-

przemsa

Franciszek nie jest fajny, bo jest niefajny

Ja też mam problem z Papieżem Franciszkiem. Patrzę na niego i myślę, że nie jest taki fajny, jak święty Jan Paweł II, czy Benedykt XVI. Celowo używam tu tak familiarnego określenia jak fajność, bo na takim właśnie poziomie postrzegania głowy kościoła katolickiego najczęściej zdajemy się operować. Wojtyła był super. Polak, obalił komunizm i w ogóle. Ratzinger niby Niemiec, ale w porządku. Solidny łeb, konserwatysta, twardy strażnik doktryny. Za to ten Bergoglio jakby taki trochę lewy. Coś w nim nie gra. Jakoś za dużo się uśmiecha, a za mało tupie nogą.

Spłycam, ale sens chyba dla każdego jest jasny: oceniamy Papieży przez pryzmat medialnych doniesień. Pewnie, de facto wszystkie nieznane nam osobiście wpływowe lub sławne osoby lustrujemy właśnie w ten sposób, tym niemniej będę się upierał, że w tym akurat przypadku umyka nam z tego powodu coś bardzo ważnego. To mianowicie, że z naszego – piszę tę notkę jako katolik – punktu widzenia, „fajność” Papieża powinna mieć w najlepszym razie trzeciorzędne znaczenie. Namiestnik Chrystusowy nie jest bowiem jakimś Kaczyńskim, Kwaśniewskim, Tuskiem, Dudą, Morawieckim, Trumpem czy innym Macronem, którego plebs mniej lub bardziej świadomie wybiera sobie wrzucając do urny jakiś papierek, ale następcą Świętego Piotra – Skały, na której Syn Boży postanowił zbudować swój Kościół. Nie będzie też raczej przesadą stwierdzenie, iż należy wierzyć, że sam Duch Święty w procesie wyłonienia Biskupa Rzymu bierze udział.

Oczywiście wszystko to nie oznacza, że nie ma pontyfikatów lepszych i gorszych lub że Ojciec Święty jest od razu właśnie jakimś świętym. Nie ulega przecież wątpliwości, że on również popełnia błędy i grzeszy. Istotniejsze jest jednak, że to najważniejsza osoba w Kościele Katolickim, a mój wpływ na to jakim tego Kościoła jest pasterzem, jest w gruncie rzeczy żaden.

Może mi się więc nie podobać, bo skrytykowali go w Do Rzeczy, a Terlikowski całą powagą należnej mu z tytułu byci czołowym publicystą prawicowym powagi w tweecie jeszcze doprawił; mogę pysznie uważać, że wiem lepiej niż On, co powinno znaleźć się w adhortacjach i tak dalej, ale cały czas moim obowiązkiem jest jednak pamiętać, że to następca świętego Piotra.

Tym samym, gdyby nawet miało się kiedyś okazać, że to najgorszy Papież w historii, to i tak – wierzę w to głęboko – nie będzie mi policzone za grzech, iż pomimo wątpliwości wiarą ukorzyłem zmysły i rozum swój stając twardo po jego stronie. Bo nawet jeżeli wierność ta wynikała wyłącznie ze ślepego, upartego przekonania, że tak należy, to ufność, że wpływ na wybór głowy kościoła ma sam Duch Święty, daje ku temu solidne podstawy.

Jeżeli zatem sam Duch Święty dopuścił, by Papieżem został ktoś zdający się wystawiać na próbę naszą wiarę, widocznie miał ku temu swoje powody i raczej nie chodziło Mu o to, bym zaczął piać w jednym chórze z tymi, którzy gardzą nim z innych pobudek.

Idąc więc tym tropem dalej, ci którzy tego – hipotetycznie – najgorszego Papieża „rozpracowali”, mocno jednak ryzykują, że pewnego dnia św. Piotr niekoniecznie przybije z nimi piątkę gratulując przenikliwości, bo brak wiary w Bożą Opatrzność ma jednak bardzo poważny ciężar gatunkowy.



tagi: katolicyzm  wiara  papież  papiestwo  katolicy  katolik  fraciszek  kościół powszechny 

przemsa
19 stycznia 2018 11:17
58     2689    13 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Grzeralts @przemsa
19 stycznia 2018 12:27

Dobrze, że to podsumowałeś.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @przemsa
19 stycznia 2018 12:34

Mamy trwać przy Jednym Świętym Powszechnym i Katolickim Kościele. Zachować jedność 

.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa
19 stycznia 2018 12:41

@Grzeralts, @Maryla-Sztajer

Wszystko rozbija się o pychę. Gdyby się dobrze zastanowić, to naprawdę trzeba mięc wielki tupet, by - mieniąc się katolikiem - wygłaszać tak kategorycznie negatywne "laurki" Papieżowi, bo coś tam - piąte przez dziesiąte - gdzieś tam usłyszeliśmy.

 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa 19 stycznia 2018 12:41
19 stycznia 2018 12:57

Wygłaszać laurki brzmi trochę słabo, ale musi już zostać :)

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa 19 stycznia 2018 12:41
19 stycznia 2018 12:57

Wygłaszać laurki brzmi trochę słabo, ale musi już zostać :)

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @przemsa
19 stycznia 2018 13:01

:).

.

 

zaloguj się by móc komentować

Janek-D @przemsa
19 stycznia 2018 13:09

Świetnie napisane - plus. Akurat czytam "Gawędy o czasach i ludziach" x.W.Meysztowicza, gdzie opisuje współczesnych mu następców Św. Piotra i to co mnie uderzyło to jeden z komentarzy właśnie, jak to każdy z tych papieży za życia był opisywany w mediach jako właśnie "niefajny" używając myśli z notki... Niektórzy z tych niefajnych zostali świętymi ale jednak krytyka zawsze była, najczęściej z czapy i nietrafiona, po to aby wykrzywić prawdę.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa
19 stycznia 2018 13:20

> Akurat czytam "Gawędy o czasach i ludziach" x.W.Meysztowicza

Dzięki. Nie znam, chętnie przeczytam.

> to co mnie uderzyło to jeden z komentarzy właśnie, jak to każdy z tych
> papieży za życia był opisywany w mediach jako właśnie "niefajny"

Też mi się wydaje, że to nie jest nowy wynalazek...

 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Maryla-Sztajer 19 stycznia 2018 12:34
19 stycznia 2018 15:40

Pani Marylo, tylko teraz ta jedność oznacza że w jednym kraju katoliccy biskupi mówią że można udzielać komunii świętej rozwodnikom a w drugim kraju biskupi tego samego Kościoła mówią że nie można. Franciszek nie może, nie chce, nie potrafi udzielić odpowiedzi na Dubia krótkim "można" lub "nie można". Dla mnie to może mieć drugorzędne znaczenie ale cosik tam w Nowym Testamencie Chrystus mówił o tym jako o czymś ważnym. Chyba że to już nie ma znaczenia?

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @rotmeister 19 stycznia 2018 15:40
19 stycznia 2018 15:50

Papieże się zmieniają.... Będzie następny. JUż różni byli. Borgia itd...

A KOsciół jest i ma pozostać jeden. 

Będzie i tak, co Bóg postanowił. My mamy wytrwać i o więcej się nie martwić.

Mówimy każdego dnia: 'Bądź Wola Twoja'.

I jeszcze Credo

.

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @rotmeister 19 stycznia 2018 15:40
19 stycznia 2018 15:52

Nie wiem ale ja wstępnie jak czytałem o każdej herezji to ona była zazwyczaj zawsze "pełzająca" przez jakiś czas bo Kościół jest tolerancyjny, oni byli wywalani z Kościoła później wracali później znowu ich wywalali. Kościół to Wolność przez duże W Kościół na dużo pozwala, a jak oni na prawdę chcą to machną ręką na Papieża jednego dnia. Na razi zdaję się że "Tradsi" bardziej oddalają się od Ojca Świętego, "postępactwo" Kościelne przynajmniej udaje posłuszeństwo może to też ma jakąś wartość. Szczególnie, że Ojciec Święty to też człowiek.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Maryla-Sztajer 19 stycznia 2018 15:50
19 stycznia 2018 16:03

Tylko to oznacza że kolejny powie można, następny że nie można, a trzeci w kolejności powie że nie wie. Papieże choćby najświętsi na świecie nie mogą ot tak sobie zmieniać tego co powiedział Chrystus. Na końcu się okaże że ten kto się jeszcze będzie kierował Pismem Świętym wyjdzie na oszołoma bo papież mówi akurat inaczej.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 19 stycznia 2018 15:40
19 stycznia 2018 16:04

Jeśli sam nie jesteś rozwodnikiem, jakie to ma znaczenie? Tylko Bóg wie, czy dana osoba może godnie przystąpić do Sakramentów. My tylko czynimy pewne założenia. Ale nie po to, żeby chronić Boga przed niegodnymi communicantes, tylko ich samych ratować.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @parasolnikov 19 stycznia 2018 15:52
19 stycznia 2018 16:04

OK. Tylko po co to ruszał skoro Jan Paweł II już to wcześniej napisał. I powiedział że nie można.

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @rotmeister 19 stycznia 2018 16:04
19 stycznia 2018 16:09

Ok i ja się zgadzam, ale to nie zmienia faktu, że jak się mówi o Ojcu Świętym to wypdałoby zachować minumum wstrzemięźliwośći.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 19 stycznia 2018 16:04
19 stycznia 2018 16:09

Skoro nie pomogłem przeprowadzić żadnej aborcji to jakie ma dla mnie znaczenie takie a nie inne stanowisko kościoła w tej sprawie? A skoro nikogo nie zabiłem to jakie to ma znaczenie ze Kościół mówi to czy tamto? A skoro.... To tzw. katolicyzm bezobjawowy. Nic nie trzeba robić Bóg sam wszystko ogarnie. Tylko po co ten św Jakub gadał że wiara bez uczynków jest martwa? A taką jest gdy wszystko "zostawia" się Bogu.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @parasolnikov 19 stycznia 2018 16:09
19 stycznia 2018 16:10

I jest. Przecież go od ch i sk nie wyzywam. Ba, przy Borgii też mam być wstrzemięźliwy?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 19 stycznia 2018 16:09
19 stycznia 2018 16:19

Po co się zastanawiać nad takimi technikaliami? Przecież to jest tylko korekta istniejącego pojęcia małżeństwa nieważnie zawartego. Jeśli ktoś już "musi bo się udusi", to trzeba się w te zagadnienia wczytać, a nie szukać w mediach, który biskup pozwolił rozwodnikom przyjmować Komunię. Zwłaszcza, że taki news zawsze będzie kłamliwy.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @rotmeister 19 stycznia 2018 16:04
19 stycznia 2018 16:21

Właśnie o tej niezrozumiałej dla mnie bucie jest ta notka. 

A jakie masz kompetencje, by twierdzić, że Papież jakichś tematów nie powinien ruszać, bo coś tam?

Ponadto, jeżeli chodzi o sam sakrament dla rozwodników, znalazłem takie coś:

Papież: Nie ma Komunii dla rozwodników w nowych związkach. Taka jest nauka Kościoła!

Ojciec Święty Franciszek podczas środowej audiencji generalnej poruszył temat rozwodników w nowych związkach. Powiedział, że ludzie w takiej sytuacji „w żadnej mierze nie są ekskomunikowani” i „absolutnie nie są w ten sposób traktowani”. Wyjaśnił, że z rozwodnikami w nowych związkach w ich lokalnych wspólnotach należy obchodzić się w sposób „otwarty” i „pełen zrozumienia”. Jak wskazał, już w przeszłości papieże podkreślali, że osoby rozwiedzione pozostają członkami Kościoła nawet wówczas, gdy wstąpią w cywilne związki. Takie podejście należy obecnie jeszcze pogłębić. Według Franciszka jest szczególnie ważne, by ludzie w takiej sytuacji życiowej uczestniczyli w Mszy świętej.

Ojciec Święty wypowiedział się także w sprawie dostępu rozwodników w nowych związkach do Komunii świętej. Temat, który jest dziś w Kościele szeroko dyskutowany, został już rozstrzygnięty przez poprzedników papieża Franciszka. Przypomnijmy, że według katolickiego nauczania aktywni seksualnie rozwodnicy w nowych związkach cywilnych nie mogą przystępować do sakramentów. Warunkiem dopuszczenia osób w takiej sytuacji do spowiedzi i Komunii świętej jest życie w czystości.

http://m.telewizjarepublika.pl/papiez-nie-ma-komunii-dla-rozwodnikow-zyjacych-w-zwiazkach-niesakramentalnych-taka-jest-nauka-kosciola,22335.html

 

I jeszcze to:

http://m.niedziela.pl/artykul/18633//Jan-Pawel-II-i-Benedykt-XVI-o-mozliwosci

 

Hehe, wygląda więc na to, że to już wcześniej się zaczęło...

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 19 stycznia 2018 16:19
19 stycznia 2018 16:22


„Każdy, kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo; i kto oddaloną przez męża bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo”. (Ew. św. Łukasza 16:18)

Dla autora tych słów to nie były technikalia. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 19 stycznia 2018 16:19
19 stycznia 2018 16:23

Poza tym, jakieś 99% biskupów i księży nie ma raczej wątpliwości, komu Sakramentów wolno im udzielać. 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @przemsa
19 stycznia 2018 16:28

:).

.

Jezu, ufam Tobie

.

 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @przemsa 19 stycznia 2018 16:21
19 stycznia 2018 16:30

A jakie masz kompetencje, by twierdzić, że Papież jakichś tematów nie powinien ruszać, bo coś tam?

Bo jakieś tam wydawnictwa wydają książki jednego czy drugiego świętego, biskupa czy księdza i co ludzie znając się na tym mi szarakowi pewne rzeczy wyjaśniają bo nie każdy ma czas i potencjał żeby to samemu z Biblii wydestylować. Ale skoro nie mam kompetencji to mogę milczeć i mieć głęboko gdzieś gdy papież ten czy kolejny powie że aborcja jest dopuszczalna, że nie trzeba chodzić na mszę, że nie trzeba wysłać dziecka do pierwszej komunii. Bo to przecież "technikalia". Tylko co zostanie z takiego kościoła? I w oparciu o jakie kompetencje mogę krytykować zachowanie Borgii jako papieża?

zaloguj się by móc komentować

JOLANTA1 @rotmeister 19 stycznia 2018 16:09
19 stycznia 2018 16:31

Taki kierunek już w Chrześcijaństwie był.,Zakładał modlitwę ,kontemplację i bierność, nazywał się kwietyzmem.Traktowany był jako forma herezji .

zaloguj się by móc komentować


parasolnikov @rotmeister 19 stycznia 2018 16:22
19 stycznia 2018 16:34

Ewangelia to miecz obosieczny, zastanawiam się czy masz obie ręce i dwoje oczu bo też są tam takie fragmenty ;)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @rotmeister 19 stycznia 2018 16:30
19 stycznia 2018 16:35

Na razie, pomijając wyimaginowany świat podobnych Tobie zatroskanych, Papież Franciszek niczego takiego nie robi. Oczywiście możesz dzielenie walczyć w obronie tego, co Twoim zdaniem pewnikiem już za chwilę się wydarzy, ja jednak pozostanę przy swojej ufności w Bożą Opatrzność. Po prostu nie chcę kopać w fundament Kościoła, którym jest Papież. Nawet z najszlachetniejszych pobudek. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @rotmeister 19 stycznia 2018 16:32
19 stycznia 2018 16:37

Skąd te liczby? Possałem palucha i doszedłem do wniosku, że problem komu udzielać Komunii istnieje wyłącznie marginalnie. Się mylę?

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @JOLANTA1 19 stycznia 2018 16:31
19 stycznia 2018 16:40

Taki Kościół z takim podejściem że Bóg sam wszystko załatwi jest w praktyce realizowany w Europie Zachodniej. Nic nie trzeba robić, ani do kościoła chodzić ani nawet w Boga wierzyć.  Tzw. aborcja niemal powszechnie akceptowana jako zwykły zabieg. Bo mało kto się głośno sprzeciwia. Liczyli na to że Bóg swoje wie i swoje robi. A przemysł aborcyjny robi kasę i dzieciaki się szlachtuje.

zaloguj się by móc komentować


rotmeister @przemsa 19 stycznia 2018 16:37
19 stycznia 2018 16:43

Mówiłem. Chrystus o rozwodach i małżeństwie miał zupełnie inne zdanie. Ale jak widać ważniejsze są inne rzeczy a nie jego nauki. Się mylę?

zaloguj się by móc komentować

przemsa @rotmeister 19 stycznia 2018 16:43
19 stycznia 2018 16:47

Nie tyle się mylisz, co wydaje Ci się, że wiesz lepiej od Papieża, co jest zgodne z nauczaniem Tego, Którego Papież jest następcą tu na ziemi. Jak już pisałem, ta buta mnie zdumiewa, choć wiem, że nie jest niczym nowym  Ja w każdym razie bym się na taką nie ośmielił. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @przemsa 19 stycznia 2018 16:35
19 stycznia 2018 16:47

Aleksandra VI też byś nie "kopał"? Jego nie broni i nie bronił nikt, bo nie o to chodzi w papiestwie jako takim. A tu widzę nawet Borgia byłby poza krytyką...

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @przemsa 19 stycznia 2018 16:47
19 stycznia 2018 16:49

Jesteś więc pierwszym obrońcą Aleksandra VI. Boć przeciw wszelka jego krytyka byłaby butą...

zaloguj się by móc komentować

przemsa @rotmeister 19 stycznia 2018 16:47
19 stycznia 2018 16:51

Ja za to widzę, że widzisz tylko skrajności i na dodatek konfabulujesz. I jeszcze śmiesz twierdzić, że Papieże zmieniają nauczanie Chrystusa. Masz tupet. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @przemsa 19 stycznia 2018 16:51
19 stycznia 2018 16:52

Wychodzi na to że Chrystus popierał rozwody...Ja wysiadam. Bo to już nawet nie jest tupet.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @rotmeister 19 stycznia 2018 16:52
19 stycznia 2018 16:56

Jeżeli komuś tak wychodzi, to najwyżej Tobie. Ale racja, wysiądź już lepiej, bo przykro się robi. 

zaloguj się by móc komentować

JOLANTA1 @rotmeister 19 stycznia 2018 16:40
19 stycznia 2018 17:21

Kwietyzm to jedna pokusa ,a hiperaktywizm druga.To pułapka .Katolik to nie naiwny, oswajający słowami rzeczywistość ,ale twardo stąpający po ziemi realista.I dlatego wracając do przykładu pozwolenia na przystępowanie do komuni dla rozwodników zawierających drugi zwiazek,pojawia się obawa ,że w ten sposób, zredukowano małżeństwo do aktu płciowego.Widzę to,rozumiem,ale realnie nie jestem w stanie tego zmienić .Tak zdecydował Papież,a ja winnam Mu posłuszeństwo.Jezeli  Bóg to dopuścił,a wierzę ,że  jest wszechmocny, to ja mam to przyjąć i modlić się i ufać.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 19 stycznia 2018 16:22
19 stycznia 2018 17:40

Technikalia, to jest to o czym piszesz. Nb.technikalia teoretyczne. Jeśli nie zawarto małżeństwa, to nie było i rozwodu, nad czym tu dumać?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 19 stycznia 2018 16:21
19 stycznia 2018 17:45

Nawet takiej opcji realnie nie ma. Bo nie chodzi tylko o życie seksualne. Sprawa dotyczy nielicznych osób, które zdecydowałyby się na dosyć heroiczną formę życia.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 19 stycznia 2018 17:45
19 stycznia 2018 17:57

Zdaje się, że bardzo nielicznych. I jak już pisałem, nie jest to "wymysł" Franciszka, ale zajmował się tym tematem również JPII i BXVI.

 

zaloguj się by móc komentować

Kuldahrus @rotmeister 19 stycznia 2018 15:40
19 stycznia 2018 18:13

Czytam adhortacje "Amoris Laetitia", narazie w połowie się zatrzymałem, bo nie miałem czasu jeszcze doczytać, ale póki co nie zauważyłem żeby tam Ojciec Święty coś kontrowersyjnego napisał, wręcz przeciwnie w pierwszej części ładnie wypunktował błędy które spowodowały problemy rodzinne i małżeńskie.

zaloguj się by móc komentować

OdysSynLaertesa @Maryla-Sztajer 19 stycznia 2018 15:50
19 stycznia 2018 18:30

Amen! I jeszcze "Kto wytrwa do końca..." 

A wracając do notki. Irytujące jest też słuchanie ciągłego narzekania życzliwych i zatroskanych o tym że teraz to jest jakieś posoborowie. Tacy obeznani w dokumentach a kompletnie nie rozumieją czym jest Kościół i będą się męczyć aż do śmierci. 

zaloguj się by móc komentować


rotmeister @przemsa 19 stycznia 2018 16:56
19 stycznia 2018 18:50

Tu masz pokaz buty. I jaka zbieżność. Artykuł z dzisiaj. I faktycznie Jan Chrzciciel umarł na darmo. Wstyd, wstyd...

http://www.m.pch24.pl/akceptacja-cudzolostwa--jan-chrzciciel-umarl-na-darmo-,56796,i.html

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @OdysSynLaertesa 19 stycznia 2018 18:30
19 stycznia 2018 18:51

To się nie męcz. Masz rozum i wolną wolę. Chyba że któregoś z tych elementów nie masz?

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @OdysSynLaertesa 19 stycznia 2018 18:30
19 stycznia 2018 18:54

PS. Nie ma żadnego posoborowa. Stan Kościoła w Europie Zachodniej to przecież " sam się zrobił". Chyba że ten stan to coś pożądanego?? Zaiste to jest " rozumienie" czym jest Kościół.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @przemsa
19 stycznia 2018 19:57

Święty Michale Archaniele

wspomagaj nas w walce,

a przeciw niegodziwości

i zasadzkom złego ducha

bądź naszą obroną.

Oby go Bóg pogromić raczył,

pokornie o to prosimy,

a Ty, Wodzu niebieskich zastępów,

szatana i inne duchy złe,

które na zgubę dusz ludzkich

po tym świecie krążą,

mocą Bożą strąć do piekła.

Amen

.

.

Proszę się opamiętać.

.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Maryla-Sztajer 19 stycznia 2018 19:57
19 stycznia 2018 20:02

Powyższa prośba jest do wszystkich obecnych...ale nie da się napisać tak komentarza....wyszło do Gospodarza bloga.

.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @rotmeister 19 stycznia 2018 18:50
19 stycznia 2018 21:07

Wiesz, daj mi już spokój. Swoje zdanie wyraziłem całkiem precyzyjnie i jasno. Miałeś wysiąść, to wreszcie wysiadaj i trop sobie spisek Papieża przeciwko wierzę na swoim blogu. 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-osiejuk @rotmeister 19 stycznia 2018 15:40
19 stycznia 2018 23:25

Czy mógłbyś proszę podać jeden przykład oficjalnej wypowiedzi biskupa Kościoła Katolickiego, w której on mówi,  że MOŻNA  udzielać z Komunii ludziom żyjącym w nowych związkach? 

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @rotmeister 19 stycznia 2018 18:54
20 stycznia 2018 01:47

Przypadek Twoich Szanownych Adwersarzy polega na tym, że oni swoją wiarę włączają w postawę  nazywaną "ślepym posłuszeństwem", która ich zdaniem najlepiej ma służyć obronie Kościoła w dzisiejszych czasach. Ślepe posłuszeństwo wbrew wszystkiemu i wszystkim, czyli również współwyznawcom, bo każdy kto nie jest z nami, nawet w jakiejś najdrobniejszej sprawie, ten jest przeciwko nam - rozbija jedność Kościoła. Wiara i Tradycja katolicka staje się w ten sposób tylko elementem większej całości  - przede wszystkim narzędziem, sposobem wyrażania, manifestowania tej postawy. Prawda i fakty nie mają pierwszorzędnego znaczenia - liczy się głównie tylko to czyja interpretacja i propaganda przeważy.

Oczywiście, przeniesieniem powyższego na grunt krajowy jest bezwzględne ślepe posłuszeństwo okazywane Towarzyszowi Naczelnikowi Prezesowi, przy każdej możliwej okazji, a nawet bez takowej. ;)) Bo każdy kto nie popiera PiS-u rozbija jedność prawicy. Z drugiej strony jednak trzeba im przyznać, że wprowadzenia powszechnego obowiązku kochania i słuchania się we wszystkim Towarzysza Naczelnika Prezesa jeszcze się nie domagają. ;))

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Zadziorny-Mietek 20 stycznia 2018 01:47
20 stycznia 2018 03:05

To nie jest ślepe posłuszeństwo, tylko logika. Krytyka papieża na podstawie faktów medialnych nie jest objawem rozsądku.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Zadziorny-Mietek 20 stycznia 2018 01:47
20 stycznia 2018 06:56

> Przypadek Twoich Szanownych Adwersarzy polega na tym, że oni swoją wiarę
> włączają w postawę  nazywaną "ślepym posłuszeństwem", która ich zdaniem
> najlepiej ma służyć obronie Kościoła w dzisiejszych czasach. Ślepe posłuszeństwo
> wbrew wszystkiemu i wszystkim

To oczywiście nieprawda. Już wyjaśniam dlaczego. Otóż ten - w gruncie rzeczy obraźliwy - epitet "ślepe posłuszeństwo" mógłby mieć zastosowanie, gdyby faktycznie Papież uczynił coś każącego nam zamknąć oczy na fakty. Tak się jednak składa, że te wszystkie Jego bezeceństwa i odstępstwa od nauczania Chrzystusa istnieją wyłącznie w alternatywnym świecie ślepych swoją nienawiścią do niego obłudników przekonanych, że ich tępe walenie w niego nie tylko nie jest grzechem, ale jeszcze cieszy Tego który pozwolił, by Franciszka wybrano głową Jego Kościoła.

Do bełkotu o prezesie się nie odniosę, bo czasu szkoda.

 

zaloguj się by móc komentować

Tytus @przemsa
20 stycznia 2018 14:37

Urzędowe pisma papieskie są udostępniane w Acta Apostilicae Sedis,  i w październikowym wydaniu z roku 2016 został opublikowany list papieski i wytyczne biskupów argentyńskich w sprawie rodzin na podstawie Amoris Laetitia. Cieszy, że chcą się pochylić nad wieloma problemami rodziny, niepokoi, że kwestie dotyczące przystępowania rozwiedzionych do sakramentów są rozmyte.

Link do oryginałów:

http://www.vatican.va/archive/aas/documents/2016/acta-ottobre2016.pdf

Strony 1071-1074.

Nie zwracam nigdy uwagi na fajność, czy nie fajność Ojca Świętego, ale publikacja ta w oficjalnym "Watykańskim Monitorze" chyba może mnie niepokoić?

Co do wyboru Papieża, Duch Święty działa owszem, ale kardynałowie mają też wolną wolę.

Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Tytus 20 stycznia 2018 14:37
20 stycznia 2018 15:10

> Co do wyboru Papieża, Duch Święty działa owszem, ale kardynałowie mają też wolną wolę.

Oczywiście, ale Duch Święty czuwa, by wszystkiego nie zaprzepaścili. Mniej więcej coś takiego powiedział (wtedy jeszcze nie Papież) Ratzinger.
W każdym razie ja również mam wolną wolę by w niej rozważyć, czy przekonuje mnie podważanie zgodności postępowania Papieża z nauczaniem Kościoła,  które to stara się uskutecznić Rotmeister, Zadziorny Mietek, Terlikowski, Górski itd. i wychodzi mi, że wcale.

 

zaloguj się by móc komentować

tadman @przemsa 19 stycznia 2018 12:41
20 stycznia 2018 16:19

Krótko i zdecydowanie. Bardzo dobre odniesienie do p. Grygucia, którego wystąpienie na YT ktoś cytował dzisiaj w Księgarni. Lepiej trzeba mu przyglądać się, szczególnie w kontekście pełzającej herezji.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @tadman 20 stycznia 2018 16:19
20 stycznia 2018 16:58

Musiałbyś napisać jaśniej, bo nie kojarzę tych wątków.

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować