-

przemsa

Ale za to niedziela nie będzie dla nas

Pomimo katastrofalnej atmosfery w polityce międzynarodowej na zewnątrz jest piękna pogoda. Jakby świat chciał nam wynagrodzić chociaż w ten sposób to, że Polska jest ciągle przez ten rząd podlona.

Ale do rzeczy.

Korzystając z tych miłych dla oka i ciała, choć trochę kojących ból istnienia okoliczności przyrody, wybieram się do pobliskiej Biedronki. Wprawdzie w drugą stronę mam las, ale wiadomo: po co się włóczyć bez celu, skoro można połączyć przyjemne z pożytecznym i przy okazji dreptania kupić jakieś produkty do domu. Zwłaszcza, że sportu mam już po dziurki w nosie, bo przecież całkiem niedawno transmisja skoków się zakończyła.

Migocząca lampka ostrzegawcza i coś w rodzaju złego przeczucia spowodowanego czymś, czego za skarby nie mogłę sobie przypomnieć, choć wiem, że powinienem, zapala mi się, gdy po drodze spotykam sąsiadkę Basię. Z mężem i dwójką dzieci. Ewidentnie na spacerze, gdyż zamiast reklamówek w dłoniach trzymają się za ręce i tak jakoś beztrosko sobie szczebiotają. Nic do nich nie mam, ale gdy mnie mijają odburkuję zdawkowo i mało grzecznie, gdyż coś mi tu nie gra, daję słowo.

Pełen niepokoju przyspieszam i docierając na miejsce widzę pusty parking, równo poustawiane wózki sklepowe. Zazwyczaj tak przyjaźnie zapraszające do środka rozsuwane szklane drzwi zatrzaśnięte na głucho i jakoś złowrogo. Nawet sama biedronka wydaje się jakby mniej kropkowata i niczym wyprowadzony kiedyś wiadomy sztandar wyblakle czerwona.

Stoję oniemiały.

Owszem, jestem świadomy różnicy w skali dramatu, ale nic na to nie poradzę, że czuję się niczym Clark Griswold całujący klamkę  nieczynnego Walley Worldu. Zresztą obiektywnie rzecz biorąc ja mam gorzej, bo jemu ostatecznie przecież dane było skorzystać z uprawnionych rozrywek. Mnie natomiast jeżeli w ogóle coś dano, to w twarz. Zadrwiono ze mnie jako z Europejczyka, podatnika, obywatela.

Aha – myślę sobie – to stąd ta dziwna reakcja na znajomą Basię. Jest przecież kasjerką w Biedronce i powinna być teraz w pracy. Jasne, może akurat ma wolne za na przykład środę, ale mój wewnętrzny detektor odstępstw od uświęconych reguł na pewno nie bez powodu zaczął bić na alarm. Nie trzeba być Kaszpirowskim by wiedzieć, że szwendając się tak bez celu ewidentnie cieszy się wolną niedzielą.

To natomiast, że ja ją mam teraz spieprzoną, już jej rzecz jasna nie obchodzi. O katastrofalnych skutkach dla produktu krajowego brutto per capita nawet nie wspominam. Jest zbyt słabo wykształcona, by ten aspekt zażynania rodzimej gospodarki fanaberiami ludzi jej pokroju do tępej główki docierał.

Zresztą… Tu chodzi o mnie i moje potrzeby. Czy rzeczywiście po to tak ciężko cały tydzień haruję, by w jedyny wolny dzień nie móc kupić sobie pysznych kajzerek za 20 groszy sztuka, margaryny, parówek o smaku bekonu, pół litra lodowej, napoju z nutą liczi i mandarynek, mrożonych frytek oraz light majonezu? Jakim prawem ktoś mi to odbiera?

I gdy teraz siedzę sobie przed telewizorem czekając na master szefa juniora i szkiełko kontaktowe zastanawiam się, czy naprawdę już zawsze mniejszość będzie się bawić kosztem większości, która nie chce niczego więcej, jak tylko móc korzystać ze swojego niezbywalnego prawa do wydawania ciężko zarobionych pieniędzy każdego pieprzonego dnia tygodnia?  Nie, to musi być przejściowe.
Nikomu nie wolno bezkarnie popsuć drugiemu świętego dnia, jakim jest niedziela!



tagi: żart  słabe  wolna niedziela 

przemsa
11 marca 2018 19:46
50     1459    7 zaloguj sie by polubić
komentarze:
JSC @przemsa
11 marca 2018 19:55

(...)Aha – myślę sobie – to stąd ta dziwna reakcja na znajomą Basię. Jest przecież kasjerką w Biedronce i powinna być teraz w pracy. Jasne, może akurat ma wolne za na przykład środę, ale mój wewnętrzny detektor odstępstw od uświęconych reguł na pewno nie bez powodu zaczął bić na alarm.(...)

A mój, model CBA, grzmi. Gdyby faktycznie chodziło o odpoczynek to byłby zakaz pracy, a nie handlu z 30 wykluczeniami... do których bezwstydnie ładuje się Orlen (to powinno być przedmiotem prawdziwego CBA):
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pkn-orlen-zakaz-handlu-w-niedziele,165,0,2395557.html

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa
11 marca 2018 19:57

Nie znam szczegółów, możesz mieć rację. Wiem jednak od znajomej z Biedronki, że choć pewnie im dowalą jakoś inaczej roboty, to zwyczajnie bardzo się cieszy z wolnej niedzieli.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @przemsa
11 marca 2018 20:26

Panie Przemso drogi.

Poszłam na spacer z psem, słońce. .zieleń  już niedługo. ..Chora jestem i mi się należy prxy pięknej pogodzie spokojny spacer. 

No ale...tłum ludzi z dziećmi się snuł bezmyślnie.  Musiałam pilnować psa. Taki spacer. 

Czy mi jako starej i chorej kobiecie nic już się nie należy?  

?

?

;).

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Maryla-Sztajer 11 marca 2018 20:26
11 marca 2018 20:28

A tak zupełnie poważnie, w knajpach na mieście full. Ten zakaz handlu w niedzielę może spowodować, że miasta - zwłaszcza te mniej popularne niż Kraków czy Poznań, w niedzielę odżyją.

 

zaloguj się by móc komentować

bolek @przemsa
11 marca 2018 20:28

Żart przedni. Tekst absolutnie nie słaby. Kiedyś były wolne soboty, teraz wolne niedziele ;-)

Chociaż z tego co czytam to tzw ustawę obchodzą zgodnie z prawem i handlują po staremu.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @bolek 11 marca 2018 20:28
11 marca 2018 20:29

Dzięki.
Chyba jednak nie do końca, bo markety i galerie jednak zaknięte z tego co widzę.

 

zaloguj się by móc komentować

JSC @przemsa 11 marca 2018 20:28
11 marca 2018 20:32

A w noce będą niezłe imprezy... dyskoteka na całego.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @JSC 11 marca 2018 20:32
11 marca 2018 20:34

W niedzielę w nocy? E tam.

 

zaloguj się by móc komentować

Maryla-Sztajer @przemsa 11 marca 2018 20:28
11 marca 2018 20:37

Wiem. Ten tłum u mnue to prawda.  Dzieci,  deskorolki,  itd. Pies grzeczny.  Ale nigdy nie wiadomo czy jakaś mama nie wpadnie w histerię,  że w pobliżu jest pies. Niektóre tak mają. 

W mniejszej liczbie rozpoznaje, która z nich idzie. .

Ale dziś. .tłum. 

.

 

zaloguj się by móc komentować

JSC @przemsa 11 marca 2018 20:29
11 marca 2018 20:37

Pewnie w twojej okolicy nie łapią sie wykluczenie... bo przy dworcach to wygląda inaczej:
http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/zakaz-handlu-w-niedziele-galeria-handlowa-stala-sie-dworcem,821402.html

zaloguj się by móc komentować

JSC @przemsa 11 marca 2018 20:34
11 marca 2018 20:40

Sam powiedziałeś:
(...)A tak zupełnie poważnie, w knajpach na mieście full.(...)

zaloguj się by móc komentować

bolek @przemsa 11 marca 2018 20:29
11 marca 2018 20:43

" Chyba jednak nie do końca, bo markety i galerie jednak zaknięte z tego co widzę. "

Generalnie tak, ale jak jest w pobliżu dworca lub nawet pętli tramwajowej to hula po staremu ;-)

https://finanse.wp.pl/zakaz-handlu-ktos-zyska-a-ktos-straci-te-sklepy-juz-wygraly-na-nowych-przepisach-6229072522586241a

zaloguj się by móc komentować

przemsa @JSC 11 marca 2018 20:37
11 marca 2018 20:50

Ja wiem, o co Ci chodzi i jak pisałem nie wykluczam, że możesz mieć rację. Jednak w pewnym stopniu i jakiejś tam grupie ludzi ta ustawa dała wolną niedzielę. Tak po prostu.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @JSC 11 marca 2018 20:40
11 marca 2018 20:51

Knajpy to także kawiarnie, restauracje itp.

 

zaloguj się by móc komentować


adamo21 @przemsa
11 marca 2018 20:57

Dobrze dla małych! Zarobią. 

zaloguj się by móc komentować


JSC @przemsa 11 marca 2018 20:50
11 marca 2018 21:01

(...)Jednak w pewnym stopniu i jakiejś tam grupie ludzi ta ustawa dała wolną niedzielę.(...)

I dlatego to "pomysł" "związku zawodowego" tzw. Solidarność... ale wg. mnie to operacja false flag.

zaloguj się by móc komentować

JSC @przemsa 11 marca 2018 20:50
11 marca 2018 21:01

(...)Jednak w pewnym stopniu i jakiejś tam grupie ludzi ta ustawa dała wolną niedzielę.(...)

I dlatego to "pomysł" "związku zawodowego" tzw. Solidarność... ale wg. mnie to operacja false flag.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @JSC 11 marca 2018 21:01
11 marca 2018 21:03

Więc ja jestem mniejszym pesymistą.

 

zaloguj się by móc komentować

JSC @przemsa 11 marca 2018 20:51
11 marca 2018 21:07

Tez prawda, zatem będzie na ćwierć gwizdka.

zaloguj się by móc komentować

JSC @JSC 11 marca 2018 21:07
11 marca 2018 21:08

Tez prawda, zatem dyskoteka będzie na ćwierć gwizdka.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa
11 marca 2018 21:08

OK, zostawmy to.

 

zaloguj się by móc komentować

chlor @przemsa
11 marca 2018 21:57

Kiedy byłem mały, to sklepy były w tygodniu otwarte od 11 do 18 lub 19 (tylko mleczarnia i piekarnia od świtu, ale krótko), w soboty oczywiście zamykano wszystko  wcześniej. Zaś w niedzielę były zamknięte WSZYSTKIE sklepy, tak samo warsztaty, zakłady usługowe. Nie pamiętam jak z knajpami. Wiele stacji benzynowych działało w tygodniu tylko do 15. Widać komuna czciła dzień święty, nie to co teraz.

zaloguj się by móc komentować

dziad-kalwaryjski @chlor 11 marca 2018 21:57
11 marca 2018 22:03

A po co miały być otwarte po 19 czy w niedziele, skoro towaru starczało do 16-ej?

zaloguj się by móc komentować

chlor @dziad-kalwaryjski 11 marca 2018 22:03
11 marca 2018 22:42

Ależ starczało. Towar pospolity był w "pełnym wyborze". Braki wszystkiego, to tak gdzieś dopiero od połowy Gierka.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @przemsa
11 marca 2018 23:07

Nie rozumiem dlaczego placóki handlowe nie mogą wykupywać licencji na handel przez ileś dni w roku, a potrzeba do obecnego idiotyzmu kampanii społecznych, referendów i wygłupów z ustawami sejmowymi.

Opłata standardowa za dzień roboczy oraz przy potrójnej stawce (także dla personelu) za niedzielę i dzień świateczny. Niech sobie skalkulują czy im się opłaci na ile dni i na jakie. Przeciez są różne sklepy, np. różnie usytuowane,  nie istnieje więc w nmich  identyczne nasilenie strumieni   klientów.

zaloguj się by móc komentować

JSC @stanislaw-orda 11 marca 2018 23:07
11 marca 2018 23:17

Teraz wprowadzanie tak jawnego prawa wyznaniowego nie przejdzie...

zaloguj się by móc komentować

przemsa @stanislaw-orda 11 marca 2018 23:07
12 marca 2018 06:20

Ja też nie rozumiem, ale za to wiem, że pomysły takie, jak ten powyższy, są kompletnie nierealne. A to z tego prostego powodu, że nikt nie proponuje ich wdrożenia.
Dlatego też takiej opłacie standardowej za dzień roboczy i tak dalej  bardzo chętnie przyklasnę, jednak dopiero wtedy, gdy okaże się, że to coś więcej niż - wprawdzie rozsądne i logiczne - ale jednak tylko puste hasło na użytek internetowych dyskusji.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @chlor 11 marca 2018 21:57
12 marca 2018 06:23

> Widać komuna czciła dzień święty, nie to co teraz.

Komuna chyba faktycznie bała się jeszcze bardziej dokręcić śrubę ludowi pracującemu miast i wsi, a nasi wybawcy jakby mniej.

 

zaloguj się by móc komentować

Czepiak1966 @przemsa 12 marca 2018 06:20
12 marca 2018 08:29

"Ja też nie rozumiem, ale za to wiem, że pomysły takie, jak ten powyższy, są kompletnie nierealne. A to z tego prostego powodu, że nikt nie proponuje ich wdrożenia."

Kiedyś (1994) pracowałem w firmie fotograficznej u gościa (do dziś nie wiem, czy był to zniemczony Polak, czy spolonizowany Niemiec), który sam z siebie za pracę w soboty i niedziele proponował podwójną stawkę. W czasach dzisiejszych są firmy, które również stosują te rozwiązania. Skoro proponują pracodawcy, to po co ma je proponować jeszcze ktoś? I w sumie lepiej będzie, jeśli posłowie nie wsadzą w ten temat swoich nosów i łap.

zaloguj się by móc komentować

przemsa @Czepiak1966 12 marca 2018 08:29
12 marca 2018 08:41

> sam z siebie za pracę w soboty i niedziele proponował podwójną stawkę.
> W czasach dzisiejszych są firmy, które również stosują te rozwiązania.
> Skoro proponują pracodawcy, to po co ma je proponować jeszcze ktoś?

Pomijajac już tę kwestię, że Twój przykład niczego nie dowodzi, tu nie chodzi przecież o pieniądze, ale o przymus pracy w niedzielę. Ludzie chcą nie musieć siedzieć tego dnia na kasie i to, że w zamian dostają wolne np we wtorek, nic nie zmienia w tym względzie.

 

zaloguj się by móc komentować

tadman @przemsa
12 marca 2018 08:51

No ładnie. Pooglądałem w TV polityków PO i PSL i wysłuchałem ich głosów w obronie tradycji wprowadzonej przez sklepy wielkopowierzchniowe, a nasza tradycja, furda! Są tak durni, czy tylko przekupni?

zaloguj się by móc komentować

Czepiak1966 @przemsa 12 marca 2018 08:41
12 marca 2018 10:06

Ja nie pisałem o przymusie, tylko o dobrowolności. Kasy w Biedrze mnie nie interesują, mogą być zamknięte przez cały tydzień.

zaloguj się by móc komentować


przemsa @Czepiak1966 12 marca 2018 10:06
12 marca 2018 10:17

A ja piszę, że z tą dobrowolnością to jednak jest kiepsko.

 

zaloguj się by móc komentować

JSC @przemsa 12 marca 2018 08:41
12 marca 2018 10:22

(...)ale o przymus pracy w niedzielę.(...)

To dlaczego nie dyskutujemy nie o zakazie pracy tylko zakazie handlu z 30 wykluczeniami (zapewne dla lepszego sortu)?

zaloguj się by móc komentować

przemsa @przemsa
12 marca 2018 10:24

Bo takie mamy realia, że alternatywą jest wyłącznie to co było?

 

zaloguj się by móc komentować

JSC @JSC 11 marca 2018 19:55
12 marca 2018 10:27

(...)Są tak durni, czy tylko przekupni?(...)

30 wykluczeń z Orlenem (https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/pkn-orlen-zakaz-handlu-w-niedziele,165,0,2395557.html) na czele wskazuje, że to drugie...

zaloguj się by móc komentować

JSC @przemsa 12 marca 2018 10:24
12 marca 2018 10:39

Jeśli to do mnie to odpowiem:
Zakaz zatrudniania w niedziele, i dodam od siebie w nocy (po "nockach" ludzie mają obniżoną uważność co naraża ich na wypadki, a stres obniża odporność na choroby), na stanowiskach, które nie uzasadnienia strategicznego, czyli wszystko po za niezbędnymi służbami ochrony tego i owego i tych bez, których coś by się "zawaliło" np. zalało kopalnię itp.

zaloguj się by móc komentować

Augustynka @Maryla-Sztajer 11 marca 2018 20:37
12 marca 2018 12:26

"Ale nigdy nie wiadomo czy jakaś mama nie wpadnie w histerię,  że w pobliżu jest pies. "

Pani Marylo,proszę się nie dziwić obawom mam z dziecmi na widok psa.I jakby właściciel nie unosił się nad zwierzakiem : jaki on mądry,prawie jak człowiek,jaki posłuszny,nie gryzie,to prawda jest taka,że to tylko pies.Mądry właściciel nie powinien dawać głowy za zachowanie swego psa,bo może się zdarzyc coś,co zwierzaka zdenerwuje,zestresuje i zareaguje agresywanie,chociaż nigdy tego nie robił.Pies,dopuki ma zęby,może ugryźć :) A jak mu już wypadną,to może jeszcze na śmierć zamemłać:)

 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @JSC 11 marca 2018 23:17
13 marca 2018 00:14

Jak nie teraz, to kiedy?

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @chlor 11 marca 2018 21:57
13 marca 2018 06:34

Dokładnie. Tak samo było w socjalistycznych, zlaicyzowanych Niemczech, w tych kapitalistycznych zresztą też.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Augustynka 12 marca 2018 12:26
13 marca 2018 06:35

Pies nie musi gryźć. Mi mój własny pies, grzeczny i przyjazny, złamał nogę, bo zderzyliśmy się biegając. Pies w miejscu publicznym = sznurek. 

zaloguj się by móc komentować

22marek @przemsa
14 marca 2018 01:33

Albo ty przemsa głupi jesteś, że zapomniałeś o zakazie, albo wyj......ś produkcyjniaka, przy którym "Pokolenie" Wajdy to film o art deco.

 

zaloguj się by móc komentować

qwerty @przemsa
14 marca 2018 08:23

dobry czlowieku, caly ten pkb [netto brutto] wsadź sobie - wiesz gdzie i wstawaj wcześniej to może zrozumiesz o co idzie na tym padole; ach, jeszcze jedno - dzień roboczy po 10 godz. w przymusie zwiększy pkb znacząco - do roboty

zaloguj się by móc komentować

przemsa @qwerty 14 marca 2018 08:23
14 marca 2018 08:35

Zapewne również dobry człowieku - nawet nie chce mi się zgadywać, o co może Ci chodzić.

 

zaloguj się by móc komentować

przemsa @22marek 14 marca 2018 01:33
14 marca 2018 08:36

Tak, jestem głupi. A teraz już się odmelduj.

zaloguj się by móc komentować

Tytus @przemsa
14 marca 2018 13:55

Rozwalił mnie obraz kompozytora z podpisem: "U nas Händel w niedzielę zabroniony".

Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować