-

przemsa

Taryfa dzienna, taryfa nocna [4]

„Jeśli nawet historia ta nie jest prawdziwa, jest ona prawdziwym zmyśleniem.”
Marek Hłasko „Piękni dwudziestoletni”


- Nie boi się pan tak jeździć po nocy?

Znowu... Nie pracuję długo, ale jestem już znużony tym pytaniem. Pytaniem standardowym numer trzy. Numer dwa to "Czy nabił pan na kasę rabat?", a jeden: "Dlaczego tak drogo?". Tylko na jedno z nich jestem w stanie udzielić satysfakcjonującej wypowiedzi. Zawsze wbijam te minus dwadzieścia procent od stawki wyjściowej, niezależnie od taryfy. Jak automat.
Tym razem jednak różnica jest taka, że pytający to mężczyzna.

[CAŁOŚĆ NIEBAWEM DRUKIEM]

Taryfa dzienna, taryfa nocna [PROLOG]
Taryfa dzienna, taryfa nocna [1]
Taryfa dzienna, taryfa nocna [2]

Taryfa dzienna, taryfa nocna [3]
 



tagi: przemsa  jan przemsa  wydawnictwo przemsa  taryfa dzienna  taryfa nocna  taryfa dzienna taryfa nocna  przemsa płynie do paryża 

przemsa
24 października 2017 12:22
21     1530    10 zaloguj sie by polubić
komentarze:
betacool @przemsa
24 października 2017 13:07

A ja tam myślałem, że w mojej robocie są najdziwniejsi klienci...

zaloguj się by móc komentować

przemsa @betacool 24 października 2017 13:07
24 października 2017 14:06

W każdej robocie trafiają się dziwni. Kwestia ilości i częstotliwości relacji z ludźmi.

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @przemsa
24 października 2017 14:18

Będzie juz ponad dziesięc lat, jak zabrałem pasażera na tzw. łebka". Nie po to, żeby zarobic parę marnych groszy, ale po prostu nudziło mi sie w długich eskapadach po Polsce, a radia nie mogłem juz wówvczas słuchać, gdyz było równioe głupie jak obecnie. Czas szybciej leciał, jak sie z kims pogadało, a czasem mozna było sie dowiedzioeć różnych ciekawych rzeczy. No wiec wracam  sobie do chałupy gdzies tam z opolskiego, przez Tarnowskie Góry, omijam "gierkówkę" bo radarów tam więcej niż samochodów, walę na Myszków, Lelów, Koniecpol, Włoszczową, Końskie i potem prościutko, na Białobrzegi, Warkę, Górę Kalwarię, na most przez  Wisłę i za jakies 10 kilosów jestem juz w Otwocku. No więc to było gdzieś chyba za Lelowem, ktos na poboczu machał ręką szukając podwózki. Zabrałem faceta, na oko około trzydziestki, siedzi skulony, i nerwowo się rozglada. W koncu mówi, "o ten żólty samochód, to oni mnie gonią". Faktycznie z naprzeciwka jechał jakis żółty. Myślę, że  jak go gonią, to w złą stronę, więc pewnie nie dogonią. Ale za jakis czas, znowu jedzie z przeciwka żólty, a gość swoje, że jacyś  w zółtych samochodach za nim  gonią. Trochę mu się zacząłem przyglądać, głowa ogolona i jakaś taka podrapana, jakby czołgał się pod zasiekami z drutu kolczastego. Ale że zapytałem wcześniej i wiedziałem dokąd jedzie, to sobie kombinuję, że do Włoszczowy niedaleko, więc chyba nic nie zdąży nabroić, zeby wynikły z tego  jakieś kłopoty. A facet doprecyzowuje, że go śledzą i przez satelitę. No, myśle sobie, teraz to już jasne, że czubek.  Mówię do niego, że satelita to droga zabawka, i na takich cienkich bolków jak on, to raczej ich się nie używa. Ale uparł sie, że satelita równiez. No dobra, to lepiej  trzeba zmienic temat, bo nie będę gościł w świecie jego imaginacji. Pytam się po co jedzie do Włoszczowy, czy stamtąd pochodzi, mieszka, etc. Odpowiada, że tak, jedzie do rodziny, stracił pracę, i nie wie co ma ze sobą począć. A jaką pracę - pytam. Machał ręką i coś od rzeczy nawijał. Wychodziło, że to cos w rodzaju warsztraów terapii zajęciowej (dla psychicznych). A jaki masz zawód, co za szkołe konczyłeś, etc. Mówi, że podstawową,  więc pytam,  a co potem. Potem już nic. To co robiłeś po podstawówce do trzydziestki? Ale dojeżdżaliśmy już do Włoszczowy i zdecydował się wysiąść na rogatkach. Tak że nie dowiedziałem się, co takiego robił po podstawówce. 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @stanislaw-orda 24 października 2017 14:18
24 października 2017 14:45

Wbrew temu, co można zakładać, ludzi z tego typu urojeniami też jest niemało. 

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @przemsa 24 października 2017 14:45
24 października 2017 15:00

W charakterze  "łebka" spotkalem jednego, a w innych okolicznościach jeszcze kilku, oczywiscie sód takich, co swoją egzystencję wiedli  poza zakładami zamkniętymi.

Natomiast w telewizji co niemiara ich,  ze szczególnym wskazaniem na tzw. polityków.

zaloguj się by móc komentować

betacool @przemsa 24 października 2017 14:06
24 października 2017 15:03

No ja to jestem późny de Niro. Dyrektor kasyna.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @stanislaw-orda 24 października 2017 15:00
24 października 2017 15:05

Jednak politycy mają innego rodzaju urojenia :)

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @betacool 24 października 2017 15:03
24 października 2017 15:05

Dobrze, że nie jeszcze późniejszy, emerytowany agent CIA ;-)

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @przemsa 24 października 2017 15:05
24 października 2017 15:19

Ale przynajmniej  wiadomo które gorsze.
Czyli którzy  mogą  więcej szkody narobić.

zaloguj się by móc komentować


betacool @przemsa 24 października 2017 15:05
24 października 2017 15:43

Też się cieszę.

zaloguj się by móc komentować

betacool @przemsa
24 października 2017 16:20

Lekkkie pióro, wartkie dialogi. Szybko kursy tą taksówką lecą...

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @betacool 24 października 2017 16:20
24 października 2017 18:08

Taksówka to czekanie.

 

zaloguj się by móc komentować

betacool @przemsa 24 października 2017 18:08
24 października 2017 19:22

W każdym fachu najważniejsze jest to, żeby się z sobą nie nudzić.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa
24 października 2017 19:52

W życiu po prostu.

 

zaloguj się by móc komentować

Czepiak1966 @przemsa
25 października 2017 13:30

Mam kumpla, który na pewnym komisariacie w pewnym mieście przyjmował raz na tydzień zgłoszenia od pewenej pani, która twierdziła, że Samozwańczy Hodowcy Much wpuszczają jej do domu muchy z podglądem i podsłuchem...

Na pierwszy rzut oka/ucha śmieszne, ale pani chciała rozmawiać komendantem wojewódzkim policji, czy ów ma zgodę na stosowanie kontroli operacyjnej. Niezła znajomość tematu, później się okazało, że w SB była. Przy okazji notki o taksówkarzu przyszło mi do głowy, że psychiatrzy mają też przerąbane: otóż ten kumpel od tych zgłoszeń ma siostrę psychiatrę, którą kiedyś opieprzył, żeby nie traktowała go jak wariata - pomogło.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa
25 października 2017 13:41

Jak już tu wcześniej pisałem, każdy grupa zawodowa mająca częsty kontakt z ludźmi, ma jakieś doświadczenia z wariatami. Psychiatrzy również, choć bardziej :)

 

zaloguj się by móc komentować

Shork @przemsa
26 października 2017 07:11

z nudów skusiłem się i kupiłem Nową Fantastykę, z którą rozstałem się 5 lata temu będąc posiadaczem wszystkich numerów. Na razie najlepszy jest wstepniak. Cała literatura zawarta w środku jest delikatnie mówiąc wtórna, a autorzy chyba szczycą się tym, że niewiele książek przeczytali. Poznaje po bezczelnych nawiązaniach liczących na podobny status ewentualego czytelnika. Co jest z gruntu nielogiczne, bo kto chce coś przeczytać jeżeli nie czyta?
Słabe technicznie, pisane pod sztampę, jakby robił to robot specjalnie zaprogramowany.

Bezczelność gówniarzerii piszącej równa się chyba tylko jedynie bezczelności wydawców, próbujących ten przeżuty chłam wcisnąć jako oryginał.

Już pisałem o Twoich dialogach i potwierdzam. Są pysznie zindywidualizowane. Teraz zwrócę uwagę na zapożyczenia. Dokładnie tak nalezy zapożyczać. Nie żeby czytelnik ze złością pomyślał  "o kurde to zapożyczone", ale aby przywołało mu to zapożyczenie przed oczy obrazy filmów, czy książek.
Prawdę mówiąc byłem ciekawy jak wybrniesz z nieuchronnego łączenia Twojego tekstu z filmem "Taksówkarz" i okazuje się że nie brniesz. NIe musisz.
To co Piszesz naprawdę ma wartość literacką, a o pozostałych wartościach to się wypowiem po przeczytaniu całości. Ciekawy jestem czy wyjdzie gdzieś drugie dno, ukryta warstwa i czy pojawi się wartość dodana.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Shork 26 października 2017 07:11
26 października 2017 10:34

Mam podobne doświadczenia z tym pismem. Klilka razy, po latach, dawałem mu od czasu do czasu szansę. I niestety, zawsze żałowałem wydanych pieniędzy. Słabe to jakieś, bez pomysłu i - to najcięższy zarzut - nudne.

Co do reszty: Dzięki jeszcze raz za miłe słowa. Czy jednak wyjdzie z tego coś więcej? Nie wiem. Chciałbym, ale nie jestem w stanie na ten moment stwierdzić. 

 

zaloguj się by móc komentować

Shork @przemsa 26 października 2017 10:34
26 października 2017 12:36

to nie są żadne komplementy, z natury jestem wredny, jak znajdę błąd nie będzie litości, po prostu węszę talent i potwierdzam poszczególne elementy.

Tak naprawdę dopiero na koniec autor się orientuje co napisał, znajduje kolejne warstwy, ukryty przekaz itp. Dlatego czekam do końca

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa
26 października 2017 13:51

Dla mnie jednak są komplementami. Ale rozumiem, co masz na myśli i tym bardziej je doceniam. 
Co do końca - sam jestem go ciekawy.

Pozdrawiam.

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować