-

przemsa

Dyplomatycznie o widzach

Mój wykładowca historii poświęcił jedne z zajęć pastwieniu się nad „Dyplomacją” Henriego Kissingera. Na koniec, gdy już nie pozostawił na książce suchej nitki wyznał, że on rzecz jasna jej nie czytał. Oczywiście wywołało to powszechną wesołość, bo wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że taka puenta to stara, oklepana zagrywka uczelnianych doktorów. Jestem zresztą przekonany, że akurat on tylko się tak dla naszej uciechy krygował, bo przecież niczego to z punktu wygłoszonej wcześniej filipiki nie zmieniało. Istotne, że ją zjechał i przyjemnie się tego słuchało.

Wbrew pozorom nie mam zamiaru zaczynać tym wstępem kolejnej debaty na temat książki pana Karonia, a tylko przejść możliwie gładko do już kultowego w środowiska zbliżonych do czytelników „Nie”, „Faktów i Mitów” tudzież innego Newseeka czy NaTemat filmu „Kler” Wojciecha Smarzowskiego. Będzie to – jak łatwo się domyślić – „recenzja” w dużym cudzysłowie, ale to akurat nie ma większego znaczenia. Uznałem bowiem, że wystarczającym materiałem do zredagowanie tego tekstu będą reakcje zarówno tych, którzy podobnie jak i ja Kleru nie widzieli, jak i osób mających już za sobą sens.

Zresztą nie. Co ja plotę, jakie reakcje.

Poznanie ich wymagałoby przecież ode mnie jakiegoś zaangażowania, a wręcz chęci poznania różnych opinii, czyli wysiłku, którego nie mam najmniejszego zamiaru z takiego powodu wykonać. Nie. Do napisania niniejszego wystarczy mi otóż tylko wiedza, kto film Smarzowskiego widział lub zobaczyć go się wybiera.

W moim przypadku okazało się bowiem, że są to przede wszystkim osoby okupujące prywatną szufladkę z napisem „nigdy nie otwierać, bo jeszcze zaczną do mnie gadać”. Rzecz jasna nie wszyscy, jednak jest ich na tyle dużo, bym mógł teraz śmiało generalizować. I nieważne, czy wybierają się na Kler ponieważ...

  1. ...wreszcie ktoś odważył się pokazać prawdę o tych cholernych klechach,
  2. ...to ważny film, dużo się o nim mówi, należy więc samemu wyrobić sobie zdanie,
  3. ...znam księdza, który już widział i twierdzi, że bezwzględnie trzeba, więc chociaż chodzę co niedzielę do kościoła, to jednak pójdę, bo (patrz pkt. 2).

gdyż ich deklarowane motywy są dla mnie warte mniej więcej tyle, co ich - dajmy na to - rekomendacje książkowe.

Tym co uważam za wystarczające, by wszystkim tym indywiduom wystawić jak najgorsze świadectwo jest to, że nie chcą widzieć, iż tym sposobem przyłączają się do powszechnej nagonki na pewną grupę – nazwijmy ją tak w uproszczeniu - zawodową. Aha. I może jeszcze to, że są to te same osoby, którym zajady pękają ze świętego oburzenia, gdy inni – ci rzecz jasna gorsi – wrzucają ostatnio wszystkich sędziów do jednego, mocno podejrzanie pachnącego wora.

Dlatego też i ja pozwalam sobie bez żadnych skrupułów na to uogólnienie stwierdzając  - bez  cienia chęci zapoznania się choćby tylko ze zwiastunem - że każdy, kto już widział lub ma zamiar wybrać się na film Kler, ten  #@*^&! jest stuprocentową.



tagi: smarzowski  kler  film kler 

przemsa
9 października 2018 16:30
62     1506    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
przemsa @przemsa
9 października 2018 16:42

"Szapołowska: Nie wylewajcie pomyj na księży"

"– Nie widziałam tego filmu i raczej na niego do kina się nie wybiorę. Mam ważniejsze sprawy na głowie i szczerze, to mam w nosie „Kler” – mówi Faktowi Szapołowska. Według niej film może być krzywdzący dla przedstawicieli Kościoła. – Nie lubię generalizowania i gadek, że wszyscy księża to pedofile i molestują dzieci. Nie jestem świętą i złamałam prawie każde przykazanie Boże, jestem też ostatnią osobą, którą można by nazwać moralizatorką, ale ten film mnie jakoś nie grzeje – argumentuje aktorka. – Apeluję o spokój i rozsądek w temacie wylewania pomyj na wszystkich księży i o zajęcie się w życiu czymś pożytecznym, np. pójściem na spacer z psem. To zwykła nagonka, a nagonki zatruwają mi powietrze, sprawiając, że nie mogę oddychać. Dosyć tego! – podsumowuje w swoim stylu aktorka."

https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/szapolowska-nie-wylewajcie-pomyj-na-ksiezy/43lyx9s

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa
9 października 2018 18:12

Nie byłem na żadnym innym filmie Smarzowskiego, chociaż później widziałem w TV "Wesele"i "Dom zły". (oba mnie emocjonalie zdewastowały, ale muszę przyznać, że akurat "Dom zły" jest na swój sposób niezły). Nie widzę powodu, żeby iść akurat na ten film, acz z wiarą nie ma to wiele wspólnego. Film to w ogóle nie jest dobre narzędzie ewangelizacji, ani deewangelizacji, choć Bóg może przecież posłużyć się każdym. Stąd "Pasja" jest dla mnie filmem ważnym w tym kontekście, ale to raczej osobista kwestia, podobnie jak w przypadku paru innych filmów. "Żywot Briana" w każdym razie mojemu nawróceniu per saldo raczej pomógł, niż zaszkodził. Przechodząc do rzeczy: nie widzę powodu, żeby szeregowy katolik miał iść na ten film, ale "funkcyjni" pewnie nie będą mieli wyjścia, nawet jeśli zrobią to z obrzydzeniem.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 9 października 2018 18:12
9 października 2018 18:24

Powody by iść są nieistotne wobec tego, że iść na coś takiego zwyczajnie się nie powinno. 

zaloguj się by móc komentować

chlor @przemsa
9 października 2018 20:35

Dawno temu była katolicka akcja bojkotowania jakiegoś zagranicznego filmu, może chodziło o "Ostatnie kuszenie Chrystusa"? Nie pamiętam. W każdym razie wówczas Urban napisał, że całkowicie rozumie ludzi protestujących przeciw filmowi którego nie oglądali. Nawet jakoś to sensownie wytłumaczył.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 9 października 2018 18:24
9 października 2018 20:41

Toteż nie idę. Ale rozumiem, dlaczego np.O.Szustak poszedł. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @chlor 9 października 2018 20:35
9 października 2018 20:52

Nie mówię o bojkocie. Za tym słowem kryje się jakaś ostentacja. Po prostu i zwyczajnie nie oglądam.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 9 października 2018 20:41
9 października 2018 20:53

>  Ale rozumiem, dlaczego np.O.Szustak poszedł. 

A ja nie rozumiem. 

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @przemsa
10 października 2018 08:07

Zgadzam się...rzecz jasna

zaloguj się by móc komentować


przemsa @Grzeralts 9 października 2018 20:41
10 października 2018 08:24

Nie wiem, z jakich powodów Szustak poszedł, ale przypomniało mi się, jak eteatowy konserwatysta wrażliwy, czyli Piotr Zaremba (btw. zawsze mylę go z Wróblem) zachwalał decyję telewizji o wyemitowaniu serialu "Nasze matki, nasi ojcowie". 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 10 października 2018 08:24
10 października 2018 08:33

Szustak poszedł, bo jest katechetą i chciał wiedzieć, co jego uczniowie oglądają. Ryzykowne, ale jakoś tam zrozumiałe. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 10 października 2018 08:33
10 października 2018 08:38

Tak, zrozumiałe. Uważam jednak, że mógł iść i darować sobie pobliczne się z tym obnoszenie.

 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Grzeralts 10 października 2018 08:33
10 października 2018 08:44

A ja myślę, że poszedł nie dlatego, że jest katechetą, ale dlatego, że strategia Szustaka docierania do odbiorców (szczególnie na fb) opiera się na na byciu cool i fajnym, zbieraniu polubień, klikalnosci...Kilka dni temu słuchałam tej jego recenzji filmowej. Słabe to jest, no i oczywiscie nie zapomniał dodać, że jakie to było świetne, ze poszedł z bratem w habitach na film i jakie świetne wrażenie to robiło na ludziach. Ja rozumiem tą strategię u innych, ale u kogoś kto reprezentuje duchowieństwo, jest katechetą i moze i musi podejmować ryzyko bycia czasem niefajnym już nie.

zaloguj się by móc komentować


przemsa @ainolatak 10 października 2018 08:44
10 października 2018 08:49

Napiszę tak: wysłuchałem kilku rekolekcji Szustaka i były wyśmienite. Naprawdę zrobiły na mnie duże wrażenie i sporo wniosły do mojego życia. Poleciłem je kilku osobom i one odebrały je podobnie. Faktem jest jednak również, że czasem drażni mnie jego zbyt luzackie, mam wrażenie, że odrobinę na siłę, podejście. Całościowo jednak bardzo jego posługę cenię. Ma dar moim zdaniem.

 

 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @przemsa 10 października 2018 08:49
10 października 2018 09:13

To co napisałam nie było krytyką jego katechezy - część która znam rózwnież zaliczam do bardzo dobrych. Odniosłam się do jego recenzji i strategii docierania przez tworzenie fajnego wizerunku, która w przypadku wydarzenia "Kler" okazała się ważniejsza niż rozsądek i szersze myślenie.

Katecheza chyba powinna być ważniejsza niż wizerunek, nawet ryzykując utratę paru "zwolenników". Najprościej, tak jak Pan napisał: mógł iść i darować sobie publiczne się z tym obnoszenie, bo wysyła sygnał, że trzeba samemu isć, by wyrobić własne zdanie. Szustak uważa, ze to film dobry, mimo, że nie arcydzieło to się mu podobał. Nie będe dalej wchodzić w pokrętną recenzję, której kwintesencją jest, że wszelkie zakazy pójścia na ten film to dziecinada.

 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @ainolatak 10 października 2018 09:13
10 października 2018 09:18

> To co napisałam nie było krytyką jego katechezy - część która znam rózwnież
> zaliczam do bardzo dobrych. Odniosłam się do jego recenzji i strategii docierania
> przez tworzenie fajnego wizerunku, która w przypadku wydarzenia "Kler" okazała
> się ważniejsza niż rozsądek i szersze myślenie.

Rozumiem. Zbyt ogólnikowo się w swoim konentarzu wyraziłem.

> Katecheza chyba powinna być ważniejsza niż wizerunek, nawet ryzykując utratę paru "zwolenników". 

Właśnie tak. 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @przemsa
10 października 2018 09:22

To ładnie napisane. 

.

 

zaloguj się by móc komentować


Vester @przemsa
10 października 2018 10:22

Nie trzeba oglądać filmów dla dorosłych, żeby wiedzieć, jak demolują umysły młodych i starych. Ciekawe, czy Szustak zagłębił się i w tę lekturę? Bo jego uczniowie na bank. 

A co do Szustaka. Lubiłem jego egzegezy, były momentami błyskotliwe, niemniej w pewnym momencie dotarło do mnie, że ów brat marginalizuje warstę nadprzyrodzoną Biblii. Gdy po raz kolejny usłyszałem, że nie było żadnego objawienia anioła; że to tylko taka wewnętrza rozmowa samego ze sobą, trafił mnie szlag. Czekam, kiedy zwiastowanie Marii Szustak uzna za rozmyślania przy krośnie. Do tego jechanie po egzorcystach. Szustak oficjalnie niczego nie neguje, ale do mikrofonu swoje plecie. Odnoszę wrażenie, że ta jego 'fajność' na tym właśnie polega - twardo stąpa po ziemi i syci wszystkich, którym "Biblia bardzo by się podobała, gdyby nie te magiczne momenty". Przypomniał mi się Amorth, który powiedział, że gdy zaczynał posługę, większość kardynałów w Watykanie nie wierzyła w diabła, a tym bardziej w jego fizyczną manifestację.

Na pobudzenie: zdjęcie helsińskiej kaplicy protestanckiej, odartej z symbolii jak należy.

https://goo.gl/images/KXBu32

zaloguj się by móc komentować

karonista @Grzeralts 9 października 2018 18:12
10 października 2018 10:57

"Film to w ogóle nie jest dobre narzędzie ewangelizacji, ani deewangelizacji"

o ile ewangelizują mnie zupełnie inne doświadczenia, to akurat do "deewangelizacji" film nadaje się doskonale. Film to pas transmisyjny do masowego wdrukowania nowych klisz, postaw i siania wątpliwości. Zgodnie z handlową zasadą dobrego sprzedawcę polecisz 3. osobom a złego odradzisz 20. Tak samo bedzie działać negatywna klisza jaką wypala piętnem w psychice dzieło naruszające tabu. I chodzi mi o to pojęcie naruszenia tabu o jakim mówi niepopularny tu ostatnio "sam wiesz kto". Tabu jako "świętość" której naruszenie domaga sie ukarania obrazoburcy, bo w przeciwnym razie "świetość" traci swoje "uświęcające" właściwości. I oczywiście że pozostajemy na poziomie psychologii, reakcji międzyluckich, bez wchodzenia w mistykę i tego że "bramy piekielne go nie przemogą".

Mnie np. mimo że oglądałem tylko wersję roboczą filmu oraz zwiastuny, zdewastowała psychikę (pamięć) scena gdy wymawiane są słowa ze Mszy św. "Oto wielka tajemnica wiary"  a pijani w sztok księża odpowiadają za wiernych "złoto i dolary". Od tego czasu będąc na Mszy zanim odpowiem "Chrystus umarł, Chrystus zmartwychwastał, Chrystus powróci", wyskakuje mi jak złośliwy diabeł z pudełka, jak dobry slogan reklamowy "złoto i dolary". To dewastuje każdego, a to co trzyma ludzi w Kościele ma różną moc. I takie twory pseudosztuki jak Kler, Klątwa itp. szatanskie rzygowiny mają właśnie taki cel, pozbawić ludzi tabu, pozbawić świetości, w przestrzeni której czują sie bezpiecznie.

zaloguj się by móc komentować

karonista @Grzeralts 9 października 2018 18:12
10 października 2018 10:57

"Film to w ogóle nie jest dobre narzędzie ewangelizacji, ani deewangelizacji"

o ile ewangelizują mnie zupełnie inne doświadczenia, to akurat do "deewangelizacji" film nadaje się doskonale. Film to pas transmisyjny do masowego wdrukowania nowych klisz, postaw i siania wątpliwości. Zgodnie z handlową zasadą dobrego sprzedawcę polecisz 3. osobom a złego odradzisz 20. Tak samo bedzie działać negatywna klisza jaką wypala piętnem w psychice dzieło naruszające tabu. I chodzi mi o to pojęcie naruszenia tabu o jakim mówi niepopularny tu ostatnio "sam wiesz kto". Tabu jako "świętość" której naruszenie domaga sie ukarania obrazoburcy, bo w przeciwnym razie "świetość" traci swoje "uświęcające" właściwości. I oczywiście że pozostajemy na poziomie psychologii, reakcji międzyluckich, bez wchodzenia w mistykę i tego że "bramy piekielne go nie przemogą".

Mnie np. mimo że oglądałem tylko wersję roboczą filmu oraz zwiastuny, zdewastowała psychikę (pamięć) scena gdy wymawiane są słowa ze Mszy św. "Oto wielka tajemnica wiary"  a pijani w sztok księża odpowiadają za wiernych "złoto i dolary". Od tego czasu będąc na Mszy zanim odpowiem "Chrystus umarł, Chrystus zmartwychwastał, Chrystus powróci", wyskakuje mi jak złośliwy diabeł z pudełka, jak dobry slogan reklamowy "złoto i dolary". To dewastuje każdego, a to co trzyma ludzi w Kościele ma różną moc. I takie twory pseudosztuki jak Kler, Klątwa itp. szatanskie rzygowiny mają właśnie taki cel, pozbawić ludzi tabu, pozbawić świetości, w przestrzeni której czują sie bezpiecznie.

zaloguj się by móc komentować

karonista @Grzeralts 9 października 2018 18:12
10 października 2018 10:57

"Film to w ogóle nie jest dobre narzędzie ewangelizacji, ani deewangelizacji"

o ile ewangelizują mnie zupełnie inne doświadczenia, to akurat do "deewangelizacji" film nadaje się doskonale. Film to pas transmisyjny do masowego wdrukowania nowych klisz, postaw i siania wątpliwości. Zgodnie z handlową zasadą dobrego sprzedawcę polecisz 3. osobom a złego odradzisz 20. Tak samo bedzie działać negatywna klisza jaką wypala piętnem w psychice dzieło naruszające tabu. I chodzi mi o to pojęcie naruszenia tabu o jakim mówi niepopularny tu ostatnio "sam wiesz kto". Tabu jako "świętość" której naruszenie domaga sie ukarania obrazoburcy, bo w przeciwnym razie "świetość" traci swoje "uświęcające" właściwości. I oczywiście że pozostajemy na poziomie psychologii, reakcji międzyluckich, bez wchodzenia w mistykę i tego że "bramy piekielne go nie przemogą".

Mnie np. mimo że oglądałem tylko wersję roboczą filmu oraz zwiastuny, zdewastowała psychikę (pamięć) scena gdy wymawiane są słowa ze Mszy św. "Oto wielka tajemnica wiary"  a pijani w sztok księża odpowiadają za wiernych "złoto i dolary". Od tego czasu będąc na Mszy zanim odpowiem "Chrystus umarł, Chrystus zmartwychwastał, Chrystus powróci", wyskakuje mi jak złośliwy diabeł z pudełka, jak dobry slogan reklamowy "złoto i dolary". To dewastuje każdego, a to co trzyma ludzi w Kościele ma różną moc. I takie twory pseudosztuki jak Kler, Klątwa itp. szatanskie rzygowiny mają właśnie taki cel, pozbawić ludzi tabu, pozbawić świetości, w przestrzeni której czują sie bezpiecznie.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Vester 10 października 2018 10:22
10 października 2018 10:59

On po prostu nie mowi do ciebie, ani do mnie. Jak to w Piśmie stoi, karmić trzeba mlekiem tych, którzy do stałego pokarmu nie dorośli. Niech go Pan Bóg z efektów rozlicza, nie my. 

Co do meritum: na pornole chodzić nie trzeba, bo każdy z nas wie, co tam jest. A dzieciaki, także te dorosłe, nie będą w ogóle chciały rozmawiać z kimś, kto "nie oglądał". Dojście do zrozumienia, że w zasadzie całość nauczania zawiera się w Różańcu zajmuje dużo czasu, a droga jest kręta. Niejeden pastor na niej straszy, więc dobrze, że taki Szustak też gdzieś tam stoi. 

zaloguj się by móc komentować

karonista @karonista 10 października 2018 10:57
10 października 2018 10:59

sory ale coś mi sie potroiło ... jak ktoś potrafi usunąć nadmiar to poproszę.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @karonista 10 października 2018 10:57
10 października 2018 11:04

Dlatego omijam okazje do grzechu. ..powinno się tego nauczyć. W domu, na katechezie itd...

.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @karonista 10 października 2018 10:57
10 października 2018 11:11

Ja do dziś mam w głowie pozostałe ze szczeniackich czasów gorsze od tego kalki myślowe, profanacje modlitw, itp.. Nie trzeba było nam, gówniarzom, Smarzowskiego zeby takie bezeceństwa wymyślać. I trudno, nie pozbędę się już tego, ale i nie swoimi siłami wierzę. Wiara to jest łaska ze strony Boga i akt woli z naszej. Akt woli, czyli rozumu, nie psychiki. Film zaś nie działa na rozum, tylko na emocje. To, oczywiście, może zaszkodzić, ale nie bardziej niż zły kolega. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Maryla-Sztajer 10 października 2018 11:04
10 października 2018 11:13

Przecież się uczy. Ale wymaganie, żeby ginekolog pracował z zamkniętymi oczami jest lekką przesadą.

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @Grzeralts 10 października 2018 11:13
10 października 2018 11:22

Do lekarza czasem trzeba. Na film już nie koniecznie. 

Mamy wybór i Przemsa ładnie to pokazał. Bardzo taktowanie 

.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Vester 10 października 2018 10:22
10 października 2018 11:37

> gdy po raz kolejny usłyszałem, że nie było żadnego objawienia anioła; że to tylko
> taka wewnętrza rozmowa samego ze sobą, trafił mnie szlag.

Mnie również to bardzo zdziwiło, a wręcz ukłuło.

 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @karonista 10 października 2018 10:57
10 października 2018 11:38

> o ile ewangelizują mnie zupełnie inne doświadczenia, to akurat do
> "deewangelizacji" film nadaje się doskonale.

Do tego też zazwyczaj się go używa.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 10 października 2018 10:59
10 października 2018 11:39

> Niejeden pastor na niej straszy, więc dobrze, że taki Szustak też gdzieś tam stoi. 

On jest jeszcze bardzo młody. To taka uwaga na marginesie, ale może wiele tłumaczyć.

zaloguj się by móc komentować



przemsa @Grzeralts 10 października 2018 11:52
10 października 2018 12:03

I należy pamiętać, że jego przekaz skierowany jest właśnie do ludzi z przedziału - tak sobie strzelam - 18-45lat.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ainolatak 10 października 2018 08:44
10 października 2018 12:37

Oni tam poszli we trzech. W habitach.

Ja nie wiem, jaki to jest film i w sumie mnie to nie interesuje. Gdybym miał dzieci w wieku studenckim, to bym jednak sam poszedł. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 10 października 2018 12:03
10 października 2018 12:38

Myślę, że ta górna granica jest nawet niżej.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 10 października 2018 12:38
10 października 2018 12:42

Być może, choć moja mama, która ma sporo lat ponad wskazaną przeze mnie granicę, chętnie go słucha.

 

zaloguj się by móc komentować

Augustynka @przemsa 10 października 2018 08:49
10 października 2018 14:33

Zupełnie mi nie leży luzak o.Szustak.Zdecydowanie wolę  księdza Piotra Glasa i o.Dominika Chmielewskiego.Obaj bardzo maryjni.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Augustynka 10 października 2018 14:33
10 października 2018 14:38

Nie znam, ale chętnie posłucham. 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Grzeralts 10 października 2018 12:37
10 października 2018 17:59

W przypadku Szustaka, to nie chodzi o to, ze był. Gdyby chodziło o moją grupę zawodową też pewno bym poszła, albo obejrzała później, żeby wiedzieć co ktoś próbuje z taką mobilizacją i nakładami sprzedać i jak na to reagować.

Ale trąbiąc swoją publiczną, dość entuzjastyczną recenzją, że to ważny i dobry film, który trzeba obejrzeć - szczególnie jak jest się księdzem, bo zobaczenie patologii jaka istnieje wśród części duchowieństwa powinno być pretekstem do bycia lepszym i nawrócenia - to raczej przyłącza się do nagonki. W pokrętny sposób, ale jednak. A jeśli katecheta tego nie rozumie tym gorzej dla niego. Tak jak napisałam powyżej, bycie atrakcyjnym dla młodych i poszukujących, nie powinno być opłacane taką lekkomyślnością. Przynajmniej tak sądzę.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @ainolatak 10 października 2018 17:59
10 października 2018 18:37

> Ale trąbiąc swoją publiczną, dość entuzjastyczną recenzją, że to ważny i dobry film, który
> trzeba obejrzeć - szczególnie jak jest się księdzem, bo zobaczenie patologii jaka istnieje
> wśród części duchowieństwa powinno być pretekstem do bycia lepszym i nawrócenia -
> to raczej przyłącza się do nagonki. 

Też tak uważam. A jeżeli tego nie dostrzega, jest niestety mniej inteligentny niż sądziłem.

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ainolatak 10 października 2018 17:59
10 października 2018 20:21

Nie wiem. Lepiej by może było, gdyby nie trąbił. Ale jako zakonnik musiał to uzgadniać z przełożonymi i mieć na to pozwolenie. Osobiście mam, wbrew medialnym doniesieniom, bardzo dobre zdanie o dominikanach i ich rozsądku, więc zakładam, że jakiś zamysł w tym był. 

zaloguj się by móc komentować

tepaz @ainolatak 10 października 2018 17:59
10 października 2018 20:22

Pięknie rozprawia się się z tym "problemem" ks. prałat Roman Kneblewski. Zwraca mianowicie uwagę na fakt, że nie ma potrzeby wchodzenia do szamba i taplania się w nim by już ze sporej odległości wiedzieć co to za "środowisko" i móc je opisać. 

https://youtu.be/4QcZwzY578c?t=680

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 10 października 2018 20:21
10 października 2018 21:02

Ja także nie znajduję powodu, by się ich  czepiać. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @tepaz 10 października 2018 20:22
10 października 2018 21:03

Właśnie. To "problem" w cudzysłowie. 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @Grzeralts 10 października 2018 20:21
10 października 2018 21:18

Ja również nie wiem czy i co uzgadnia z przełożonymi, ale przy tej liczbie wypuszczanych przez niego filmików mam wątpliwości, że zawartość każdego z nich jest konsultowana wcześniej z górą.

Odkąd byłam na paru spotkaniach, a w końcu na koncercie Mikromusic, który jak się okazało był w kosciele dominikanów, a zespół siedział prawie na ołtarzu, grając i śpiewając m.in. o cyckach, ekologii i dupie maryni, moje zdanie o dominikanach bardzo się zmieniło, jak i zaufanie do ich rozsądku. Jedynym rozwiązaniem było wstanie i wyjście z wydarzenia i to nie z powodu, że nie lubię Mikromusic, a dlatego, że to nie powinno było odbyć się w kościele (byłam przekonana, że będzie poza). 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @tepaz 10 października 2018 20:22
10 października 2018 21:23

dziękuję za linka, głos rozsądku

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @przemsa 10 października 2018 21:03
10 października 2018 21:24

i takimi "problemami" rozgrywane są emocje

zaloguj się by móc komentować


ainolatak @przemsa 10 października 2018 21:02
10 października 2018 21:41

W linkowanym przez Tepaz wywiadzie ks. Kneblewski wspomina, jak na początku powołania chciał iść do zakonu. Żartobliwie mówi, jak się zastanawiał nad jezuitami albo dominikanami, ale tymi dawnymi :)  Więc mamy kolejny głos a propos naszej wymiany zdań i doświadczeń :) A nie powiedziałam jeszcze, że Pana notka dobra i potrzebna :)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @ainolatak 10 października 2018 21:41
11 października 2018 07:08

Nie mam wiedzy o zakonach i o tym czym są teraz, a były kiedyś, więc nie mogę się wypowiadać. Jestem przy tym ostrożny, bo pamiętam, co słyszy się o Jezuitach i co mówił o tym p. Kucharczyk. 

Za komplement dziękuję :)

 

zaloguj się by móc komentować

Augustynka @przemsa 10 października 2018 14:38
11 października 2018 11:05

Ks.Glasa może Pan skojarzy z Wielką pokutą na Jasnej Górze i Egzorcyzmem nad Polską z 2016 r. I ks.Galas i o.Dominik wzięli udział w filmie Proroctwo.Polecam z całego serca:https://www.proroctwo.com.pl/

zaloguj się by móc komentować

valser @przemsa
11 października 2018 11:13

Boleje nad tym, ze nie mam czasu porzadnie zignorowac Smarzowskiego.

zaloguj się by móc komentować

mniszysko @przemsa 10 października 2018 11:37
11 października 2018 11:34

Po rzymskich uniwersytetach krąży taki dowcip. Przychodzi archanioł Gabriel do Maryi i mówi do Niej:

"Nie bój się Maryjo! Jestem rodzajem literackim."  ;-P

P.S. A tak na poważnie, to już czas się tych protestanckich wygibasów wyleczyć. Anioł jest i działa. Basta!

zaloguj się by móc komentować



przemsa @mniszysko 11 października 2018 11:34
11 października 2018 11:36

Też w to wierzę. I ufam. 

 

zaloguj się by móc komentować

MarcinD @Grzeralts 10 października 2018 10:59
11 października 2018 12:41

Otóż to. Mieliśmy tutaj już kiedyś awanturę o ojca Szustaka, i o ile do mnie też nie trafia akurat ten "luzacki" styl bycia, to być może jest to akurat teraz narzędzie dane mu przez Boga do ewangelizacji częśći obecnej młodzieży.

I chociaż mnie też jego wypowiedź na vlogu na temat filmu Kler rozczarowała, to mówię sobie nic to, włączam jego rekolekcje o małżeństwie, miłości, byciu razem i to jest najważniejsze w jego posłudze. Tam jest ta wartość istotna.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @MarcinD 11 października 2018 12:41
11 października 2018 13:16

Zgadzam się z Tobą. Całościowo Szustak mnie przekonuje. Albo inaczej: to, co mi się w nim nie podoba, nie jest na tyle istotne, bym przestał cenić jego rekolekcje. 

 

zaloguj się by móc komentować

jestnadzieja @przemsa 11 października 2018 13:16
11 października 2018 16:29

Ostatni jego wystep - szydera z ludzi, ktorzy nakrecili film o zagrozeniach zwiazanych z charyzmatykami w stylu Zielinski, niestety tez mnie rozczarowal. Zero konkretow, totalne obsmianie i wzmianka o protescie wielu "powaznych ludzi Kosciola" w w/w sprawie. Ta jego nierownosc w podejsciu do roznych wspolnot w KK: litosciwosc i pochwala dla charyzmatykow, bezlitosna kpina ze "sztywniakow", nie podoba mi sie. Powinien to probowac rownowazyc, mowiac przeciez do nie znajacych wielu tych zjawisk mlodych ludzi.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @jestnadzieja 11 października 2018 16:29
11 października 2018 18:10

Znam tylko jego "główne" rekolekcje. Garnek Strachu. Wielka Ryba czy Projekt Judyta. Chyba coś jeszcze, ale nie pamiętam dokładnie. W każdym razie nie śledzę tego zbyt dokładnie.

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować