-

przemsa

Taryfa dzienna, taryfa nocna [16]

Nie będę się krygował pytając niby skromnie, a tak naprawdę obłudnie, czy ktoś jeszcze pamięta te opublikowane tu kiedyś kilka taksówkarskich tekstów i po prostu wkleję do nich linki.
Zaraz za nimi kolejna, piętnasta już odsłona.

Prolog / 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 / 14 /


„Jeśli nawet historia ta nie jest prawdziwa, jest ona prawdziwym zmyśleniem.”
Marek Hłasko „Piękni dwudziestoletni”
 

Nie podobało mi się to miasto. Byłem tu pierwszy raz i odkąd wyszedłem z pociągu wiedziałem, że nie będę chciał tu wracać. Na razie jednak nie miałem wyjścia. Zgodziłem się przyjechać i dopilnować kilku spraw. Pozostało więc się wywiązać. Zacząć należało od taksówki do hotelu. Ten był dość odległy od centrum i nie za bardzo chciało mi się jechać komunikacją miejską. Zwłaszcza, że jak zdążyłem się już wcześniej zorientować, działało tu kilka korporacji i ceny mieli bardzo przystępne.

[CAŁOŚĆ NIEBAWEM DRUKIEM]



tagi: przemsa  wydawnictwo przemsa  taryfa dzienna  taryfa nocna  taryfa dzienna taryfa nocna  opowieści taksówkowe 

przemsa
26 października 2018 10:35
19     1495    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:
sannis @przemsa
26 października 2018 10:59

Dobre. Nie wiem skąd ten wstyd się bierze ale czasem sam się na takich ocenach łapałem. Do pionu przywraca proste, wielkopolskie stwierdzenie: wstyd to jest kraść i się puszczać.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @sannis 26 października 2018 10:59
26 października 2018 11:01

Dzięki.
Wstyd, że było się manipulantem. Na dodatek żałosnym.

zaloguj się by móc komentować

valser @przemsa 26 października 2018 11:01
26 października 2018 11:27

Lata temu, bo bedzie za chwile dekada jak nie jechalem taksowka w Warszawie, bylo tak, ze miedzy Okeciem, a dworcem centralnym walaly sie tabuny poczatkujacych taksowkarzy, ale kazdy z dlugim stazem. Nie swiruja i jada prosto do celu, ale rachunek zamiast 40-42 zl jest 60. Zdarzylo mi sie pare razy polozyc cztery dychy z alternatywa, ze jak malo to niech dzwoni na policje, albo do korporacji.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @valser 26 października 2018 11:27
26 października 2018 11:32

Na nich jest jeden dobry sposób: ustalona z góry - przed kursem - kwota. Wbita w kasę fiskalną. Wzgędnie, gdy coś Ci nie pasuje, sprawdzasz zgodność rachunku z zadeklarowanym (musi mieć taki) cennikiem i właściwą dla kursu taryfą.

Na przykład w Katowicach, maksymalna stawka za kilometr po mieście między 06:00 a 18:00 w dni robocze to 3 zł. Nie można więcej i kropka. Mimo to klienci bywają oszukiwani na wyższe stawki.

 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @przemsa
26 października 2018 12:15

E tam, to nie byłeś cały Ty tylko on był cwaną gapą, która myślała, że trafiła frajera

zaloguj się by móc komentować

przemsa @gabriel-maciejewski 26 października 2018 12:15
26 października 2018 12:32

Może bardziej świadomie manipulował, ale faktem jest, że tam samo zdarzało mi się smęcić.

 

zaloguj się by móc komentować

Ogrodnik @przemsa
26 października 2018 17:03

Od samego początku ten gostek mi się nie podobał. 

Thx :) 

zaloguj się by móc komentować

z-daleka @przemsa
26 października 2018 17:14

Nie wiem czy to fikcja litetacka do swoich przemyslen czy opisane fakty, jednakze chocby z tego faktu, ze tutaj jestesmy praktykami etyki chrzescjanskiej zmienilbym zakonczenie tej intetesujacej histori.

Otoz taksowkarz widzi swoj blad i niechcac obarczac dodatkowymi kosztami klienta wylacza taksometr wczesniej. Glowny narrator chcac utrzymac status decydujacego (wynika z tresci) wspanalomyslnie placi drozsza naleznosc ze slowami ze docenia przyznanie sie do bledu, ale to zaleta szlachetnych ludzi.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @z-daleka 26 października 2018 17:14
26 października 2018 17:26

Wprawdzie „Jeśli nawet historia ta nie jest prawdziwa, jest ona prawdziwym zmyśleniem.”, to jednak ma już swoje zakończenie. Ale dziękuję na propozycję :)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Ogrodnik 26 października 2018 17:03
26 października 2018 17:27

Dzięki również :)

 

zaloguj się by móc komentować

mooj @z-daleka 26 października 2018 17:14
26 października 2018 22:39

Darowanie zadośuczynienia nie wchodzi w podstawowy zakres etyki. Wspaniałomyślność może i dobra rzecz, ale czuję się do niej przymuszany "emocjonalno-etyczno-etosowym" połączeniem "chrześcijaństwo-wybaczenie- darowanie kary- zapomnij o otrzymaniu zadośuczynienia" - fałszywym połączeniem na lub poza granicą "szantażu".

Nie kurcze, nie jest obowiązkiem, ani rezygnowanie z zadośuczynienia, ani przemilczanie tez "że my mamy obowiązek "wspaniałomyślnie" wybaczać bez naprawienia szkód.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @mooj 26 października 2018 22:39
26 października 2018 22:49

Wspaniałomyślne wybaczanie jest często zwykłym tchórzostwem. 

zaloguj się by móc komentować

mooj @przemsa 26 października 2018 22:49
26 października 2018 23:06

..albo nie tak mocno - uleganiem propogandzie, zafałszowaniem oceny relacji "koszt/efekt" na swoją niekorzyść. Wydaje mi się, że temu ( wmówieniu "...e tam, nie warto, za dużo z tym zachodu") raczej ma służyć bombardowanie nas (a czuję się czasem pod ostrzałem) takim poglądem. "Nie warto" "nie wypada" "nie przystoi" "to nie po chrześcijańsku"

 a wała:)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @mooj 26 października 2018 23:06
27 października 2018 06:32

Tchórzostwem czy uleganiem, w sumie na jedno wychodzi. 

 

zaloguj się by móc komentować

tadman @przemsa
27 października 2018 09:15

W Liderze ostatnio większość to nowi taksiarze i zachowania często jak opisano wyżej. Najlepszą historią poczęstował mnie młodziak, który sam rozpoczął nawijanie, że niby nie zna miasta, dorabiać ma do pażdziernika na taxie, bo zarobione pieniądze mają mu dać szansę na przeniesienie się ze studiami do Zielonej Góry(???), gdzie studiuje już jego dziewczyna (razem są od LO). Chce, bo rozłąka źle może wróżyć ich związkowi. Było gmeranie przy nawigacji, informacja że jeździ dopiero drugi dzień itp, ale pomogłem mu poprowadzić właściwie taksówkę i zapłaciłem tyle co zwykle.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @tadman 27 października 2018 09:15
27 października 2018 09:47

Lider rozwalił rynek taxi w Katowicach i okolicach. Jeżdżą za tak niskie stawki, że przy założeniu, że taksiarz płaci pełny ZUS, może się to spinać tylko pod warunkiem, że praktycznie nie będzie miał pustych przebiegów i spędzi za kółkiem sześć dni w tygodniu po 10 godzin lub więcej. Rzecz jasna olewając taki "detal", jak amortyzacja samochodu, bo uwzględniając ten koszt już na pewno się okaże, że sporą część zysku z poprzednich miesięcy zjadły koszty napraw i eksploatacji - nie mówiąc już o spadku wartości auta - które przy takich przedbiegach są znaczne i nieuniknione. Ale oczywiście klienci ich wybierają i to nie dziwi ani trochę. Ludzie chcą tanio i reszta im zwisa. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @tadman 27 października 2018 09:15
27 października 2018 10:42

Dodam, że rotacja w tej korporacja taxi wynika właśnie stąd, że "nagle" - piszę to w cudzysłowie, bo dla każdego w miarę kumatego kierowcy jest to oczywiste - po jakichś mniej więcej trzech miesiącach przebiegów (głównie po mieście) rzędu pięciu tysięcy kilometrów, w auto trzeba wsadzić sporo pieniędzy. I nie dość, że to kosztuje robociznę i części, to jeszcze czas, gdy nie można zarabiać. Co bystrzejsi orientują się wtedy, że jednak nie ma nic za darmo i ten super obrót z poprzednich miesięcy zjadły w sporej części koszty. I że tak już będzie zawsze, bo po prostu auto się zużywa i psuje. W pale się nie mieści. 

 

zaloguj się by móc komentować

tadman @przemsa 27 października 2018 09:47
27 października 2018 10:45

Nie chcę trollować notki, ale skoro autor pisze o technicznej stronie to ja trochę też. Walka się zaostrza, bo ta firma wprowadziła stawkę 1,60 zł za kilometr i inne poszły tym tropem i też obniżyły ceny. Ktoś jednak się próbuje bronić status quo gangsterskimi metodami i spłonęły pomieszczenia ekspansywnej firmy wraz z komputerami. Ciekawe, że na skutek pożaru nie ucierpiało moje hasło u dyspeczera związane z numerem mojej komórki.

Czasami są drożsi i bazowa cena do Pyrzowic wynosi 100 żł, ale kiedy chciałem odebrać ważnego dla mnie gościa to moja podróż taksówką na lotnisko i powrót z gościem była droższa niż u konkurencji. Od tego taksówkarza usłyszałem, że ponoć doliczają jakąś stawkę za bagaż.

A wracając do wsparcia merytorycznego notki. To jechałem z taksiarką poniżej 30, też przepraszała, że nie zna miasta. Na taki wist pytam skąd jest. Powiedziała, że z Opola. Ja, że szkoda zostawić takie ładne miasto dla brzydkiego Śląska. Odparła, że znalazła sie tu za chłopem. Może to nie jest nawijka, a z powodu ekspansji firmy za kółkiem jeździ sporo świeżaków.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @tadman 27 października 2018 10:45
27 października 2018 10:51

Sporo świeżaków jeździ, bo nie mają pojęcia o realiach tej branży, a te tanie korporacje przyjmują ich na pniu. Jak odpadną, na ich miejsce już czekają kolejni wierząc w bajki, jak to wyśmienicie zarabia się na taksówce. Owszem, da się zarobić, ale to wymaga poświecenia tej pracy od cholery czasu i zwyczajnie szczęścia. 

A stawka 1,60 za kilometr, gdy uczciwie płaci  się  pełny  ZUS i  podatki - nie  mówiąc  już  o sytuacji,  gdy nie  jest  się  ryczałtowcem - jest poniżej opłacalności. Po prostu nie da się przeskoczyć kosztów eksploatacji i napraw. 

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować