-

przemsa

Schody do nieba, czy tylne zejście do piekła?

Przy okazji wczorajszej notki Krzysztofa, w komentarzu został wywołany zespół Led Zeppelin. Ja mam z nim tego rodzaju problem, że tak jak w czasach licealnych muzyką tej kapeli się zachwycałem, tak będąc już trochę starszym bardzo źle Zeppelinów znoszę. Spora w tym pewnie zasługa Topu Wszechczasów radiowej Trójki, gdzie Schody do Nieba są praktycznie zawsze ukoronowaniem notowania, ale jednak nie tylko. Po prostu w pewnym momencie dotarło do mnie, że drażni mnie głos Roberta Planta. Jasne, nie tak bardzo jak głos Tatiany Okupnik z Blue Cafe czy Natali Przybysz, ale jednak również. Skutkiem tego nie wożę w aucie słynnej czwórki Led Zeppelin ani żadnego innego albumu tej grupy, a gdy w radio leci ich kawałek, przyciszam. No, chyba, że to akurat D’yer Mak'er… Ale to wyjątek. Nie jestem już ich fanem i kropka.

Myślałem sobie o tym wszystkim przed chwilą i wtedy przypomniało mi się, że we wspomnianym już ich największym przeboju pt. Stairway To Heaven znajduje się taki fragment, który puszczony od tyłu brzmi dość mocno satanistycznie. Oto i on (od pierwszej minuty):

https://www.youtube.com/watch?v=IXpEtF4i1oI

a poniżej jeszcze transkrypcja:

Here's to my sweet Satan
The one whose little path would make me sad, whose power is Satan
He will give those with him 666
There was a little toolshed where he made us su­ffer, sad Satan

Pewnie, pierwsza myśl, która przychodzi nam do głowy po wysłuchaniu powyższego jest taka, że to gruba nadinterpretacja i tylko nam się wydaje, że słyszymy co słyszymy, a mamy do czynienia z dziełem przypadku. To oczywiście możliwe, choć warto jednak odnotować, że nawet w magazynie Rolling Stone przyznają, że faktycznie coś jest na rzeczy.

W każdym razie nie sposób zadać sobie jednak w podstawowego pytania, po co niby zespół, czy też sam Robert Plant, miałby w ogóle coś takiego robić. Jest to przecież zupełnie bez sensu chociażby tylko z tego powodu, że 99% słuchaczy nigdy nie puściłaby tego utworu od tyłu… Tym samym "przekaz" miałby bardzo wąskie grono odbiorców. Szczególnie, że w czasach, gdy Schody nagrywano, nie było chyba tak łatwo odtworzyć w domowych warunkach linię melodyczną w drugą stronę. Robienie czegoś takiego mijałoby się więc z celem.
Potwierdza to fakt, że "odkrycia" tego dokonano dopiero w 1982 roku, a więc ponad dziesięć lat od wydania „IV”. Wariant, że to sam Zły  tak pokierował autorem tekstu, że ten nieświadomie napisał go w sposób dający możliwość odtworzenia go w taki sposób, też raczej należy odrzucić. Zdaje się, że TenKtóryNiePrzepuszczaŻadnejOkazji
preferuje łatwiejsze i o większym zasięgu bluźnierstwa…

Dla kogo więc ktoś miałby zadać sobie tyle trudu, by stworzyć tekst dający odczytać się w zupełnie inny sposób podczas słuchania go od tyłu? 

Wszystko co napisałem wcześniej każe skłonić się raczej ku stwierdzeniu, że jeżeli już się upieramy, że przy takim odtwarzaniu słychać tam Here's to my sweet Satan itd., to jest wyłącznie dziełem przypadku. Zwłaszcza, że główny, potencjalny "winowajca", czyli sam Robert Plant twierdzi, że nie ma z tym nic wspólnego.

Czyżby więc temat należało oznaczyć etykietką conspiracy theory lub urban legend i uznać za zamknięty?

Niby tak... Ja jednak mam wątpliwości.

Utwór Stairway to Heaven miał swoją premierę w 1971 roku. Są to czasy Dziecka Rosemary (1968), biblii szatana (1969) i ogólnie mody na satanizm.

Spróbowałem sobie wyobrazić, że żyję w początkach latach siedemdziesiątych i jestem gwiazdą rocka. Chcąc nie chcąc, obracam się w środowisku osób zafascynowanych okultyzmem i temu podobną tematyką. Jestem sławny, mam finansowe i techniczne możliwości, by pobawić się tekstem swojej piosenki tak, by ten odtworzony od tyłu brzmiał groźnie, złowieszczo, ale też intrygująco. Może nawet najpierw układam go w ten sposób, a dopiero później dopasowuje słowa do właściwej wersji?

Jakkolwiek: przychodzi mi do głowy taki właśnie pomysł i zabieram się za jego realizację.  Bez jakiegoś głębszego celu.  Ot, by podczas grubo posypanych koką i polanych whisky i wódą imprez zaimponować kolegom z branży i dziewczynom.
Widzę już oczami wyobraźni te pełne zachwytu spojrzenia, gdy puszczam If there's a bustle in your hedgerow, don't be alarmed now, It's just a spring clean for the May queen, a za chwilę to samo, ale w brzmieniu Here's to my sweet Satan.The one whose little path would make me sad, whose power is Satan… Musiałoby wzbudzić niekłamany podziw, bez dwóch zdań. 

Tak, jeżeli to jednak nie czysty przypadek, musiało to wyglądać właśnie w ten sposób*.
 

*Jest jeszcze jedna ewentualność: To nie Plant jest autorem całości tekstu Schodów lub tylko tego fragmentu. Nigdy jednak o czymś takim nie wspominał, więc wypada ją odrzucić.



tagi: satanizm  led zeppelin  backmasking  schody do nieba  robert plant  okultyzm  stairway to heaven  anton lavey  roman polański  biblia szatana  dziecko rosemary 

przemsa
29 marca 2018 09:35
69     2855    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:
krzysztof-osiejuk @przemsa
29 marca 2018 09:53

Przede wszystkim nie Plant, lecz Page, który jednoznacznie przyznał się do fascynacji okultyzmem. To jest znany fakt, więc nie wiem, czemu Ty się skupiłeś na Plancie. Poza tym obejrzyj sobie to:

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 09:53
29 marca 2018 10:01

Skupiłem się na Plancie, ponieważ on jest oficjalnie autorem tekstu Schodów do Nieba. Możliwe więc, że zrodziło się to z inspiracji lub wsparcia Page'a.

 

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @przemsa 29 marca 2018 10:01
29 marca 2018 10:23

Mozliwe, że to jest w ogóle zwykły humbug.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @valser 29 marca 2018 10:23
29 marca 2018 10:25

Przecież o tym właśnie piszę...

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 10:23
29 marca 2018 10:27

Raczej nie. Zdaje się, że nikt nie podważa tego, że podczas odtwarzania tego fragmentu od tyłu, właśnie to słychać.

"THE TRUTH: That part of "Stairway" does sound similar to Crouch's interpretation when played backward, but it's just a bizarre coincidence."
https://www.rollingstone.com/music/lists/the-10-wildest-led-zeppelin-legends-fact-checked-20121121/if-you-play-stairway-to-heaven-in-reverse-you-hear-satanic-messages-19691231

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @przemsa 29 marca 2018 10:27
29 marca 2018 10:42

Obejrzales się to co Ci zalinkowalem?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 10:42
29 marca 2018 10:52

Oczywiście to "się" to robota edytora. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @przemsa 29 marca 2018 10:27
29 marca 2018 10:56

Wiesz o co mi chodzi. Oni dokładnie to samo robili z piosenkami Beatlesów i im zawsze wychodziło z nich to co chcieli usłyszeć.

zaloguj się by móc komentować

Autobus117 @przemsa
29 marca 2018 11:03

"Schody .." to dla mnie numer wtórny i nudny. Wytwórnie chcą mieć taki jeden "kawałk' spokojny melodyjny. Ratuje go trochę solówka, która wyrywa z ziewania. O rankingach szkoda gadać bo kto przytomny bierze wtym udział. "Schody ..." to numer dla takich co wiedzą , że LZ "trzeba" słuchać ale tak w duchy leci im "Daj mi tę noc". Przykro mi Gospodarzu, ale D'yer Maker  to ten sam schit.  Zaczęła się  moda na reggae to nagrali i V- ka miała coś dla wytwórni.

Valser ma rację w 100 %-tach o tych pannach imprezach itp. Jak wspomniał w jakimś filmie o historii rocka  Eric Burdon: Właściwie chodziło o to aby wyrwać najładniejsze panienki.

PS Z szatanem to nie wiem , ale nie przypuszczam aby chciał zanudzić słuchaczy. Jednak popularność "Schodów .." daje do myślenia :)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 10:56
29 marca 2018 11:13

Oni w ogóle lubią odwracać uwagę.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 10:56
29 marca 2018 11:16

Aha. Czyli twierdzisz, że tam tego nie słychać. W porządku. Ja jednak, tak jak kolesie z The Rolling Stone twierdzę, że to nie omamy. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Autobus117 29 marca 2018 11:03
29 marca 2018 11:40

Nie znam rzeczy tak wtórnej i nudnej jak Twój komentarz. Już bardziej oryginalna  jest piosenka "Daj mi tę noc"

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @przemsa 29 marca 2018 11:16
29 marca 2018 11:43

Słychać.  Tylko uważam że gdyby Ci tego nie powiedziano, sam byś tego nie usłyszał. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 29 marca 2018 11:16
29 marca 2018 11:51

Tam to słychać, tak jak w filmiku, który Toyah wrzucił. Tak działa nasz mózg. Tyle, że tego się nie da zrobić w sposób planowy. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 11:40
29 marca 2018 12:09

Też potrafię zbywać w taki sposób. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 11:43
29 marca 2018 12:10

Tak, nie przyszłoby mi do głowy, by puścić utwór od tyłu. Jakikolwiek. Ale co to ma do rzeczy?

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 29 marca 2018 11:51
29 marca 2018 12:15

Nie da się zrobić w sposób planowy? Owszem, na pewno nie jest to łatwe, ale bez przesady, że jest niemożliwe. 

zaloguj się by móc komentować

Autobus117 @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 11:40
29 marca 2018 12:26

Nie jestem zaskoczony. Tak wyrafinowany gust nie trafia się często  Sława znawcy muzyki wyprzedza Pana znacznie. Ech, kiedy zlikwidują wikipedię ...

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @przemsa 29 marca 2018 12:10
29 marca 2018 12:35

Nie chodzi o to żebyś go puszczał od tyłu.  Rże cz polega na tym ze gdyby Ci go puszczanie od tyłu i powiedziano ze tam słychać "O Lord destroy Satan and have mercy on us" też byś to usłyszał. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Autobus117 29 marca 2018 12:26
29 marca 2018 12:37

Ja nie dyskutuje z Panskimi gustami.  Mówię tylko że Pański komentarz jest wtórny i nudny. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 29 marca 2018 12:15
29 marca 2018 12:45

Dziś, być może. Komputerami z tamtych czasów nie było możliwe. Plus to, co Toyah napisał. Tam bez "pomocy" słychać tylko jedno słowo.

zaloguj się by móc komentować

Autobus117 @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 12:37
29 marca 2018 12:46

"Pański komentarz jest wtórny i nudny." Zupełnie jak Pana książki.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Autobus117 29 marca 2018 12:46
29 marca 2018 12:53

Oczywiście.  Moje książki,  moje notki,  moja żona, moje dzieci i mój pies. A ja osobiście jestem głupi i śmierdzi mi z ust.

zaloguj się by móc komentować

Autobus117 @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 12:53
29 marca 2018 13:03

"Oczywiście.  Moje książki,  moje notki,  moja żona, moje dzieci i mój pies. A ja osobiście jestem głupi i śmierdzi mi z ust." tego nie wiem, ale może coś na temat LZ i ich muzyki

liczyłem na odpowiedz dotyczącą muzyki choćby "Schody '' się bronią, bo. Dyer Maker to najlepsze reggae w historii, Burdon kłamał a po za tym to powiedział Połomski.

A tak o Gigantach Rocka dowiedziałem się że moje komentarze są nudne. No sławy im i Panu to nie dodaje.

zaloguj się by móc komentować

Autobus117 @valser 29 marca 2018 13:09
29 marca 2018 13:20

"Schody to jest moze najbardziej popularny numer, ktory zrobili, ale muzycznie wcale nie najlepszy" Pełna zgoda! O tym był mój nudny wpis. Dla mnie LZ to Giganci Page to geniusz /choć za dużo spraw o plagiat " Schody,, " też na tej liście, ale to  raczej go broni/.

Pod resztą wpisu podpisuje się oburącz. "Leo Bernstein w swoich wykladach o muzyce' oglądałem z przyjemnością świetna robota jego i ekipy . Tak przy okazji, to coś tam słyszę, 7 lat skrzypiec.

Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

Shork @przemsa
29 marca 2018 13:29

"Dla kogo więc ktoś miałby zadać sobie tyle trudu, by stworzyć tekst dający odczytać się w zupełnie inny sposób podczas słuchania go od tyłu?  "
czemu nie, jeżeli pamiętamy że słuchało się tego z płyt winylowych, a aby puścić sobie od tyłu wystarczyło zakręcić palcem....

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Autobus117 29 marca 2018 13:03
29 marca 2018 13:36

No przecież nie będę z Panem dyskutował o muzyce, bo to się w sposób oczywisty mija z celem. Natomiast chciałem Panu zwrócić uwagę na komizm sytuacji, w której zarzuca Pan piosence (jakiejkolwiek zresztą), że ona jest wtórna i nudna, a robi to Pan w sposób modelowo wręcz wtórny i nudny. A Pan, zamiast mi wykazać,  że Pańskie uwagi na ten temat są bardzo oryginalne, mówi mi ze ja się nie znam na muzyce,  a moje książki sa do bani. Co to za rozmowa?

zaloguj się by móc komentować

onyx @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 12:35
29 marca 2018 13:41

Na słynnym filmiku ze Smoleńska też "wszystko" słychać, tak jak z rejestratorów trzy komisje podały trzy różne wersje. Słuch ogólnie nie jest naszą mocną stroną bo łatwo go wykoślawić. A jak się raz coś usłyszy to już zaklepane w głowie. Może humbug a może wkompilowane było tylko słowo Satan a reszta sama się zrobiła?

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 12:35
29 marca 2018 13:44

Ok. Wiem o co Ci chodzi, ale jednak będę się upierał, że nie masz racji. 

zaloguj się by móc komentować

Autobus117 @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 13:36
29 marca 2018 13:44

Pomylił Pan kolejność, pisząc o mojej notce Pan pierwszy powinien wytłumaczyc dlaczego jest nudna i to wręcz modelowo. Inaczej się nie da, bo dyskusja kończy się jak u nas. Schody przy okazji to plagiat, Dyer koślawe reggae . Ktoś /może Pan / wspominał o słowach Burdona nie wiedzą kto był autorem ja widziałem ten film potwierdzam czyjś cytat. O tym rozmawiamy. Wtedy to ma sens. A że nudno. Mój Boże jakbym miał talent to napisałbym powieść  absolutną i wyjechał wciepłe kraje.

zaloguj się by móc komentować


krzysztof-osiejuk @onyx 29 marca 2018 13:41
29 marca 2018 13:56

W tym linku który wkleilem jest całość. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Autobus117 29 marca 2018 13:44
29 marca 2018 14:04

Myślałem ze wystarczy Panu na to zwrócić uwagę.  Ale skoro Pan uważa że był Pan szalenie oryginalny, proszę bardzo. Niech Pan założy tu blog i napisze o tekst o Pańskiej ulubionej piosence czy wykonawcy. O filmie lub książce.  Zobaczy Pan wtedy jak w jednej chwili pojawi się ktoś,  kto Panu napisze, że Pan się głęboko myli, bo to co się Panu podoba jest nudne jak jasna cholera i tego się nie da słuchać/czytac/oglądać - obojętne.  Po 10 latach blogowania ja na tego typu mądrości reaguje ziewaniem. 

zaloguj się by móc komentować

Autobus117 @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 14:04
29 marca 2018 14:15

no nie uważam , że byłem odkrywczy i oryginalny. Gdybyśmy spotkali się w knajpie to bym to samo powiedział i pewnie pospieralibyśmy sie i może napili.

"Niech Pan założy tu blog  ' ... "Zobaczy Pan wtedy jak w jednej chwili pojawi się ktoś,  kto Panu napisze, że Pan się głęboko myli, bo to co się Panu podoba jest nudne jak jasna cholera i tego się nie da słuchać/czytac/oglądać - obojętne

Nie oceniałem intencji/przemyśleń Autora. Nie ma nic o pomyłkach czy złych gustach Autora To oczywiste że wpis o Dyer był po to aby udowodnić tezę o zapotrzebowaniu wytwórni na przebój i zmuszaniu do ich pisania. Wystarczyć przeczytać opinie LZ o tych numerach. Ta ich praktyka to nic odkrywczego, chłopcy mają się wywiązać.   Ale jako fan LZ dodałem coś błachego od siebie. Spokojnie i nudno. Ot i wszystko.

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Autobus117 29 marca 2018 14:15
29 marca 2018 14:35

Okay. Wreszcie udało się dogadać. To z kolei jest tu nadzwyczaj rzadkie.

Co do samego "Stairway to Heaven", oni sami chyba nie za bardzo byli do tej piosenki przywiązani, skoro  już po paru latach odmawiali grania jej na koncertach. Podczas koncertu Page'a z Plantem w Katowicach zagrali tylko pierwsze jej akordy, pewnie jako ukłon w stronę publiczności. 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 11:43
29 marca 2018 15:12

Niejsaty to nae ma znajlenia. Skowo zronulałeś tn teczt, to oznurcza ze rozyltenie telztu dokimuje śne na inzym pozremie. :)

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @dziad-kalwaryjski 29 marca 2018 15:12
29 marca 2018 15:34

Niestety to jest czysta sofistyka.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 29 marca 2018 12:45
29 marca 2018 16:10

> Dziś, być może. Komputerami z tamtych czasów nie było możliwe. 

Komputer nie jest warunkiem koniecznym, by puścić ściężkę dźwiękową w drugą stronę.

> Plus to, co Toyah napisał. Tam bez "pomocy" słychać tylko jedno słowo.

Będę się jednak upierał, że nie macie racji.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Autobus117 29 marca 2018 12:46
29 marca 2018 16:11

Chcesz sobie tu odreagowywać jakieś żale do Krzysztofa, to czuj się wyproszony.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Shork 29 marca 2018 13:29
29 marca 2018 16:12

> czemu nie, jeżeli pamiętamy że słuchało się tego z płyt winylowych, a aby puścić
> sobie od tyłu wystarczyło zakręcić palcem....

O tym nie pomyślałem. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 14:35
29 marca 2018 16:18

> Co do samego "Stairway to Heaven", oni sami chyba nie za bardzo byli do
> tej piosenki przywiązani, skoro  już po paru latach odmawiali grania jej na koncertach.

Myślę, że niektórzy traktowali ich jak jakiś one-hit wonder i dlatego mieli dość Schodów. 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @onyx 29 marca 2018 13:41
29 marca 2018 16:33

Nie tylko słuch. Ludzie, którym się nakręci, że w jeziorze Loch Ness jest potwór to nawet jak kawałek drewna płynie po tafli to myślą, że zobaczyli głowę potwora.

Co do samego utworu to myślę, że te "ukryte" słowa to był jeden ze sposobów zdobywania rozgłosu.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Kuldahrus 29 marca 2018 16:33
29 marca 2018 16:35

> Co do samego utworu to myślę, że te "ukryte" słowa to był jeden ze sposobów zdobywania rozgłosu.

Myślę, że jednak nie. W końcu utwór jest z 1971, a dopiero w 1982 zrobiło się o tym głośno.

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @przemsa 29 marca 2018 16:35
29 marca 2018 16:57

No właśnie, trzeba było jeszcze coś zrobić żeby znowu było głośno albo po prostu wychodziła jakaś kompilacja czy wznowienie w tym roku i potrzebna była reklama.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 29 marca 2018 16:10
29 marca 2018 16:58

Nie jest warunkiem koniecznym, fakt. Ale "zaprojektować", co będzie slychać w drugą stronę bez komputera jest raczej trudno.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Kuldahrus 29 marca 2018 16:57
29 marca 2018 17:00

Możliwe, ale nie jestem jednak przekonany.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 29 marca 2018 16:58
29 marca 2018 17:10

Ja nie twierdzę, że jest to łatwe. Zresztą, o tym też wspominałem, można zacząć "od tyłu", a później kombinować, by przy zwyczajnym odtwarzaniu trzymało się w miarę kupy.

Na przykład:

Jeżeli coś tam szemra w żywopłocie, nie panikuj
To tylko ktoś robi wiosenne porządki dla królowej maja

lub coś równie idiotycznego.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 29 marca 2018 17:10
29 marca 2018 18:33

Nie o to chodzi. To jest analogowy zapis fali dźwiekowej, nie cyfrowy zapis tekstu.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @Grzeralts 29 marca 2018 18:33
29 marca 2018 18:47

Właśnie. I nie ma dowodów że w 71 można było to projektować.

zaloguj się by móc komentować

onyx @Kuldahrus 29 marca 2018 16:33
29 marca 2018 19:17

Co do "ukrytych słów" to jest sporo tego typu zabawy z "polskimi słowami" ukrytymi w zagranicznych piosenkach. Tak to mniej więcej działa. A dalej to już spece od PRu i reklamy.

https://www.youtube.com/watch?v=ZFF-D-boHvs

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 29 marca 2018 18:33
29 marca 2018 19:22

No dobrze, ale chyba coś odtworzone od tyłu, obojętnie, czy z cyfrowego, czy też analogowego źródła, z grubsza rzecz biorąc brzmi chyba tak samo?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 29 marca 2018 19:22
29 marca 2018 19:35

Nie, bo sylaby nie brzmia tak samo "w przód", jak " w tył". W tekście oryginalnym nie masz nigdzie zbitki "natas".

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @przemsa 29 marca 2018 17:10
29 marca 2018 20:05

Niestety zmuszony jestem zareagować. To tłumaczenie jest wręcz skandaliczne.  I gdy chodzi o sens i poetykę. To Twoja robota, czy przepisałeś skądś? 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 20:05
29 marca 2018 20:12

Moja robota. Ale bez zastanowienia się. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 29 marca 2018 19:35
29 marca 2018 20:12

Czyli co, w czasach analogowych nie dało się tego usłyszeć?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @Grzeralts 29 marca 2018 19:35
29 marca 2018 21:23

No tu akurat, skoro o tym mowa, w grę wchodzi sekwencja "netjes". 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @przemsa 29 marca 2018 20:12
29 marca 2018 21:26

No to słabo. To jest kompletnie inny obraz. No i to naprawdę nie brzmi w oryginale tak tandetnie.

zaloguj się by móc komentować


Grzeralts @przemsa 29 marca 2018 20:12
29 marca 2018 21:33

Dało się. Ale trudno było wymyślić, co i jak należy zaśpiewać, żeby to wspak tak zabrzmiało.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @onyx 29 marca 2018 19:17
29 marca 2018 21:34

Tu masz wsteczną, a nie jakieś polskie brzmienia. To magik z Kalibra 44.

https://www.youtube.com/watch?v=56KfIy1RueQ

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @przemsa 29 marca 2018 20:12
29 marca 2018 21:41

Kilka różnych spraw. 1- usłyszeć wykonanie wstecz 2- zaplanować i wykonać 3- być poddanym działaniu mowy wstecznej, śwadomie o tym nie wiedząc.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @krzysztof-osiejuk 29 marca 2018 21:26
29 marca 2018 22:07

No, wiem. Po prostu odpisywałem na komentarz i bez większego namysłu przełożyłem na polski. Znam angielski, ale nie jestem znów aż tak dobry, jak chciałbym. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 29 marca 2018 21:33
29 marca 2018 22:08

Czyli wracamy do punktu: da się, ale nie jest to łatwe, tym niemniej... :)

zaloguj się by móc komentować


przemsa @dziad-kalwaryjski 29 marca 2018 21:34
29 marca 2018 22:10

Backmasking to w ogóle rozległy temat. W sumie nawet nie wiem, od kogo się zaczęło w ogóle o tym mówić. Pewnie jeszcze przed Led Zeppelin. 

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @przemsa 29 marca 2018 22:09
29 marca 2018 23:09

Rozległy temat. Zależy czy uznaje Pan statystykę za naukę. Jeśli tak, to zamiast "opinii" "imho" proponuję badanie.

Wybrać 10 (lepiej 100 czy 200) osób. Nie mówić im nic o mowie wstecznej. Dać kwestionariusz z np 50 pytaniami osobowymi, prostymi, oczywistymi, emocjonalnie neutralnymi. Np jak ma Pan na imię, imię żony, dzieci, rok urodzenia, jaki jest dziś dzień tygodnia itp. Następnie nagrać dla każdego badanego 10 zdań z odpowiedziami, np "Na imię masz Jan", "urodziłeś się w 1960 roku" - niektóre zdania będą prawdziwe, reszta fałszywe... Następnie zrobić backmasking tych 10 nagrań. Zaprosić pojedynczo badanych, mówiąc iż usłyszy 10 tekstów których nie będzie rozumieć. Ma 2 sekundy po każdym tekście na zastanowienie się, wyczucie i zaznaczenie czy ta wypowiedź jest prawdziwa czy fałszywa wg jego przeczucia. Po wszystkim pozostaje obliczenie korelacji, zgodności wyników.

Wg Pana "imposible" -oznacza iż trafność Prawda/Fałsz winna być losowa i oscylować wokół 50%.

Obawiam się, że spadłby Pan z krzesła po podliczeniu wyników...

zaloguj się by móc komentować

przemsa @dziad-kalwaryjski 29 marca 2018 23:09
29 marca 2018 23:19

> proponuję badanie.
> [...]
> Obawiam się, że spadłby Pan z krzesła po podliczeniu wyników...

Mam lepszą - z mojego punktu widzenia - propozycję. Proszę samamu przeprowadzić takie badanie, podzielić się jego wynikami, a ja obiecuję, że jeżeli spadnę z krzesła - w myśl zasady, że chcącemu nie dzieje się krzywda - nie będę miał pretensji.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 29 marca 2018 22:08
30 marca 2018 09:34

Jasne, ale po co? Są prostsze sposoby. 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 30 marca 2018 09:34
30 marca 2018 12:34

Dobra, wystarczy...

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować