-

przemsa

Czarnoprochowce, czyli czarno to widzę

Broń czarnoprochową można kupić w Polsce bez większego problemu. Wystarczy mieć ukończone osiemnaście lat, posiadać poświadczający ten fakt dokument oraz rzecz jasna dysponować odpowiednimi środkami. Powiedzmy, że tysiąc złotych to minimum.

Podobnie rzecz ma się z akcesoriami do tego typu sprzętu, ale z wyłączeniem rzeczy podstawowej, czyli samego czarnego prochu. Tutaj już potrzebne jest wcześniejsze wyrobienie tzw. Europejskiej Karty Broni Palnej. Wprawdzie ponoć nie jest trudno ją zdobyć, ale kosztuje jednak parę złotych (ponad sto plus koszty zdjęć) i nie dostaje się jej od ręki. Posiadając EKBP możemy już legalnie kupować czarny proch w kilku punktach. Przy okazji płacąc za niego więcej niż na przykład w Czechach, gdzie jest dostępny od tzw. ręki.

czarny prochNo dobrze, tyle tytułem wstępu, powiedzmy, że dotyczącego ogólnych kwestii prawnych związanych z tą bronią. Przejdźmy teraz do sprawy podstawowej, jaką jest wyjaśnienie, czym w ogóle jest broń czarnoprochowa.

Jest to broń palna wytworzona przed rokiem 1885 lub jej replika. Od broni palnej nowszej generacji różni się – poza typem prochu – tym, że jest bronią rozdzielnego ładowania, czyli nie strzela się z niej przy użyciu znanych chyba wszystkim przynajmniej z obrazków lub filmów naboi.

nabojeW praktyce oznacza to przede wszystkim tyle, że załadowanie jej jest dość czasochłonne. Oczywiście zależy to również od typu repliki, która może być pistoletem, rewolwerem, karabinem lub strzelbą, ale co do zasady jest właśnie tak: naboju się do niej nie ładuje.

Nie będę jednak pisał teraz o wszystkich rodzajach replik, a ograniczę się do najpopularniejszego typu czarnoprochowca, którym jest rewolwer.

Jak takowy wygląda nie muszę chyba wyjaśniać. Tylko na wszelki wypadek napomknę, że wyróżnia go tak zwany bęben, czyli niewymienny magazynek obrotowy z kilkoma komorami. W przypadku legalnej repliki rewolweru sprzed 1885, do tego bębna nie wsadza się naboi, ale wsypuje właśnie proch. Po angielsku powder.

Mamy więc rewolwer. Niech to będzie małokalibrowy Remington Pocket .31.
Remngton Pocket .31
Ze względu na swój niewielki rozmiar ma tylko pięć komór, ale to akurat nie ma większego znaczenia. Istotne, że potrzebne są nam teraz:
czarny proch, przebitka (na przykład zwykły grysik), kula odpowiedniego kalibru, kapiszony.

Czarny proch - odpowiednią jego ilość: tak zwaną naważkę - odmieżamy zależnie od kalibru. Są do tego specjalne miarki, choć w sumie – jeżeli już wie się ile – można sypać proch do komory „na oko.” Ważne, by ten nie wypełnił jej całej. Następnie wsypujemy (znacznie mniej) grysik, czyli kaszkę mannę. W ten sposób chronimy kulę przed bezpośrednim działaniem sporej temperatury w jakiej spala się nasz wybuchowy ładunek. Brak tego dystansu powodowałoby zupełnie niepotrzebne jej nadtapianie. Zamiast grysiku można użyć specjalnych przebitek filcowych (wyglądają jak filtr papierosa), ale to droższe rozwiązanie.

Gdy już mamy komorę wypełnioną prochem i przebitką, czas na kule. Kule w sensie dosłownym, gdyż są okrągłe.
Kula przede wszystkim musi być nieznacznie większa od średnicy komory, czyli nadkalibrowa. Bez tego wypadałaby i nie sposób byłoby strzelać. Wciskamy ją więc na siłę tak zwanym pobojczykiem. W przypadku omawianego Remingtona jest on częścią rewolweru i w uproszczeniu to taki stempel, którym wpycha się kulę na tyle głęboko, by ani na milimetr nie wystawała. To bardzo ważne, bo w przeciwnym razie bęben rewolweru nie mógłby się obracać.
Gdy sprawdziliśmy, że gładko się kręci, przystępujemy do ładowania w identyczny sposób pozostałych komór.
Gotowe?
Zakręcamy jeszcze raz i cieszymy się jak dzieci, że jesteśmy niczym Brudny Hary.

Brudny HarryCzas zatem na ostatni etap załadunku, czyli kapiszony. Te zakłada się na tak zwane kominki, czyli tylną część bębna. Wchodzą tam z lekkim oporem, ale jednak gładko. Ważne, by się trzymały, bo to one inicjują wybuch prochu. 

W tym momencie rewolwer jest już gotowy do użycia. Upewniamy się, że nikogo nie ma na linii strzału, celujemy na przykład w tarczę i odciągamy do samego końca kurek. Pociągamy za spust i jeżeli nie mamy na uszach czegoś, co wyciszy huk, dziwimy się, że nic nie słyszymy. Dziwimy się również temu, że niewiele także widzimy, gdyż dymu jest ogrom. Szybko jednak się ogarniamy i oddajemy kolejne strzały. Bang, bang, bang, bang. Butch Cassidy i pozamiatane.
Czekamy chwilę aż dym się rozwieje i emocje opadną. Podchodzimy do tarczy i zdziwieni, że zaliczyliśmy pięć pudeł postanawiamy sobie, ze następnym razem będzie lepiej. Nie będzie, ale w to wierzymy. Nucąc melodię z Rio Bravo wracamy na stanowisko strzelnicze, czyścimy z grubsza lufę i komory wyciorem i... ładujemy je ponownie, bo przecież dopiero się rozkręcamy.
Wreszcie kończy nam się proch lub pieniądze na strzelnicę, więc się zbieramy. Pucujemy jednak najpierw jeszcze staranniej niż wcześniej broń wyciorami i smarujemy. Po powrocie do domu rozkręcimy ją i oporządzimy dokładniej. Godzina na te zabiegi może być mało.

Tak w skrócie i pewnym uproszczeniu wygląda korzystanie z broni czarnoprochowej.

A teraz czas na podsumowanie:

Nie wiem, jak radzą sobie z tym ludzie więcej strzelający, ale mnie załadowanie jednej komory zajmuje minimum pół minuty, a raczej sporo więcej. W każdym razie na pewno jest to znacznie bardziej czasochłonne – i sto razy bardziej upierdliwe - niż w przypadku rewolweru na naboje zespolone lub pistoletu z magazynkiem. Owszem, można przygotować wypełnione prochem i przebitką patrony z gilzy takiej, jaką stosuje się do papierosów skręcanych w maszynkach, ale nie jest to aż tak trywialne jak może się wydawać. Poza tym taki patron trzeba po pierwsze wcześniej sporządzić, a po drugie tak samo załadować i uzupełnić kulą, więc choć oszczędność czasu i wygoda jest, jednak daleko jeszcze tej protezie do zwykłych naboi. Tym niemniej niewątpliwą zaletą takiego rozwiązania jest to, że tutka całkiem dobrze chroni proch przed zaciągnięciem wilgoci. Musimy bowiem wiedzieć, że czarny proch jest higroskopijny, czyli chłonie wilgoć. To jego poważna wada, gdyż trzymanie długo załadowanej broni spowoduje, że zainicjowany kapiszonem niewystarczająco suchy proch prawdopodobnie nie wybuchnie i ze strzelania nici. Dlatego też nie należy raczej optymistycznie zakładać, że schowany w szufladzie nabity czarnoprochowiec na pewno przyda się w razie na przykład włamania. (O czysto teoretycznej możliwości ładowania go "na szybko" już nawet nie wspominam.) To druga najważniejsza wada – po czasie ładowania – broni na sypką amunicję z saletry, węgla drzewnego i siarki. 

Kończąc: replika broni na czarny proch to jak najbardziej prawdziwa, śmiercionośna broń, jednak ze względów na swą konstrukcję nie daje takiego poczucia bezpieczeństwa, jakie dać może zwykły, nowoczesny rewolwer czy pistolet. CBDO. Tyle.

 

PS Notkę dedykuję Grzeraltsowi, który nie rozumie, po co komuś, kto tylko chce mieć możliwość zastrzelić włamywacza coś więcej niż broń czarnoprochowa.

 



tagi: czarny proch  broń czarnoprochowa  czarnoprochowce 

przemsa
9 maja 2018 12:40
102     3136    9 zaloguj sie by polubić
komentarze:
Godny-Ojciec @przemsa
9 maja 2018 12:50

Dzięki za cenną wiedzę :)

W imieniu adresata dedykacji i swoim daję plusa :)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Godny-Ojciec 9 maja 2018 12:50
9 maja 2018 12:51

Dzięki.

A adresat nie może w swoim imieniu? ;-)

 

zaloguj się by móc komentować

Godny-Ojciec @przemsa 9 maja 2018 12:51
9 maja 2018 12:55

Pewnie może... A nawet powinien. Ale wiesz jak jest z obiektywizmem we własnej sprawie :)

zaloguj się by móc komentować


DYNAQ @przemsa
9 maja 2018 13:05

Dobrze też jest po wciśnięciu kuli ''uszczelnić '' ją jakimś smarem,kremem,etc,bo zdarza się że płomień z przedmuchu odpali Ci wszystkie komory naraz...

zaloguj się by móc komentować

przemsa @DYNAQ 9 maja 2018 13:05
9 maja 2018 13:07

Fakt, zapomniałem o tym. Pewnie dlatego, że nigdy nie chce mi się tego robić :-)

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa
9 maja 2018 13:14

Bardzo dziękuję za dedykację i elegancką notkę. Moja pozycja, którą obronię własną notką, zakłada jednak, że broń palna, zwłaszcza krótka, nie służy do obrony. 

Co do samej broni: celność mocno się poprawia, jeśli stosujemy pociski, którym gwintowanie lufy jest w stanie nadać powtarzalny ruch obrotowy. Poza tym, broń za 1500PLN celna zwyczajnie nie ma prawa być. Do celów obalania przeciwnika lepiej taką broń ładować śrutem (w ogóle lepiej). Zastrzelenie włamywacza będzie trudniejsze, ale powstrzymanie go od kontynuowania procedury zdecydowanie łatwiejsze. Trudniej za to będzie naprawić szkody w mieszkaniu.

Kula kalibru .44 z czarnoprochowca zabija jednak i tak znacznie lepiej, niż pocisk z KBKSu.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 9 maja 2018 13:14
9 maja 2018 13:17

Remington Pocket .31, który kosztuje jakieś +-1300 zł, potrafi być celny. Trza umić ;)

 

zaloguj się by móc komentować

Janek-D @przemsa
9 maja 2018 13:17

Można ładować od razu dwa magazynki

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Janek-D 9 maja 2018 13:17
9 maja 2018 13:19

Można i pięć, ale najpierw trzeba je kupić, a to znowu nie jest aż takie tanie.

 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 9 maja 2018 13:19
9 maja 2018 14:23

I tak tańsze niż Glock :)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 9 maja 2018 13:17
9 maja 2018 14:24

Zależy co rozumiemy przez celność;)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 9 maja 2018 14:24
9 maja 2018 14:30

> Zależy co rozumiemy przez celność;)

Zdolność trafienia w zakładany cel?

> I tak tańsze niż Glock :)

Glock jakieś 2500 PLN. Czarnoprochowy rewower kaliber .44 jakieś 2000-2300 zł. Do tego bęben kapiszonowy minimum 300 zł i mamy podobną cenę.

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @Grzeralts 9 maja 2018 13:14
9 maja 2018 14:34

Ale Ty jesteś filozof pracy,
Masz za tysiaka nowy pistolet i na pewno jest celny. http://www.beretta.cz/index.php?id_product=30008&controller=product

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @parasolnikov 9 maja 2018 14:34
9 maja 2018 14:37

Fakt. Czarnoprochowce są relatywnie drogie. Za podobne pieniądze lub taniej można dostać "normalny" rewolwer lub pistolet.

 

zaloguj się by móc komentować

parasolnikov @przemsa 9 maja 2018 14:37
9 maja 2018 14:39

I za 500 można nówke kupić, jak się człowiek uprze , bardziej nasuwa się pytanie po co? ;)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @parasolnikov 9 maja 2018 14:39
9 maja 2018 14:41

Tak tylko gdybamy, bo Grzeralts zasugerował, że czarnoprochowce to jakaś taniocha w porównaniu ze zwykłą bronią :)

 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 9 maja 2018 14:34
9 maja 2018 14:54

I czarnoprochowy? Co wyście się tak masowo uparli udowadniać mi, że jestem wielbłądem? Broń strzelecka do zawodów nie kosztuje 1000pln i już, nawet używana. Sport to sport. Ktoś tu strzela w zawodach dynamicznych albo skeecie?

zaloguj się by móc komentować

Tytus @przemsa
9 maja 2018 14:58

Piękne, naprawdę powiało zapachem prochu. Lubię ten zapach.

Remington to zacna marka, najbardziej podoba mi się rewolwer 1858 Remington Texas 8" kal.44.

A strzelby rewolwerowe to dopiero czad!

Dziękuję.

PS Włamywacz może nie wiedzieć, że broń jest niezaładowana, a poza tym od czegoś jest kolba;)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Tytus 9 maja 2018 14:58
9 maja 2018 15:02

Dlatego powinna to być broń długa;) dla mnie największy fun daje winchester:)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 9 maja 2018 14:54
9 maja 2018 15:02

Może chodzi o to, że - przynajmniej wedle mojej najlepszej wiedzy (a jakąś tam mam, bo było nie było, sam tę notkę napisałem) - tematem jest ewentualna zastępowalność nowoczesnego pistoletu lub rewolweru na amunicję zespoloną replikami (głównie rewolwerów) sprzed 1885 zasilanych czarnym prochem. W każdym razie ja o broni sportowej, łukach, siekierach, dzidach i temu podobnych utensyliach się nie wypowiadam.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Tytus 9 maja 2018 14:58
9 maja 2018 15:07

Miło mi to słyszeć. Też lubię ten zapach. I huk :)

PS Mnie sie podoba tyle różnych rewolwerów (i też głównie Remingtonów, choć i Coltem nie pogardziłbym), że w sumie dobrze, że nie stać mnie na rozwijanie tych zainteresowań :-)

PS2 Z karabinu sharpsa chętnie bym wypalił.

P3 Porównanie Colt vs Remington
https://youtu.be/Cf46UUc9DN8

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 9 maja 2018 15:02
9 maja 2018 15:07

Absolutnie. I zgadzam się, że nie ma porównania w kategoriach sportowych, czy bojowych. Ale do machania w celu odstraszania nadają się tak samo dobrze. A może nawet lepiej, bo są cięższe, więc można lepiej kolbą przypieprzyć. Tyle, że w tej dyscyplinie siekiera jest jeszcze lepsza.

zaloguj się by móc komentować


parasolnikov @Grzeralts 9 maja 2018 14:54
9 maja 2018 15:22

Ciśnienie w PL skacze? My się mamy wszyscy domyślać, że ty mówisz o sportowej? Jaki to sport powiedz mi bo chyba muszę się przyjrzeć tym "zawodom dynamicznym.

 

Do celów obalania przeciwnika lepiej taką broń ładować śrutem (w ogóle lepiej). Zastrzelenie włamywacza będzie trudniejsze, ale powstrzymanie go od kontynuowania procedury zdecydowanie łatwiejsze. Trudniej za to będzie naprawić szkody w mieszkaniu.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @parasolnikov 9 maja 2018 15:22
9 maja 2018 15:44

A czego tu się domyślać? Celność to jest kategoria oceny broni sportowej. Jeśli nie strzelamy do tarczy, na punkty, to każda broń jest jakoś tam celna. A do machania przed nosem celność w ogóle nie ma znaczenia.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @przemsa
9 maja 2018 15:50

 Śrut daje rozrzut (spread), co zwiększa możliwość trafienia, czyli skuteczność. Strzelanie na strzelnicy to piaskownica....

 

zaloguj się by móc komentować

Tytus @przemsa 9 maja 2018 15:07
9 maja 2018 15:53

Sharps to piękna sprawa. Śliczny karabin, też bym sobie strzelił. 

Na dzień dzisiejszy to co najwyżej nożem mogę sobie porzucać.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @przemsa 9 maja 2018 15:08
9 maja 2018 15:53

Nie musisz. Ale jeśli celem jest zmiana regulacji prawnych, prywatny osąd ma pomniejsze znaczenie. Mój tok rozumowania zmierza ku temu, że swobodna dostępność broni czarnoprochowej w więcej niż wystarczający sposób zabezpiecza potrzeby ew. obrony miru domowego w dozwolonych prawem granicach. I jest to stan zastany, obowiązujący. Na zwolennikach zmiany tego stanu spoczywa udowodnienie, że tak nie jest. Udowodnienie zaś, że noszenie broni krótkiej przy sobie będzie miało pozytywny wpływ na bezpieczeństwo nas wszystkich (co postulują zwolennicy powszechnego dostępu do broni) to już całkiem karkołomne zadanie. 

zaloguj się by móc komentować


przemsa @Tytus 9 maja 2018 15:53
9 maja 2018 15:55

Dziś jest tak, jutro będzie inaczej, lepiej. Spokojna głowa :)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 9 maja 2018 15:53
9 maja 2018 16:06

Piszesz o zmianie tego stanu rzeczy. Więc kolejno: Jeżeli chodzi o dostęp do broni czarnopochowej to ten ewentualnie zostanie ograniczony, co wcale nie jest wykluczone.

Dwa: Nie zgadzam się, że broń czarnopochowa jakoś specjalnie zaspokaja potrzebę ochrony miru domowego. Dlaczego wyjaśniłem w tej notce:

http://przemsa.szkolanawigatorow.pl/czarnoprochowce-czyli-czarno-to-widze

Polecam w razie czego :>

Trzy: nie wiem, dlaczego tak swobodnie przeskakujesz od broni trzymanej w domu do broni noszonej przy sobie w kaburze. Przyjmijmy, że chodzi wyłącznie o łatwiejszy dostęp do broni na użytek domowy, że się tak wyrażę skrótowo i w uproszczeniu. W czym miałby być problem, by te tak Twoim zdaniem aż zanadto zabezpieczające mir domowy czarnopochowce można było zastąpić przechowywaną identycznie w domu bronią na amunicję zespoloną? 

zaloguj się by móc komentować

birofil @przemsa
9 maja 2018 17:56

W ciagu 1,5h udało mi się umieścić w tarczy 100 kul.

Strzelałem z Remingtona 1848 a do ładowania używam oczywiście praski.

Przy patronach byłoby szybciej ale one pozostawiają syf, drobinki papieru w bębnie.

 

Nie czyściłem rewolweru przez kilka strzelań i nie miałem problemów ale lufa, bęben czyszczone i oliwione po każdym strzelaniu.

Mechanizmy były wcześniej nasmarowane dobrym smarem.

 

Używanie broni CP do obrony domu jest bez sensu ze względu na wspomnianą higroskopijnośc czarnego prochu.

Niestety, wielu użytkowników CP traktuje ją jako "zastępczą" zamiast broni centralnego zapłonu.

Instruktorzy uczą, iż strzelanie do tarczy a strzelanie do żywego człowieka to kosmiczna różnica.

To tylko w filmach wygląda na proste.

Zresztą potoczna wiedza na temat broni bierze się właśnie z filmów co kompletnie nie ma przełożenia na realia i generuje niebezpieczne sytuacje na strzelnicy.

Dlatego zawodowcy dużo ćwiczą aby wszystkie elementy były automatyczne bo to może kosztować zycie funkcjonariusza.

 

Nie wiemy, co szykuje nam rząd w nowej ustawie o broni ale najprawdopodobniej będzie to obowiązkowa rejestracja każdej sztuki CP. Obecnie rejestracja nie jest wymagana.

Szacuje się, że w Polsce w rękach obywateli może być nawet 800 000 sztuk broni CP.

 

Pozdrawiam "Dymiarzy"!

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @birofil 9 maja 2018 17:56
9 maja 2018 18:12

Dzięki za ciekawy komentarz. Nie zgodzę się jednak, że używanie czarnopochowca do ochrony domu jest bez sensu. Tzn nie tak całkiem. Owszem, to mocno średnie i kłopotliwe rozwiązanie, jednak nie takdo końca bezsensowne. Miałem załadowanego Remingtona Pocket czterema ładunkami z patronów przez grubo ponad miesiąc. Leżał dobrze schowany, ale bez zabezpieczeń przed wilgocią itp. Powiedzmy, że w szufladzie. Na strzelnicy wylądowałem wszystkie kule bez problemu. To chyba dowodzi, że jednak nadaje się do tego, by być podręczną, gotową do szybkiego użycia bronią. Z braku laku itd :)

PS Co do samego strzelania pełna zgoda. To nie jest takie proste, jak się wydaje. 

 

zaloguj się by móc komentować

birofil @przemsa
9 maja 2018 19:11

Ludzie w ramach eksperymentu trzymali patrony w szczelnym pudełku w samochodzie, także zimą i bez problemu odpalały po roku.

 

W trzymaniu załadowanej broni w domu (nie tylko CP) problemem jest jej zabezpieczenie przed osobami niepowołanymi, głównie chodzi o dzieci.

Na razie dla CP nie jest wymagana szafa pancerna S1 ale nie wiadomo jak będzie. 

Ponownie zwracam uwagę na kwestię reakcji stresowej w razie ewentualnego ataku. Obsługa broni palnej jest skomplikowana i w takiej sytuacji lepszy będzie zwykły bejsbol lub nóż. Tak mówią fachowcy.

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @przemsa 9 maja 2018 18:12
9 maja 2018 19:18

Dodatkowo Glocka musisz trzymać w pancernej szafce, a CP -zawsze możesz mieć pod ręką.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @birofil 9 maja 2018 19:11
9 maja 2018 19:27

To co piszesz jest oczywiście prawdą i nie ma wątpliwości, że większości z nas - w tym mnie na pewno - tylko się wydaje, jak zachowalibyśmy się w sytuacji realnego zagrożenia. Tym niemniej mając wybór, wolałbym mieć jednak pod ręką sprawną broń palną niż nie mieć nic lub ponoć bezpieczniejszy bejsbol lub nóż. Mam swoją drogą nadzieję, że nie będzie nam dane tego weryfikować. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @DYNAQ 9 maja 2018 19:18
9 maja 2018 19:28

Patrząc w ten sposób, to tak realnie i Glocka mozesz mieć cały czas pod ręką...

 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @przemsa 9 maja 2018 19:28
9 maja 2018 19:43

Realnie-tak,ale zgodnie z przepisami-nie.Zdarzały się u nas kontrole policyjne.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @DYNAQ 9 maja 2018 19:43
9 maja 2018 19:44

No tak, tak. Ale bądźmy właśnie realistami. Jeżeli będziesz chciał spać z Glockiem pod poduszką, to będziesz i koniec :)

 

zaloguj się by móc komentować

chlor @przemsa
9 maja 2018 20:48

Raczej lepiej się zastanowić dlaczego władza, której stosunek do społeczeństwa znamy dobrze, dała czasowe okienko na nabywanie takich spluw.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @chlor 9 maja 2018 20:48
9 maja 2018 20:57

To okienko było od dawna, ale na początku lat 90. ubiegłego wieku (może trochę później, nie chce mi się teraz sprawdzać) dodano zapis o replikach. To otworzyło nowe możliwości, bo ilość oryginalnej i sprawnej broni sprzed 1885 jest w sposób naturalny nie od dziś mocno ograniczona. Jednak to nie wyjaśnia przecież, skąd taka przychylności władzy... Zgadywałbym, że nie przewidzieli, że rynek czarnopochowców aż tak się rozwinie. 

 

zaloguj się by móc komentować

birofil @przemsa
9 maja 2018 21:01

Dostosowano prawo do UE ale zmiany nadchodzą.

 

MSWiA poinformowało, ze powstanie System Rejestracji Broni. Jak będą mieć wszystką zarejestrowaną to łatwiej będzie odebrać.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @birofil 9 maja 2018 21:01
9 maja 2018 21:06

No tak, za dużo tego dobrego :( Ale to dla naszego dobra, żebyśmy sobie i innym krzywdy nie zrobili...

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @birofil 9 maja 2018 21:01
9 maja 2018 21:10

Musi powstać, bo takie są wymogi unijne. Miło mi było przeczytać Twoje i Dynaq komentarze, zwłaszcza, że sprowadzają dyskusję do realiów. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @chlor 9 maja 2018 20:48
9 maja 2018 21:13

Może dlatego, że tylko tyle mogła zrobić? Rozluźnienie regulacji dotyczących broni na amunicję zespoloną, zwłaszcza centralnego zapłonu jest zwyczajnie niewykonalne. 

zaloguj się by móc komentować

Tytus @przemsa 9 maja 2018 20:57
9 maja 2018 21:14

" Jednak to nie wyjaśnia przecież, skąd taka przychylności władzy... "

Po prostu Uberti i inne firmy replikowe w odpowiednie kieszenie wiedziały ile i czego.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Grzeralts 9 maja 2018 21:13
9 maja 2018 21:16

Niewykonalne w Polsce, czy obiektywnie? Bo jeżeli obiektywnie, dlaczego w innych krajach łatwiej dostać pozwolenie. Na wszelki wypadek wyjaśnię, że przez inne kraje nie rozumiem tylko Republiki Federalnej Niemiec. 

 

zaloguj się by móc komentować

chlor @Grzeralts 9 maja 2018 21:10
9 maja 2018 21:20

Czechy nie będą spełniąć wymogów unijnych, nie mają takiego zwyczaju, i nikt tego od nich nie wymaga.

zaloguj się by móc komentować

sannis @przemsa
9 maja 2018 21:22

Nie zgodzę się, że broń czarnoprochowa nie jest celna.  W Bractwie Kurkowym u mojego ojca, jest dość duża "sekcja" czarnego prochu, strzelamy z tarczówek również.  Wiadomo, że tu jest dużo pieszczenia się z naważkami, ustawieniami, technika strzału ( te przyśpieszniki...). Może faktycznie rewolwery CP są gorsze ale tarczówki, czy długa broń jest bardzo celna.  Ja osobiście lubię np. rewolwery bocznego zapłonu. Mój ojciec  skolei lubi ten ceremoniał z CP. Aha słyszałem, że w USA są jakieś zawody  snajperskie chyba na 800m -1000m to tam czołówka strzela ze specjalnej broni CP.    

zaloguj się by móc komentować

przemsa @sannis 9 maja 2018 21:22
9 maja 2018 21:26

Ja też się nie zgodzę. Ale przecież to nie ja pisałem, że czarnopochowce są mniej celne. Zdaje się, że Grzeralts jest takiego zdania...

 

zaloguj się by móc komentować

sannis @sannis 9 maja 2018 21:22
9 maja 2018 21:27

To miało być do Grzeraltsa

 

zaloguj się by móc komentować


Kuchcik @przemsa
9 maja 2018 21:29

Mam pytanie o czym dyskutujemy ?

1. Czy o tym aby Polacy byli społeczeństwem zorganizowanym - oczywiście jeśli chodzi o broń - tak jak Finowie, Czesi czy Szwajcarzy. 

2. Czy jak kupić sobie zabawkę do strzelania, względnie jak ktoś jest bardziej zasobny i ma czas  uzyskać pozwolenie na broń palną ( ok. 4 tysi) i kupić sobie nowowczesną broń.

 

Uważam, ze w Polsce cały czas blokowano szeroki dostęp do broni i pod rządami PIS nic się nie zmieniło.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Kuchcik 9 maja 2018 21:29
9 maja 2018 21:37

Ja dyskutuje przede wszystkim o tym, czy broń czarnopochowa może być ekwiwalentem broni współczesnej. Chodzi mi tu o pistolety i rewolwery. Ponadto tak sobie gdybamy, dlaczego obywatel RP (nie mylić z Obywatelami RP, bo ci pewnie nie mają takich problemów), musi się tak nagimnastykować żeby zdobyć pozwolenie na trzymany później w sejfie pistolet. Pewnie parę wątków pobocznych by się jeszcze znalazło, ale nie chce mi teraz Ci tu wszystkiego streszczać, wybacz :)

 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @przemsa
9 maja 2018 21:39

Sam-ci Antoni Macierewicz zapytany czy będzie ułatwiony dostęp do broni odparł ''nie''.

zaloguj się by móc komentować

sannis @Kuchcik 9 maja 2018 21:29
9 maja 2018 21:43

Uważam, ze w Polsce cały czas blokowano szeroki dostęp do broni i pod rządami PIS nic się nie zmieniło.

Jest co raz gorzej. Mój ojciec dzisiaj dostał list KW Policji, ponieważ w pozwolenie ma równiez na jednostkę do strzelania powyżej 100m, aby wysłał poświadczenia z zawodów, że z takiej broni strzela. Dodatkowo, trzeba skonczyć kurs prowadzącego zawody, aby udostepnić broń na strzelnicy. 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @przemsa
9 maja 2018 21:45

Jak najbardziej może być ekwiwalentem,pacyna ołowiu kal.44 zwali z nóg.A jak się poćwiczy to się i trafi.

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @przemsa
9 maja 2018 21:47

No i jeszcze-strzał ostrzegawczy paraliżuje,chyba że trafi się na debila.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @DYNAQ 9 maja 2018 21:45
9 maja 2018 21:49

Tak, ale trochę szerzej. Zresztą, kurde, poczytaj sobie :-)

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @sannis 9 maja 2018 21:22
9 maja 2018 22:16

Ale to nie jest broń za 1500pln. Są podobno nawet zawody w skeecie z CP, to musi być szał.

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @przemsa 9 maja 2018 21:37
9 maja 2018 22:31

Cyt.: "czy broń czarnoprochowa może być ekwiwalentem broni współczesnej".

Zapoznaj się ze znaczeniem podkreślonego wyżej słowa.

Nie może być, tak samo jak na przykład dawny telefon przewodowy na korbkę nie może być ekwiwalentem współczesnego telefonu komórkowego. Broń czarnoprochowa jest dziś bronią z lamusa, zamkniętym etapem w rozwoju broni palnej. Popularność broni czarnoprochowej (czyli ersatzu) w III RP jest wprost skutkiem blokady powszechnego dostępu do broni na nabój zespolony. Tego wniosku nie zmienią talmudyczne rozważania Szanownego Grzeraltsa o tym dlaczego polska szara żywa biomasa ponumerowana peselem ma się cieszyć na co zezwala władza ludowa w rozpatrywanym zakresie.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @DYNAQ 9 maja 2018 21:47
9 maja 2018 22:31

Strzał ostrzegawczy to można i z hukowca na longi bocznego zapłonu oddać. 

Rozmawiamy na dużym poziomie absurdu. Trafienie z KBKS czy nawet z Beretty w tułów czy kończyny nie tylko nie zabija, przynajmniej nie od razu, chyba że strzał pojdzie idealnie "na komorę" ale i nie obezwładnia zazwyczaj. Co innego w głowę lub szyję. 20 śrucin w organizmie tez na ogół nie zabija, ale obezwładnia dosyć skutecznie. Dobrze obezwładnia też shotgun na gumowe kule.

zaloguj się by móc komentować

Zadziorny-Mietek @Zadziorny-Mietek 9 maja 2018 22:31
9 maja 2018 22:33

Errata. Powinno być: "ma się cieszyć tym na co zezwala władza ludowa w rozpatrywanym zakresie.".

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Zadziorny-Mietek 9 maja 2018 22:31
9 maja 2018 22:34

Ok.  Przyjąłem uwagę. Zapoznam się. Dziękuję. 

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @przemsa
9 maja 2018 23:23

Hmm.. kiedyś to z "diody germanowej" lub dawniej PbS, zwojów drutu Cu - i odcinków prostych - można było posłuchać RADIA . Nadawać raczej nie.

To teraz możemy posłuchać huku... bez nadawania.

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Zadziorny-Mietek 9 maja 2018 22:31
10 maja 2018 00:53

W pelni sie zgadzam. W Polsce czyli panstwie na niby gdzie nie ma dostepu do normalnej broni palnej (krotkiej, dlugiej- a jesli jest to bardzo ograniczony bo wladza decyduje komu dac pozwolenie a komu nie), szuka sie namiastek czy jak woli ktos -substytutow  w postaci omawianej w artykuje broni czarnoprochowej.

Ja mieszkam od bardzo wielu lat w USA i tutaj jest w kwestii posiadania broni bardzo proste i jasne dla wszystkich prawo. Oczywiscie to prawo rozni sie w roznych stanach i sa spore ograniczenia w dostepie do broni w takich stanach jak Kalifornia czy Ilinois z duzymi miastami-dzunglami jak L.A. czy Chicago gdzie sa gangi i szaleje przestepczosc, ale generalnie mozna rzec ze kazdy obywatel czy legalnie mieszkajacy w USA imigrant, jesli nie jest karanym kryminalista to moze pojsc do sklepu i za 2-3 dniowki kupic pistolet, rewolwer czy tzw. shotgun czyli strzelbe o przyzwoitym kalibrze.

Zreszta mozna udac sie na tzw. Gun Shows (czyli targi broni), odbywa sie ich kolo 5 tysiecy rocznie w kraju i kupic praktycznie bez ograniczen co sie chce, caly arsenal.

Znajomy moj, tez stary imigrant, opowiadal mi kiedys ( on mieszka w Pensylwanii) ze pewnego razu uslyszal pod wieczor jakies szmery i skrobanie w drzwi, jakby ktos sie czail i probowal gmerac kolo zamka.

Zapytal raz "kto tam?" ale odpowiedzi nie uzyskal.

Wiec on, posiadacz przyzwoitej strzelby (taki "pompowany" shotgun), wzial ja spokojnie do rak, przeladowal (to taki ostry charakterystyczny trzask) i halas za drzwiami natychmiast ustal. I nigdy juz nie mial tego rodzaju incydentow.

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Szczodrocha33 10 maja 2018 00:53
10 maja 2018 05:35

Nie będziemy mieli tak jak w USA i nie dawajmy się za nos wodzić. Póki jesteśmy w UE dyskusje o zmianie prawa do posiadania broni są hucpiarstwem. Cieszmy się, że możemy mieć czarnoprochowce. Fajnie byłoby też, gdyby decyzja o wydaniu pozwolenia na broń nie była uznaniowa, tylko opierała się ma zdefiniowanych kryteriach (one wcale nie muszą być restrykcyjne,UE tego nie wymaga).

Co nie zmienia faktu, że broń palna nie służy do straszenia. Gdyby drzwi się otworzyły i staną ł w nich napastnik, Twój znajomy musiałby strzelić.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Zadziorny-Mietek 9 maja 2018 22:31
10 maja 2018 06:29

A gdyby auta na benzynę były zakazane, a te na parę nie, to chodziłbyś piechotą, czy jeździł parowym? My, jako społeczeństwo możemy sporo uzyskać od "władzy" w kwestii dostępności broni, ale trzeba położyć kres hucpiarstwu. Póki rzecznikami interesów miłośników broni będą np. ludzie będący przeciwnikami polowań i wycinki puszczy, możemy sobie najwyżej kupić czarnoprochowca. I to też już niedługo...

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Zadziorny-Mietek 9 maja 2018 22:31
10 maja 2018 08:12

Dobra, a teraz całkiem serio: Zgadzam się z Tobą. Broń czarnoprochowa nie jest ekwiwalentem nowoczesnej broni na amunicję zespoloną, a jej popularność - choć moim zdaniem i tak umiarkowana - wynika przede wszystkim stąd, że dostęp do tej drugiej jest tak trudny. Można chyba śmiało założyć, że gdyby zliberalizowano przepisy o dostępie do broni palnej, najbardziej oczułaby to branża czarnoprochowców. 

 

zaloguj się by móc komentować


birofil @Kuchcik 9 maja 2018 21:29
10 maja 2018 15:41

4 tysiace PLN za uzyskanie pozwolenia na broń palną?

Skąd ta kwota?

 

zaloguj się by móc komentować

birofil @DYNAQ 9 maja 2018 21:45
10 maja 2018 15:45

Rewolwery CP z 8 calową lufą w rękach dobrego strzelca są celniejsze od wspólczesnych pistoletów a kula kalibru .44 potrafi narobić szkody nawet jak draśnie.

zaloguj się by móc komentować

birofil @Grzeralts 9 maja 2018 22:31
10 maja 2018 15:48

Pewien starszy pan powtarza, że dawniej w obronie domu strzelano ze strzelby załadowanej grubą solą wymieszaną ze świńską szczeciną. Napastnik potem gługo pamięta to doświadczenie. :-)

zaloguj się by móc komentować

birofil @Szczodrocha33 10 maja 2018 00:53
10 maja 2018 15:55

W USA nie kupisz co się chce bo broń automatyczna (samoczynna) podlega ograniczeniom i/lub jest bardzo droga.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @birofil 10 maja 2018 15:45
10 maja 2018 18:46

Z przykładowego Remingtona Pocket .31 da się ponoć trafić z 50 metrów w butelkę. Zastrzegam jednak, że sam tego nie widziałem.

A co do .44: toż to armata. Buffalo Bill (znów ponoć) z rewolweru tego kalibru zabijał bizony. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa
10 maja 2018 19:04

Zależy od stanowiska na strzelnicy. Ja zasadniczo raczej z bliska, bo bardziej sprawiam wrażenie, że się na tym znam i coś potrafię niż faktycznie daję radę :-D

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 10 maja 2018 19:09
10 maja 2018 19:11

Miło mi, dziękuję. I polecam spróbować postrzelać z czarnopochowca. Fajna sprawa. 

 

zaloguj się by móc komentować

birofil @telok 10 maja 2018 19:00
10 maja 2018 19:59

Strzelam z odległosci 25m do tarczy PSP 25.

zaloguj się by móc komentować

birofil @redpill 10 maja 2018 20:03
10 maja 2018 20:18

Chciałbym zobaczyć, jak strzelasz do człowieka z rakietnicy a potem Twoją minę, gdy ponosisz tego konsekwencje prawne.

 

 

zaloguj się by móc komentować




birofil @telok 10 maja 2018 20:25
10 maja 2018 20:37

Strzelanie z CP.

25m, Remington 8', "dwie ręce", kula 451, Vesuvit 18 i 21 grain + kaszka.

Oczywiście w epoce nie używano kaszki tylko cała komora była była wypełniona prochem.

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

ainolatak @przemsa
10 maja 2018 20:38

dziękuję Panu za notkę, fajne ujęcie czarnoprochowców i wyprostowanie wielu stereotypów :)

zaloguj się by móc komentować

birofil @telok 10 maja 2018 20:42
10 maja 2018 20:48

Skupienie to dobranie odpowiedniej naważki prochu do kuli no i oczywiście umiejętnosci strzelca.

Broń strzela celnie, jesli strzelec jej nie przeszkadza. :-)

zaloguj się by móc komentować

przemsa @redpill 10 maja 2018 20:03
10 maja 2018 21:04

Myślę, ze nie masz racji. Gdyby ktoś wyciągnął czarnopochową .44 - i wszystko jedno, czy wiedziałbym czy nie co to jest - a następnie huknął ostrzsegawczo, to dym nie zdążyłby się rozwiać, a już by mnie nie było. 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @birofil 10 maja 2018 20:37
10 maja 2018 21:07

Nieźle, nieźle. 

PS Gdzieś słyszałem, że czasem przebitki używano. 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @ainolatak 10 maja 2018 20:38
10 maja 2018 21:08

Bardzo mi miło, również dziękuję. 

 

zaloguj się by móc komentować

DYNAQ @przemsa
10 maja 2018 21:12

Uwaga ogólna do broni: Zapytałem kiedyś doświadczonego erkaemistę z AK spod Sokala -jaka broń była najlepsza...popatrzył na mnie zdziwiony i odparł: Ta,która się nie zacinała.

Bonus-krótki kurs historii:https://9gag.com/gag/azXPD5K

zaloguj się by móc komentować

przemsa @redpill 10 maja 2018 21:18
10 maja 2018 21:22

No wiem. Przypomnę też dla porządku, że pointa mojej notki jest taka, że w ogólnym rozrachunku broń czarnopochowa do tej na amunicję zespoloną się nie umywa. 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 10 maja 2018 21:25
10 maja 2018 21:27

E tam. Postrzelas gdzieś z CP i zobaczysz, że aż tak źle nie jest :)

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 10 maja 2018 21:29
10 maja 2018 21:33

Żarcik ok, odpowiedź tylko była serio :)

zaloguj się by móc komentować


Szczodrocha33 @birofil 10 maja 2018 15:55
11 maja 2018 00:17

Podaje przyklad: mozna kupic polautomatyczny karabinek firmy Smith&Wesson za ok. tysiac dolarow.

To dla wiekszosci pracujacych w Stanach ludzi (albo przynajmniej duzej czesci zarabiajacych) jest tygodniowka.

To prawda ze bron samoczynna podlega ograniczeniom ale mi chodzi ogolnie o to ze w USA mozna stosunkowo niewielkim kosztem uzbroic sie i skutecznie bronic czy to domu przed napadem czy odstraszyc napastnika.

I jak postrzelisz wlamywacza czy jakiegos gnoja ktory chce ci zrobic w ten czy inny sposob krzywde to jego za tylek wezma i bedzie odpowiadal (za napasc, wlamanie itp.). Dlatego ze panuje tu swieta zasada "self-defence" czyli w obronie wlasnej.

zaloguj się by móc komentować

MarekBielany @DYNAQ 10 maja 2018 23:14
11 maja 2018 00:53

Pięknie o tym piszą.

Nic z tego.

Może odwiert boczny(?) uratuje.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @birofil 10 maja 2018 20:37
11 maja 2018 05:29

Na 25m, stojąc i z otwartych przyrządów to naprawdę niezła tarczka. Ile poza nią? (#złośliwość) ;)

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Szczodrocha33 11 maja 2018 00:17
11 maja 2018 06:06

Ale u nas  taka zasada nie panuje, choć w 2018 wprowadzono niewielkie, ale pozytywne zmiany w prawie do obrony miru domowego. I jak postrzelisz takiego włamywacza z legalnie posiadanej broni, to oprócz licznych innych nieprzyjemności stracisz pozwolenie na broń. 

zaloguj się by móc komentować

Szczodrocha33 @Grzeralts 11 maja 2018 06:06
11 maja 2018 20:47

Czyli nie jest tak zle. Uznano juz w Polsce ze mozna bronic miru domowego.

Ja jestem jednak umiarkowanym optymista i zakladam ze ten mir domowy bedzie mozna skutecznie w Polsce obronic

strzelajac do wlamywacza czy innego bandyty  bez narazania sie na wiezienie i nieprzyjemnosci za jakies 50 lat. 

Polscy legislatorzy dzialaja bowiem wolno.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Szczodrocha33 11 maja 2018 20:47
11 maja 2018 21:52

Ja też jestem optymistą. Nawet jeśli grubo na wyrost, to i tak uważam, że jeżeli miałbym bać się konsekwencji stanięcia w obronie siebie lub rodziny bardziej niż samego agresora, to byłoby to grube pomieszanie z poplątaniem. Nie akceptuje takiego myślenia. Kropka. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @telok 11 maja 2018 22:30
11 maja 2018 22:45

Po prostu broniąc się nie możesz w pierwszej kolejności troszczyć się o to, by przypadkiem nie przesadzisz, bo jeszcze napytasz sobie biedy. A właśnie do tego sprowadzają się puenty tych wszystkich historii o szwagrze brata kuzynki, który złamał złodziejowi szczękę i nie tylko poszedł siedzieć, ale jeszcze do końca życia będzie mu płacił za ortodontę, więc lepiej nie bądź taki chojrak i tak dalej. Jasne, obrona konieczna musi mieć jakieś rozsądne ramy, jednak w momencie zagrożenia nie sposób kalkulować. Priorytetem jest twoje dobro w tym konkretnym momencie, a nie agresora teraz lub kiedykolwiek. 

 

 

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować