-

przemsa

Artykuły użytkownika

Telewizję robi się taką, jak konkurencja pozwala

W piłce nożnej funkcjonuje powiedzenie, że gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Oznacza to mniej więcej tyle, że można sobie zakładać przed meczem na przykład dokładne rozgrywanie piłki w środku pola i długie wrzutki do szybkich, świetnie dryblujących napastników pilnujących tylko, by nie było spalonego, ale gdy już w pierwszych minutach okazuje się, że oponenci zamurowali swoją bramkę stawiając prawie wszystkich zawodników we własnym polu karnym, a nominalni obrońcy jak drwale koszą naszą ofensywę, trzeba zmienić założenia. W przeciwnym bowiem razie za chwilę nie będziemy mieli kim atakować, pójdzie szybka kontra, gol, powrót rywali pod własną bramkę, gra na czas i pozamiatane. Wrócimy do domu zbici i przegrani.

Jak każda analogia, także i powyższ ...

przemsa
11 lutego 2019 10:51

174     2718    7

Patola niby faktyczna i ta umysłowa

Wydaje mi się, że najprostszy rozwiązaniem problemu, który chcę przedstawić w dalszej części tego tekstu, byłoby wprowadzenie tak zwanych emerytur obywatelskich, czyli wypłacanych przez państwo, niezależnych od ilości oraz wysokości odprowadzanych przez lata składek, świadczeń dla osób starszych. Nie upieram się, że mam rację, ale przypuszczam, że zamknęłoby to ten temat. Jest to jednak o tyle nieistotne, że niedokładnie o tym mam zamiar dziś napisać. Do postukania w klawiaturę sprowokowała mnie bowiem refleksja, która mnie naszła po otrzymaniu od jednego ze znajomych wiadomości treści następującej:

1025 zł emerytury dla kobiety, której jedynym sukcesem zawodowym w życiu jest wychowanie czwórki dzieci. 1500 zł wynosi emerytura kobiety, kt&oa ...

przemsa
26 stycznia 2019 07:31

104     1755    9

Taksiarska akcja znicz

Jest niedziela, a ja w pracy. Źle się z tym czuję, ale mamy dyżury, które z dni świątecznych można przełożyć tylko na inne zaznaczony w kalendarzu na czerwono. Tak więc trochę jestem usprawiedliwiony, choć rzecz jasna nie do końca. Zresztą to się dzieje teraz - piszę ten tekst na postoju - więc nie ma sensu więcej tego roztrząsać. Jest niedziela, a ja w pracy. Kropka.

Zacząłem parę godzin temu i jak dotąd nie poszło mi najlepiej. Jakaś mocno zmęczona długim piciem kobieta w drodze do szpitala na zdjęcie śrub, którą poratowałem gumą do żucia nim chuchnęła mi pytająco w twarz, gdyż - jak wyjaśniła - musi wiedzieć, czy nie czuć od niej alkoholu, bo wtedy jej nie przyjmą; inna elegantka wiedząca lepiej, że trzeba przez skrzyżowanie prosto, dzięki czemu jadąc naokoło zarobi ...

przemsa
20 stycznia 2019 12:10

14     1309    12

Koko koko POKO spoko?

Słowa 'Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam" przypisuje się Armandowi Jeanowi Richelieu, ale nie ma większego znaczenia, czy faktycznie je wypowiedział. Istotne, iż – choć rzecz jasna przejaskrawiając – wyrażają one pewną prawdę. Tę mianowicie, że często największym zagrożeniem dla naszych przedsięwzięć są ludzie przekonani, że wiedzą lepiej jak – oczywiście dla własnego dobra - powinniśmy działać. Niejednokrotnie są przy tym pełni szczerych intencji oraz wiary, że dzieląc się bezinteresownie swoją mądrością czynią nam przysługę, ale to bzdury. Po pierwsze nie są bezinteresowni, gdyż zawsze oczekują – różnych, niekoniecznie finansowych - udziałów w ewentualnym sukcesie, który przecież wtedy będzie ...

przemsa
18 stycznia 2019 10:08

138     2044    8

Precz z preczem!*

Tytus, Romek i A'Tomek (c)Papcio ChmielMowa nienawiści to według definicji – z grubsza i w uproszczeniu - negatywne emocjonalnie wypowiedzi powstałe wskutek uprzedzeń. Ujmując rzecz jeszcze zwięźlej, jest nią tak zwany hejt, czyli modny ekwiwalent właśnie słowa nienawiść, które to – ku mojemu obrzydzeniu, gdyż jest to wyjątkowo prymitywna kalka z języka angielskiego – stosują w dyskusjach wszyscy od lewa do prawa.

Mowa nienawiści jest zatem hejtem.

Konotacje z nią związane są w sposób oczywisty negatywne. Epitet hejter stał się tym, czym jeszcze do niedawna było słowo faszysta, a więc praktycznie najgorszą z powszechnie stosowanych i tolerowanych etykiet, jakie można komuś przypiąć w debacie publicznej. Rzecz jasna oskarżenia o szerzenie takiej mowy są dome ...

przemsa
17 stycznia 2019 14:15

53     1703    8

Wigilijna taryfa dzienna, taryfa nocna [17]

Nie będę się krygował pytając niby skromnie, a tak naprawdę obłudnie, czy ktoś jeszcze pamięta te opublikowane tu kiedyś kilka taksówkarskich tekstów i po prostu wkleję do nich linki.
Zaraz za nimi kolejna, siedemnasta już odsłona.

Prolog / 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 / 14 / 1516


„Jeśli nawet historia ta nie jest prawdziwa, jest ona prawdziwym zmyśleniem.”
Marek Hłasko „Piękni dwudziestoletni”

 

 

Pierwsza gwiazdka świeciła już od dłuższego czasu. A przynajmniej powinna. Niebo było  zbyt zachmurzone, by móc ją zobaczyć. Nie miało to zresztą dla mnie większego znaczenia, gdyż tym razem kolację wigilijną mieliśmy rozpocząć niezależnie od jej wskazań – po moim powroc ...

przemsa
25 grudnia 2018 10:26

17     1128    14

Jeleń na rykowisku

Robiłem nad ranem - nie pytajcie dlaczego - porządki w szufladzie i znalazłem stary pendrive. Myślałem, że nie będzie działał, on jednak zaskoczył bez problemu. Znajduje się na nim sporo różnych dokumentów, w tym napisane w październiku 2007 opowiadanie SF. Pamiętałem, że coś takiego kiedyś wyprodukowałem i byłem bardzo ciekaw, jak odbiorę je po ponad dziesięciu latach. Zacząłem czytać i zarumieniłem się z zażenowania tylko trochę, ale na pewno nie aż po same uszy, zatem nie jest najgorzej. Pomyślałem więc, że podzielę się nim tutaj z Wami.

 

Strzelista hala z napisem “Najnowsza Klasyka” błyszczała światłem laserów. Dziwnie kontrastowało to z zaniedbaną i szarą dzielnicą murowanych domów z przełomu wieków. Czuło się, że z c ...

przemsa
22 grudnia 2018 05:14

8     762    9

Taryfa dzienna, taryfa nocna [16]

Nie będę się krygował pytając niby skromnie, a tak naprawdę obłudnie, czy ktoś jeszcze pamięta te opublikowane tu kiedyś kilka taksówkarskich tekstów i po prostu wkleję do nich linki.
Zaraz za nimi kolejna, szesnasta już odsłona.

Prolog / 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 / 14 / 15


„Jeśli nawet historia ta nie jest prawdziwa, jest ona prawdziwym zmyśleniem.”
Marek Hłasko „Piękni dwudziestoletni”




Słuchajcie tego.
Późna noc. Stoję w sektorze na końcu miasta. Szans na zlecenie zero. Powoli zasypiam. Już, już, ma mnie złapać sen, gdy nagle puk, puk w szybę. Uchylam ją. Elegancki mężczyzna w średnim wieku pyta, czy znajdę czas na kurs do Gdańska. Nie mogę uwierzyć. Musiałem się przesłyszeć. Ale nie. On tak ...

przemsa
30 listopada 2018 09:17

19     1105    13

Przemsza płynie do… Sosnowca

http://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4711000/4711466/577335-352x500.jpg http://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4711000/4711466/577335-352x500.jpgJak powszechnie nie wiadomo, rzeka Przemsza płynie nie do, ale przez Sosnowiec. I to tylko w swym początkowym przebiegu. Miasto to ma więc przede wszystkim tyle z nią wspólnego, że połączenie Przemszy Białej z Czarną dokonuje się na styku: Jaworzna, Mysłowic i właśnie współczesnej stolicy Zagłębia Dąbrowskiego. To tak zwany Trójkąt Trzech Cesarzy, czyli granica dawnych państw rozbiorowych.

Wspominam o tym bez specjalnego związku z tematem, ale jakoś nic lepszego nie przyszło mi do głowy.

Istotne, że Sosnowiec jest przedmiotem tej notki, ponieważ w najbliższy czwartek 29-tego listopada, właśnie tam, a dokładniej w
Miejskim Domu Kultury „Kazimierz”, który ma swoją siedzibę przy ulicy Głównej nr 19, o godzinie 16:00 odbędzie się spotka ...

przemsa
27 listopada 2018 05:20

14     723    6

Taksówkarz sędzią. Albo na odwrót

Spróbowałem sobie wyobrazić, że jestem sędzią. Nie było to specjalnie trudne, bo w rozważaniach tych pominąłem cały proces poprzedzającej objęcie takiego stanowiska edukacji i ewentualnych, być może nadal niezbędnych koneksji. Po prostu wyobraziłem sobie, że jestem takim właśnie, uprawnionym do orzekania funkcjonariuszem publicznym. Bezstronnym i niezawisłym. Ponieważ jestem próżny i mam zbyt wysokie mniemanie o sobie, jak już wspomniałem na samym początku, przyszło mi to z lekko. Ja, taksówkarz, z łatwością wyimaginowałem sobie, że jestem przedstawicielem tej zupełnie nadzwyczajnej kasty ludzi.

Stworzywszy sobie tę alternatywną tożsamość spróbowałem wykoncypować, jakie niosłoby to dla mnie konsekwencje. Od razu odrzuciłem te najbardziej – związane ...

przemsa
26 listopada 2018 10:54

24     890    4

My, Polacy, jesteśmy najlepsi na świecie

Gdybyśmy zapytali przeciętnego Amerykanina – wcześniej ustalając, że przez tę przeciętność rozumiemy brak poważniejszych powodów do bycia zgorzkniałym i sfrustrowanym – jaki naród jest najlepszy, bez większego wahania odpowiedziałby, że oczywiście amerykański. Odpytując według tego samego klucza Niemca, Francuza, Hiszpana, Włocha, Anglika, Brazylijczyka, Kanadyjczyka, Japończyka czy Rosjanina, w zdecydowanej większości przypadków usłyszelibyśmy odpowiednio to samo: Nasz jest najlepszy, choć to nie oznacza, że inne są gorsze – ewentualnie tak się zastrzegając każdy z nich mógłby odpowiedzieć.

A co z nami?

Myślę, że sprawy przedstawiają się podobnie. Identycznie  uważamy się za najlepszych na świecie. Jedynym problemem, jaki z tą ś ...

przemsa
11 listopada 2018 10:58

41     1338    7

Prawdziwe Autorytety trzeba szanować

Mój niezwodny kolega, o którym miałem już nie pisać, ale najwyraźniej nie potrafię jego uwag nie komentować, poinformował mnie dzisiaj triumfalnie, że doradzająca Prezydentowi Andrzejowi Dudzie Zofia Romaszewska pochwaliła decyzję Hanny Gronkiewicz Waltz zakazująca marszu w dniu jedenastego listopada. - I co, co teraz powiesz? – zapytał zaczepnie przekonany, że zamilknę oniemiały z wrażenia.

Na razie nie odpowiedziałem nic, a tylko zabrałem się do pisania tej notki. Notki krótkiej i banalnej, co już na wstępie zaznaczę, żeby później nikt nie miał pretensji, że w jej puencie nie ma nic odkrywczego.

Kim bowiem jest pani Zofia Romaszewska? Żoną świętej pamięci Zbigniewa Romaszewskiego. Tyle wie o niej ktoś całkiem nieźle zorientowany. Przeciętny kon ...

przemsa
10 listopada 2018 09:15

36     964    4

Donald – cudowne dziecko „naszych”

Wzbraniałem się trochę przed rozpoczynaniem kolejnej notki od opowieści o moim nienawidzącym PiS, względnie rozkochanym w Platformie koledze, ale nic lepszego nie przyszło mi do głowy. Pewnie dlatego, że obaj śledziliśmy na żywo przesłuchanie premiera Donalda Tuska przed sejmową komisją do spraw Amber Gold i w jej trakcie klikaliśmy do siebie na WhatsApp. Dzięki temu to właśnie on był moim pierwszym źródłem informacji o tym, jak bardzo Mistrz Tusk zgnoił Małgorzatę Wassermann.

Chciałbym napisać, że jego entuzjazm dla popisów przewodniczącego rady europejskiej rósł proporcjonalnie do mojego zniesmaczenia tymi występami, ale nie byłoby to prawdą. Ja bowiem również nie mogłem nie podziwiać tupetu, swobody i często wdzięku, z jakim wykręcał się od udzielenie ...

przemsa
7 listopada 2018 10:13

125     2440    10

Hejter Skelter

Mój bardzo dobry kolega, którego znam jeszcze z czasów studiów, nienawidzi PiS.

Gdyby przyjąć, że istnieje coś takiego, jak „Skala Cyby”, osiągałby w niej momentami nawet dziewięć punktów na dziesięć. Stale oscylowałby gdzieś w okolicach siedmiu lub ośmiu.  Początkowo sądziłem, że trochę się zgrywa i tak jak ja celowo przejaskrawiam własne „uwielbienie” do Prawa i Sprawiedliwości i prezesa tej partii, tak samo on wygłupia się mówiąc, że jego marzeniem jest postawienie przed Trybunałem Stanu Dudy, rak trzustki Kaczyńskiego, czy wreszcie zbrojna interwencja jakichś „wojsk unijnych” zakończona - przynajmniej - internowaniem rządu i przywrócenie siłą demokracji, porządku i ładu.

Od dłuższeg ...

przemsa
31 października 2018 10:07

133     2945    5

Kler nie jest filmem antyklerykalnym!

Z podanych w jednej ze wcześniejszych notek powodów, nie oglądałem filmu Kler. Ponieważ jednak nadal spędzam w Internecie więcej czasu niż chciałbym i powinienem, dociera do mnie spora ilość informacji zbędnych. W tym  także i te związane z tym - ponoć największym - hitem filmowym współczesnej Polski.

Pierwszą i podstawową rzeczą, która uderza w relacjach widzów – oczywiście tych we własnym mniemaniu wyrobionych – jest zaprzeczenie powszechnemu przekonaniu, że przedstawiając ich w jednoznacznie negatywnym świetle, Kler bije bezpośrednio w duchownych i Kościół Katolicki. Recenzenci podkreślają, że księża z filmu Smarzowskiego są wielowymiarowi i złożeni. Lepsi lub gorsi, ale jednak nie tacy sami. Ma to dowodzić, że Kler jest jednak ...

przemsa
29 października 2018 09:32

61     2472    7

Taryfa dzienna, taryfa nocna [15]

Nie będę się krygował pytając niby skromnie, a tak naprawdę obłudnie, czy ktoś jeszcze pamięta te opublikowane tu kiedyś kilka taksówkarskich tekstów i po prostu wkleję do nich linki.
Zaraz za nimi kolejna, piętnasta już odsłona.

Prolog / 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 / 14 /


„Jeśli nawet historia ta nie jest prawdziwa, jest ona prawdziwym zmyśleniem.”
Marek Hłasko „Piękni dwudziestoletni”
 

Nie podobało mi się to miasto. Byłem tu pierwszy raz i odkąd wyszedłem z pociągu wiedziałem, że nie będę chciał tu wracać. Na razie jednak nie miałem wyjścia. Zgodziłem się prz ...

przemsa
26 października 2018 10:35

19     1238    3

Straszne, mamy dodatkowy dzień wolnego!

Truizmem jest potoczne stwierdzenie, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. W większości przypadków wygląda to właśnie w ten sposób. Szczególnie w odniesieniu do tak zwanego statystycznego obywatela. Można mieć tylko nadzieję, że ludzie aspirujący do sprawowania władzy lub tworzenia prawa potrafią się wybić ponad ten tę egocentryczną perspektywę, ale to już trochę inny temat.

Dla tych rozważań istotniejsze, że co do zasady, nasz własny interes jest czymś dominującym i tyle.

Dlatego doskonale rozumiem wkurzenie przedsiębiorców na ostatnią decyzję Sejmu o ustanowieniu dniem wolnym dwunastego listopada. Zwłaszcza, że uchwałę tę podjęto dosłownie na ostatni moment. To po prostu musi generować koszty i inne komplikacje wszelkiego rodzaju. Wyłącz ...

przemsa
25 października 2018 09:45

96     2574    5

PiS znów nas zawiódł, czas na zmiany

W poniedziałek usiadłem do komputera i napisałem tekst o wyborach. Udzielił mi się w nim pesymizm tych wszystkich, którzy twierdzili, że PiS je przegrał i poczułem się zmęczony. Na tyle, że ostatecznie go skasowałem. Nie wiem do końca dlaczego, ale najprawdopodobniej musiałem uznać, że nie chcę przyłączać się do chóru Naszych 2.0®  - czyli  sceptycznych, krytycznych i uświadomionych - konstatujących - oczywiście z troską i niepokojem - że Kaczyński w niedzielę przerżnął swoją szansę na samorząd i teraz zacznie się triumfalny powrót koalicji obywateli trzeciej erpe do władzy.

Trudno, pomyślałem. Może faktycznie mają rację pesymiści, ale mimo wszystko sam nie muszę kopać leżącego.

I na tym zapewne zakończyłbym ten temat, gdyby nie to, że ...

przemsa
24 października 2018 09:52

125     3483    7

Taryfa dzienna, taryfa nocna [14]

Nie będę się krygował pytając niby skromnie, a tak naprawdę obłudnie, czy ktoś jeszcze pamięta te opublikowane tu kiedyś kilka taksówkarskich tekstów i po prostu wkleję do nich linki.
Zaraz za nimi kolejna, czternasta już odsłona.

Prolog / 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 /


„Jeśli nawet historia ta nie jest prawdziwa, jest ona prawdziwym zmyśleniem.”
Marek Hłasko „Piękni dwudziestoletni”


/cisza wyborcza, więc czemu nie.../

 

Pamiętam jeszcze czasy studenckie. Minęło wprawdzie trochę lat, a i wypity wtedy alkohol rozmył nieco obraz ludzi i zdarzeń, nie na tyle jednak, by okres ten był czarną dziurą w mojej pamięci. Niekiedy wracam więc do  tych wspomnień, choć mówiąc szczerze w zasadzie ...

przemsa
21 października 2018 10:13

17     1046    6

Dyplomatycznie o widzach

Mój wykładowca historii poświęcił jedne z zajęć pastwieniu się nad „Dyplomacją” Henriego Kissingera. Na koniec, gdy już nie pozostawił na książce suchej nitki wyznał, że on rzecz jasna jej nie czytał. Oczywiście wywołało to powszechną wesołość, bo wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że taka puenta to stara, oklepana zagrywka uczelnianych doktorów. Jestem zresztą przekonany, że akurat on tylko się tak dla naszej uciechy krygował, bo przecież niczego to z punktu wygłoszonej wcześniej filipiki nie zmieniało. Istotne, że ją zjechał i przyjemnie się tego słuchało.

Wbrew pozorom nie mam zamiaru zaczynać tym wstępem kolejnej debaty na temat książki pana Karonia, a tylko przejść możliwie gładko do już kultowego w środowiska zbliżonych do czytelników &b ...

przemsa
9 października 2018 16:30

62     2008    7

Strona 1 na 3.    Następna