-

przemsa

Artykuły użytkownika

Nie ma przypadków, są tylko przypadki ciężkie

Z lektury różnych prawicowych fanzinów i blogów wiem, że Aleksander Gorczakow mawiał, iż nie wierzy w niezdementowane informacje, a Ksiądz Bronisław Bozowski, że nie ma przypadków, są tylko znaki.

Wspominam o tym teraz, ponieważ w sprawie pożaru Katedry Notre Dame już chyba oficjalnie zdementowano spekulacje, jakoby niekoniecznie musiał to być nieszczęśliwy wypadek, a co do znaków natomiast… No właśnie. One są właśnie pretekstem do napisania tej notki.

Nie chcę się upierać, że uwielbiamy dopatrywać się głębszych znaczeń we wszelkiego rodzaju – zwłaszcza gwałtownych – zdarzeniach, ale nie będzie raczej przesadą stwierdzenie, że często gdzieś tam w środku czujemy, że coś jednak może być na rzeczy i niewykluczone, że to co się w ...

przemsa
16 kwietnia 2019 16:56

61     2542    7

Dzbany pełne rozdawnictwa

Wiem, że trochę się powtarzam, jednak mimo wszystko odrobinę inaczej. W każdym razie skoro już napisałem ten tekst, wklejam go teraz i musicie mi to wybaczyć.

***

Istnieje coś takiego, jak plebiscyt na młodzieżowe słowo roku. Wbrew pozorom nie wygrywa w nim corocznie to na literę k - i bynajmniej nie mam tu na myśli poczciwego kurde - ale każdorazowo jakieś inne, mniej popularne, choć ponoć modne.
https://i1.kwejk.pl/k/obrazki/2018/12/tqIaK2iwhPVG8kEj.jpg
W 2016 i 2017 był to sztos, a w roku minionym dzban. Kto chce, ten sobie sprawdzi o co chodzi ze sztosem, bo ja dziś swe uwagi ograniczę do zeszłorocznego laureata.

Jak łatwo się domyślić nazwanie kogoś dzbanem nie jest komplementem. Wynika to z charakterystycznej cechy tego naczynia, które w stanie pierwotnym jest puste, a wypełnienie go czymkolwiek nie przysparza trudnośc ...

przemsa
6 kwietnia 2019 11:25

46     1670    5

Taxi Klinika Języka

Od razu wyjaśnię, że propozycja, którą złożył mi Gabriel mocno mnie zaskoczyła.

Z wielu powodów, ale tym pierwszym i podstawowym był ten, że my raczej rzadko ze sobą rozmawiamy i nie licząc dwóch czy trzech tekstów, które kiedyś napisałem do Szkoły Nawigatorów, o czymś takim jak współpraca między nami nie może być mowy. Poza tym, co ma też niebagatelne znaczenie, mieszkamy spory kawałek od siebie, więc w pierwszym momencie uznałem, że Gabriel musiał zupełnie o tym zapomnieć i gdy mu uświadomię, że dzieli nas niebagatelne blisko trzysta kilometrów, zakończymy od razu ten temat.

Okazało się jednak, że on ma już wszystko dokładnie przemyślane.

Mówił długo, składnie, a ja starałem się nie wchodzić mu w słowo. Gdy skońc ...

przemsa
1 kwietnia 2019 12:17

92     2001    20

Ewaryst Wielki Demaskatorolog

Ewaryst Fedorowicz zablokował mi możliwość komentowania swoich tekstów bodajże wtedy, gdy wytknąłem mu, że łże jak bura suka na temat chęci wycofania przez rząd polskiej reprezentacji z udziału w Mistrzostwach Europy w piłce nożnej. Chyba, bo być może była to inna okazja, a ja po prostu okazałem się być namolnym, pisowskim trollem który - w odróżnieniu od co poniektórych - egzaltowaną, okraszoną bogato wielokropkami, wykrzyknikami i wielkimi literami logoreą nie wyraża zachwytu nad głębią jego konstruktywnej, celnej, rzutkiej, chybkiej i miażdżącej krytyki partii tego nędznego oszusta Kaczyńskiego.

Tyle tytułem wstępu i wyjaśnienia, dlaczego w ten niedzielny poranek raczę czytelników osobną notką zamiast komentarzem pod kolejnym wykwitem piękn ...

przemsa
31 marca 2019 09:47

191     3219    15

„Konkurs”. W cudzysłowie i bez nagród

Wiem, że to dość nietypowa notka i na dodatek niezbyt bogata w treść, ale uznałem, że pasuje do niedzieli. W końcu to dzień święty, więc można poświęcić mu chwilę na tego rodzaju dywagacje. Chodzi mi mianowicie o to, by spróbować podzielić się w komentarzach z czytelnikami Szkoły Nawigatorów zasłyszaną gdzieś myślą, która utkwiła w Was głęboko i cały czas tam siedzi.

Może najprościej będzie, gdy posłużę się własnym przykładem.

Dla mnie czymś takim są słowa św. Teresy Bedendykty od Krzyża „Kto szuka prawdy, ten szuka Boga, choćby o tym nie wiedział” [Wer die Wahrheit sucht, der sucht Gott, ob es ihm klar ist oder nicht.]

Gdy pierwszy raz je przeczytałem oniemiałem. To było dokładnie to, co gdzieś podskórnie czułem, ale czego za ...

przemsa
24 marca 2019 15:03

6     750    6

Nauczyciele mają szansę stać się najbardziej znienawidzoną grupą zawodową w Polsce

Trudno mi ocenić, czy tytułowa szansa na stanie się najbardziej znienawidzoną grupą zawodową w Polsce jest niepowtarzalna, ale niewątpliwie realna i bliska. Na pewno nauczyciele mają ją właśnie na wyciągnięcie ręki. Wystarczy w imię podwyżki o tysiąc złotych sparaliżować polskie szkoły w okresie egzaminacyjnym. Nie trzeba bowiem być specjalnie przenikliwym, by zauważyć, że nie przysporzy to pracownikom oświaty sympatyków. Zwłaszcza, że dla przeciętnego, statystycznego obywatela, nauczyciel to ktoś pracujący po kilka niepełnych, bo czterdziestopięciominutowych „godzin” maksymalnie pięć dni w tygodniu; na dodatek cieszący się uroczymi feriami zimowymi oraz dwoma miesiącami wolnego w pięknym i słonecznym lipcu i sierpniu. Chyba tylko górnicy, z których naj ...

przemsa
18 marca 2019 09:37

9     1050    9

Małe zwycięstwa

Zacznę od wyjaśnienia, że przykładem z książki Duhigga pt. „Siła nawyku. Dlaczego robimy to, co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie” chciałem posłużyć się już w innych, wcześniejszych tekstach. Jest on na tyle wymowny i uniwersalny, że można wykorzystać go z powodzeniem przy różnych okazjach. Opisuje bowiem pewien swoisty "modus operandi", który pozwala osiągnąć założony cel z powodzeniem i trwale. Wymaga jedynie konsekwencji i cierpliwości.

Co istotne, w sposobie tym tak naprawdę nie ma nic odkrywczego. Jestem przekonany, że wielu z nas nie raz zastosowało go z powodzeniem w ogóle się nad nim nie zastanawiając. Po prostu, tak jak zgodnie ze znaną maksymą intuicyjnie czujemy, że nawet najdalsza podróż zaczyna się od ...

przemsa
17 marca 2019 12:19

21     1288    13

Rozdawnictwo, czyli plewy psów ogrodnika

Ponieważ zdarza mi się obracać w środowisku osób lepiej ode mnie sytuowanych oraz z racji wykonywanego przez nie zawodu także pozytywniej społecznie postrzeganych, orientuje się mniej więcej w realiach świata, który nie jest moim. Oczywiście to o czym zaraz napiszę nie jest żadną regułą, jednak co do zasady moje wrażenia z przebywania wśród indywiduów stanowiących trzon elektoratu POKO lub Wiosny są zazwyczaj właśnie takie: nie potrafię się nadziwić, że można aż tak bardzo nie czuć żadnego związku z kimkolwiek, kto żyje w tym samym miejscu i czasie, ale z jakichś przyczyn nie osiągnął najwyższego etapu rozwoju, czyli ciągłego łaknienia pozorów radości płynących z regularnej konsumpcji dizajnersko opakowanych świecidełek zwanych potocznie produktami po ...

przemsa
5 marca 2019 10:41

204     3475    13

Telewizję robi się taką, jak konkurencja pozwala

W piłce nożnej funkcjonuje powiedzenie, że gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Oznacza to mniej więcej tyle, że można sobie zakładać przed meczem na przykład dokładne rozgrywanie piłki w środku pola i długie wrzutki do szybkich, świetnie dryblujących napastników pilnujących tylko, by nie było spalonego, ale gdy już w pierwszych minutach okazuje się, że oponenci zamurowali swoją bramkę stawiając prawie wszystkich zawodników we własnym polu karnym, a nominalni obrońcy jak drwale koszą naszą ofensywę, trzeba zmienić założenia. W przeciwnym bowiem razie za chwilę nie będziemy mieli kim atakować, pójdzie szybka kontra, gol, powrót rywali pod własną bramkę, gra na czas i pozamiatane. Wrócimy do domu zbici i przegrani.

Jak każda analogia, także i powyższ ...

przemsa
11 lutego 2019 10:51

174     2814    7

Patola niby faktyczna i ta umysłowa

Wydaje mi się, że najprostszy rozwiązaniem problemu, który chcę przedstawić w dalszej części tego tekstu, byłoby wprowadzenie tak zwanych emerytur obywatelskich, czyli wypłacanych przez państwo, niezależnych od ilości oraz wysokości odprowadzanych przez lata składek, świadczeń dla osób starszych. Nie upieram się, że mam rację, ale przypuszczam, że zamknęłoby to ten temat. Jest to jednak o tyle nieistotne, że niedokładnie o tym mam zamiar dziś napisać. Do postukania w klawiaturę sprowokowała mnie bowiem refleksja, która mnie naszła po otrzymaniu od jednego ze znajomych wiadomości treści następującej:

1025 zł emerytury dla kobiety, której jedynym sukcesem zawodowym w życiu jest wychowanie czwórki dzieci. 1500 zł wynosi emerytura kobiety, kt&oa ...

przemsa
26 stycznia 2019 07:31

104     1800    9

Taksiarska akcja znicz

Jest niedziela, a ja w pracy. Źle się z tym czuję, ale mamy dyżury, które z dni świątecznych można przełożyć tylko na inne zaznaczony w kalendarzu na czerwono. Tak więc trochę jestem usprawiedliwiony, choć rzecz jasna nie do końca. Zresztą to się dzieje teraz - piszę ten tekst na postoju - więc nie ma sensu więcej tego roztrząsać. Jest niedziela, a ja w pracy. Kropka.

Zacząłem parę godzin temu i jak dotąd nie poszło mi najlepiej. Jakaś mocno zmęczona długim piciem kobieta w drodze do szpitala na zdjęcie śrub, którą poratowałem gumą do żucia nim chuchnęła mi pytająco w twarz, gdyż - jak wyjaśniła - musi wiedzieć, czy nie czuć od niej alkoholu, bo wtedy jej nie przyjmą; inna elegantka wiedząca lepiej, że trzeba przez skrzyżowanie prosto, dzięki czemu jadąc naokoło zarobi ...

przemsa
20 stycznia 2019 12:10

14     1356    12

Koko koko POKO spoko?

Słowa 'Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam" przypisuje się Armandowi Jeanowi Richelieu, ale nie ma większego znaczenia, czy faktycznie je wypowiedział. Istotne, iż – choć rzecz jasna przejaskrawiając – wyrażają one pewną prawdę. Tę mianowicie, że często największym zagrożeniem dla naszych przedsięwzięć są ludzie przekonani, że wiedzą lepiej jak – oczywiście dla własnego dobra - powinniśmy działać. Niejednokrotnie są przy tym pełni szczerych intencji oraz wiary, że dzieląc się bezinteresownie swoją mądrością czynią nam przysługę, ale to bzdury. Po pierwsze nie są bezinteresowni, gdyż zawsze oczekują – różnych, niekoniecznie finansowych - udziałów w ewentualnym sukcesie, który przecież wtedy będzie ...

przemsa
18 stycznia 2019 10:08

138     2099    8

Precz z preczem!*

Tytus, Romek i A'Tomek (c)Papcio ChmielMowa nienawiści to według definicji – z grubsza i w uproszczeniu - negatywne emocjonalnie wypowiedzi powstałe wskutek uprzedzeń. Ujmując rzecz jeszcze zwięźlej, jest nią tak zwany hejt, czyli modny ekwiwalent właśnie słowa nienawiść, które to – ku mojemu obrzydzeniu, gdyż jest to wyjątkowo prymitywna kalka z języka angielskiego – stosują w dyskusjach wszyscy od lewa do prawa.

Mowa nienawiści jest zatem hejtem.

Konotacje z nią związane są w sposób oczywisty negatywne. Epitet hejter stał się tym, czym jeszcze do niedawna było słowo faszysta, a więc praktycznie najgorszą z powszechnie stosowanych i tolerowanych etykiet, jakie można komuś przypiąć w debacie publicznej. Rzecz jasna oskarżenia o szerzenie takiej mowy są dome ...

przemsa
17 stycznia 2019 14:15

53     1802    8

Wigilijna taryfa dzienna, taryfa nocna [17]

Nie będę się krygował pytając niby skromnie, a tak naprawdę obłudnie, czy ktoś jeszcze pamięta te opublikowane tu kiedyś kilka taksówkarskich tekstów i po prostu wkleję do nich linki.
Zaraz za nimi kolejna, siedemnasta już odsłona.

Prolog / 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 / 14 / 1516


„Jeśli nawet historia ta nie jest prawdziwa, jest ona prawdziwym zmyśleniem.”
Marek Hłasko „Piękni dwudziestoletni”

 

 

Pierwsza gwiazdka świeciła już od dłuższego czasu. A przynajmniej powinna. Niebo było  zbyt zachmurzone, by móc ją zobaczyć. Nie miało to zresztą dla mnie większego znaczenia, gdyż tym razem kolację wigilijną mieliśmy rozpocząć niezależnie od jej wskazań – po moim powroc ...

przemsa
25 grudnia 2018 10:26

17     1153    14

Jeleń na rykowisku

Robiłem nad ranem - nie pytajcie dlaczego - porządki w szufladzie i znalazłem stary pendrive. Myślałem, że nie będzie działał, on jednak zaskoczył bez problemu. Znajduje się na nim sporo różnych dokumentów, w tym napisane w październiku 2007 opowiadanie SF. Pamiętałem, że coś takiego kiedyś wyprodukowałem i byłem bardzo ciekaw, jak odbiorę je po ponad dziesięciu latach. Zacząłem czytać i zarumieniłem się z zażenowania tylko trochę, ale na pewno nie aż po same uszy, zatem nie jest najgorzej. Pomyślałem więc, że podzielę się nim tutaj z Wami.

 

Strzelista hala z napisem “Najnowsza Klasyka” błyszczała światłem laserów. Dziwnie kontrastowało to z zaniedbaną i szarą dzielnicą murowanych domów z przełomu wieków. Czuło się, że z c ...

przemsa
22 grudnia 2018 05:14

8     805    9

Taryfa dzienna, taryfa nocna [16]

Nie będę się krygował pytając niby skromnie, a tak naprawdę obłudnie, czy ktoś jeszcze pamięta te opublikowane tu kiedyś kilka taksówkarskich tekstów i po prostu wkleję do nich linki.
Zaraz za nimi kolejna, szesnasta już odsłona.

Prolog / 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 / 14 / 15


„Jeśli nawet historia ta nie jest prawdziwa, jest ona prawdziwym zmyśleniem.”
Marek Hłasko „Piękni dwudziestoletni”




Słuchajcie tego.
Późna noc. Stoję w sektorze na końcu miasta. Szans na zlecenie zero. Powoli zasypiam. Już, już, ma mnie złapać sen, gdy nagle puk, puk w szybę. Uchylam ją. Elegancki mężczyzna w średnim wieku pyta, czy znajdę czas na kurs do Gdańska. Nie mogę uwierzyć. Musiałem się przesłyszeć. Ale nie. On tak ...

przemsa
30 listopada 2018 09:17

19     1128    13

Przemsza płynie do… Sosnowca

http://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4711000/4711466/577335-352x500.jpg http://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4711000/4711466/577335-352x500.jpgJak powszechnie nie wiadomo, rzeka Przemsza płynie nie do, ale przez Sosnowiec. I to tylko w swym początkowym przebiegu. Miasto to ma więc przede wszystkim tyle z nią wspólnego, że połączenie Przemszy Białej z Czarną dokonuje się na styku: Jaworzna, Mysłowic i właśnie współczesnej stolicy Zagłębia Dąbrowskiego. To tak zwany Trójkąt Trzech Cesarzy, czyli granica dawnych państw rozbiorowych.

Wspominam o tym bez specjalnego związku z tematem, ale jakoś nic lepszego nie przyszło mi do głowy.

Istotne, że Sosnowiec jest przedmiotem tej notki, ponieważ w najbliższy czwartek 29-tego listopada, właśnie tam, a dokładniej w
Miejskim Domu Kultury „Kazimierz”, który ma swoją siedzibę przy ulicy Głównej nr 19, o godzinie 16:00 odbędzie się spotka ...

przemsa
27 listopada 2018 05:20

14     765    6

Taksówkarz sędzią. Albo na odwrót

Spróbowałem sobie wyobrazić, że jestem sędzią. Nie było to specjalnie trudne, bo w rozważaniach tych pominąłem cały proces poprzedzającej objęcie takiego stanowiska edukacji i ewentualnych, być może nadal niezbędnych koneksji. Po prostu wyobraziłem sobie, że jestem takim właśnie, uprawnionym do orzekania funkcjonariuszem publicznym. Bezstronnym i niezawisłym. Ponieważ jestem próżny i mam zbyt wysokie mniemanie o sobie, jak już wspomniałem na samym początku, przyszło mi to z lekko. Ja, taksówkarz, z łatwością wyimaginowałem sobie, że jestem przedstawicielem tej zupełnie nadzwyczajnej kasty ludzi.

Stworzywszy sobie tę alternatywną tożsamość spróbowałem wykoncypować, jakie niosłoby to dla mnie konsekwencje. Od razu odrzuciłem te najbardziej – związane ...

przemsa
26 listopada 2018 10:54

24     921    4

My, Polacy, jesteśmy najlepsi na świecie

Gdybyśmy zapytali przeciętnego Amerykanina – wcześniej ustalając, że przez tę przeciętność rozumiemy brak poważniejszych powodów do bycia zgorzkniałym i sfrustrowanym – jaki naród jest najlepszy, bez większego wahania odpowiedziałby, że oczywiście amerykański. Odpytując według tego samego klucza Niemca, Francuza, Hiszpana, Włocha, Anglika, Brazylijczyka, Kanadyjczyka, Japończyka czy Rosjanina, w zdecydowanej większości przypadków usłyszelibyśmy odpowiednio to samo: Nasz jest najlepszy, choć to nie oznacza, że inne są gorsze – ewentualnie tak się zastrzegając każdy z nich mógłby odpowiedzieć.

A co z nami?

Myślę, że sprawy przedstawiają się podobnie. Identycznie  uważamy się za najlepszych na świecie. Jedynym problemem, jaki z tą ś ...

przemsa
11 listopada 2018 10:58

41     1365    7

Prawdziwe Autorytety trzeba szanować

Mój niezwodny kolega, o którym miałem już nie pisać, ale najwyraźniej nie potrafię jego uwag nie komentować, poinformował mnie dzisiaj triumfalnie, że doradzająca Prezydentowi Andrzejowi Dudzie Zofia Romaszewska pochwaliła decyzję Hanny Gronkiewicz Waltz zakazująca marszu w dniu jedenastego listopada. - I co, co teraz powiesz? – zapytał zaczepnie przekonany, że zamilknę oniemiały z wrażenia.

Na razie nie odpowiedziałem nic, a tylko zabrałem się do pisania tej notki. Notki krótkiej i banalnej, co już na wstępie zaznaczę, żeby później nikt nie miał pretensji, że w jej puencie nie ma nic odkrywczego.

Kim bowiem jest pani Zofia Romaszewska? Żoną świętej pamięci Zbigniewa Romaszewskiego. Tyle wie o niej ktoś całkiem nieźle zorientowany. Przeciętny kon ...

przemsa
10 listopada 2018 09:15

36     988    4

Strona 1 na 4.    Następna